Mentionsy

Zbrodnie Prowincjonalne
Zbrodnie Prowincjonalne
06.07.2025 16:00

TAJEMNICE WANDERERA [1/2]: Lichtarz szewca Katza (1953)

Śledztwo, które zaczyna się od postrzału w cewkę moczową, nabiera rozpędu, kiedy okazuje się, że sprawcy mogli mieć związek z najdłuższym śledztwem w historii PRL-u - sprawą uprowadzenia Bohdana Piaseckiego. W pierwszej z dwóch części usłyszycie o zagadkowym porwaniu, którego powodem miał być srebrny lichtarz wrocławskiego szewca.

Jeśli chcesz subskrybować Zbrodnie Prowincjonalne na Spotify i otrzymać dostęp do dodatkowych materiałów, kliknij: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://anchor.fm/zbrodnie-prowincjonalne/subscribe⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠  

Źródła: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://www.zbrodnie-prowincjonalne.com/post/tajemnice-wanderera

Muzyka:

Purple Planet Music - Lazy Days

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Pfau"

Wszystko zaczęło się od tego, że w sierpniu 1953 roku Juliusz Pfau poprosił Podolaka, żeby spotkali się w kawiarni Kryształowa we Wrocławiu.

Kiedy Jerzy jak zwykle chętny do wypitki i wyżerki na cudzy koszt stawił się w lokalu, od razu się zorientował po minie swojego towarzysza, że nie będzie to jedynie przyjacielska pogawędka, tylko że Pfau zaprosił go do Kryształowej w konkretnym celu.

Pfau przekonywał go, że dzięki temu cała akcja przejdzie sprawniej, no bo według milicjanta od razu wymusi posłuszeństwo.

Podolak chciał się dowiedzieć czegoś więcej o tym planie, przede wszystkim co to porwanie miałoby mieć na celu, ale Pfau powiedział mu tylko, że potrzebują od tej osoby informacji,

Zanim odszedł z milicji, Pfau mówił coś o uruchomieniu zakładu produkującego galanterię i Podolak liczył na to, że zostanie szefem tego zakładu, dlatego też zdecydował się ostatecznie odejść z pracy w MO.

Pfau miał do niego stosunek, jak to określił Podolak, pełen uległości i poddaństwa,

Jakie dokumenty mogły być na tyle ważne, że za ich zdobycie Pfau i Samek byli gotowi zapłacić podolakom 50 tysięcy złotych, prawie 5 rocznych pensji?