Mentionsy

Zbrodnie Bez Cenzury
Zbrodnie Bez Cenzury
23.09.2025 05:35

222. Dobrotliwy... morderca i nekrofil

Dwóch mężczyzn siedzi na jednym dużym fotelu w mieszkaniu na poddaszu. Dopiero co wzięli kąpiel, terazoglądają telewizję. Obaj są niemal nadzy, jeden, ten młodszy, na oko dwudziestoparoletni, ma na sobie bieliznę i skarpetki. Drugi, nieco starszy z podziwem zerka na swojego towarzysza i gładzi go po skórze. Młody nie reaguje.Nie wykonuje żadnego ruchu. Nagle jego powieka lekko drga. Wypełza spod niej tłusta larwa. Gotowi na podróż w mrok?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Nielsen"

W maju 1942 roku ożenił się z miejscową dziewczyną, 23-letnią Elisabeth Dutu-White i zmienił nazwisko na Nielsen.

Dennis Andrew Nielsen urodził się jako drugie dziecko 23 listopada 1945 roku we Fraserberg, nadmorskim miasteczku w północno-wschodniej Szkocji.

Wracając do Nielsena, widząc martwe ciało najbliższej mu osoby, od tej chwili połączył w dziecięcym umyśle ideę miłości i śmierci w jedną całość.

Wypisz, wymaluj, tendencje nekrofilskie ogarnęły erotyczne marzenia Nielsena.

Nielsen raz został porwany przez arabskiego taksówkarza.

Gdy Arab wyciągał Nielsena, ten chwycił zalewarek i uderzył porywacza.

Po powrocie z Adenu przydzielono Nielsena do służby w kompanii piechoty Argyle and Sutherland Highlanders w Seaton Barracks w hrabstwie Devon.

Nielsen wraz z bratem, jego żoną,

Nielsen uratował go, gdy przed pubem groziło mu dwóch mężczyzn.

Nielsen psychicznie znęcał się nad współlokatorem.

Po upływie tego czasu Nielsen przygotował ognisko w ogrodzie i spalił szczątki 11 sierpnia 1979 roku.

Nielsen zaproponował, że oprowadzi go po mieście.

Nielsen udusił Keneta kablem od słuchawek, gdy ofiara słuchała muzyki.

Przez cztery dni spał w pobliżu stacji kolejowej w Houston, gdzie spotkał go Nielsen.

Nielsen usiadł na nim, ręce uwięził mu pod kołdrą, zarzucił sznurek na szeję i dusił.

Nielsen pamiętał, jak zamordował każdą z ofiar, jak długo przechowywał ciała, zanim je rozkawałkował.

Nielsen nie pamiętał, jak go zabił, poza tym, że go udusił.

Pili alkohol, a potem Nielsen udusił gościa krawatem.

Nielsen zabrał go do siebie i zadzwonił po karetkę, która wzięła młodego człowieka do szpitala.

Pojechał prosto do Nielsena, być może chciał mu podziękować za udzieloną pomoc.

Nielsen najpierw próbował go obudzić, potem, siedząc na skraju łóżka, pijąc rum i patrząc na śpiącego mężczyznę, powziął decyzję, że go zabije.

Nieprzytomny gość leżał wciąż na łóżku, gdy zdenerwowany Nielsen na chwiejnych nogach próbował dojść do siebie.

Nielsen był pewny, że go zabił i posadził go w fotelu.

Nielsen podszedł i zaproponował mu, by razem pojechali do Kransley Gardens.

Nielsen dalej słuchał muzyki, podszedł do młodego mężczyzny, ukląkł przed nim i udusił go za pomocą krawata związanego ze sznurkiem.