Mentionsy
216. Duch w ścianach, czyli prawdziwy koszmar z ulicy Wiązów
Wszystko zaczęło się od niewinnej zabawy w wywoływanie duchów za pomocą ouija...
Zapraszam do wysłuchania opowieści o potrójnym mordercy z ulicy Wiązów. Przekonajcie się, co ma z nim wspólnego duch w ścianach.
Szukaj w treści odcinka
Nazywał się Daniel Laplante i urodził się 15 maja 1970 roku w Townsend,
Daniel oskarżał także ojczyma o wykorzystywanie seksualne oraz psychiatrę, który postawił mu diagnozę ADHD.
W wieku piętnastu lat Daniel znany już był miejscowej policji jako włamywacz.
W 1986 roku Daniel zdobył numer telefonu Bowenów.
Daniel wypytywał Tina, jak bardzo cierpiała jej matka przed śmiercią i co czuła, gdy dowiedziała się o jej odejściu.
Po aresztowaniu Daniela u Bołenów historia powinna mieć happy end, intruz został złapany i odseparowany od ofiar.
Daniela przekierowano do ośrodka dla młodocianych przestępców.
Daniel nie zastał żadnego z domowników.
Chociaż historyjka wydawała się mocno naciągana, Daniel dostał od brata to, co chciał.
1 grudnia 1987 roku Daniel włamał się ponownie do domu Gustafsonów.
Daniel zamknął dziecko w szafie, związał pończochami Priscilla, zgwałcił ją, odwrócił twarzą do łóżka, przyłożył poduszkę do jej głowy i wielokrotnie strzelił z bliskiej odległości.
Po dokonaniu trzech zabójstw Daniel wyszedł z domu Gustawsonów i poszedł na przyjęcie z okazji szóstych urodzin córeczki kuzyna.
Przesłuchano Daniela, na razie było jednak za mało dowodów na to, by postawić mu zarzuty.
Gdy policja po raz kolejny udała się do domu Daniela, ten, widząc nadchodzących funkcjonariuszy, zeskoczył z warandy i uciekł.
W tym czasie rodzina Bowenów, którą tak długo prześladował Daniel, na wszelki wypadek opuściła swój dom i przeniosła się.
Daniel z kolei włamywał się do kolejnych domów, szukał jedzenia i możliwości ukrycia się na tak długo, jak to tylko możliwe.
Podczas procesu obrońca i jego rodzina przedstawiali Daniela nie jako potwora, lecz zagubionego chłopaka, zazwyczaj cichego i spokojnego, który popełnił błąd.
W 1988 roku Daniel Lapland został skazany za trzy zarzuty morderstwa pierwszego stopnia na trzy wyroki dożywotniego więzienia.
Daniel odebrał jeszcze jedno życie, nienarodzone dziecko Priscilla, która w chwili napadu była w ciąży.
Ostatnie odcinki
-
251. Kłamca, morderca... i idealny mąż?
21.04.2026 02:00
-
250. Woody Harrelson – syn płatnego zabójcy, cz...
14.04.2026 00:02
-
250. Woody Harrelson – syn płatnego zabójcy, cz...
14.04.2026 00:02
-
249. Dziewczynka, która nie wróciła do domu
09.04.2026 00:00
-
248. Komnata tortur... w ciężarówce
01.04.2026 10:17
-
246. Od żydowskiego krawca spod Nowego Sącza do...
20.03.2026 07:30
-
245. Chciwość ponad wszystko: masakra na sielsk...
11.03.2026 01:00
-
244. „DZIEŃ DOBRY, PIĘKNA”, CZYLI SADYŚCI Z TIN...
04.03.2026 01:00
-
247. Sześć dni tortur "Małej Miss"
25.02.2026 01:00
-
243. Zwłoki w kufrze
23.02.2026 01:00