Mentionsy

Zamawiam Pomyślność dla Polski
Zamawiam Pomyślność dla Polski
21.09.2025 20:19

Jak odzyskać skarby z Potopu. Praktyczny poradnik (Część 1)

Nieważne, czy serial „1670” was bawi, czy drażni - jedno zrobił doskonale: przywrócił do naszej wyobraźni temat Potopu i szwedzkiej grabieży. A za humorem kryje się poważna historia: setki zrabowanych dzieł sztuki, ksiąg i symboli narodowych, które do dziś spoczywają w szwedzkich muzeach.

W tym odcinku zaczynamy od podstaw. Jak do tego doszło? Czy Szwedów w ogóle to obchodzi - i co oni o tym sądzą? Jak korzystają z naszych dóbr, czy naprawdę są im potrzebne, a co dla nich stało się tylko kolekcją w gablotach? Co dokładnie zabrali z Polski i jak ten sam „Potop” dotknął inne kraje Europy? Dlaczego mimo upływu wieków wciąż nie oddali tego, co powinni? A może Polska sama też coś zatrzymała?

Porozmawiamy też o tym, jak podobne sprawy prowadzą inni i dlaczego Polska powinna uczyć się z ich doświadczeń. Zastanowimy się, dlaczego ta sprawa powinna nas obchodzić właśnie teraz i dlaczego pierwszym krokiem musi być porządek u siebie: wskazanie, co naprawdę jest priorytetem i co chcemy odzyskać w pierwszej kolejności.

To dopiero początek. W kolejnym odcinku przejdziemy do konkretnych działań. Bo zamawianie pomyślności dla Polski nie kończy się na słowach i musi przełożyć się na czyny.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Kopernik"

Nawet po wpisaniu Kopernikana nie dostałem żadnych wyników.

Dla badaczy Litwy to tak samo bolesna rana jak dla nas utrata Kopernikany czy chorągwi królewskich.

Ale kiedy Polacy jadą do Uppsali i patrzą na książki Kopernika, to raczej myślą –

Czy naprawdę powinniśmy dziś walczyć o chorągwie Jana Kazimierza, o księgi Kopernika, o archiwa z XVII wieku?

Bo dziś mamy tam piękny dom Kopernika.

We Fromborku działa muzeum w miejscu, gdzie Kopernik spoczywa, a w Olsztynie wciąż można zobaczyć jego tablicę astronomiczną, jedyny naprawdę oryginalny przedmiot związany z jego pracą obserwacyjną.

Nie mamy u siebie najważniejszych, autentycznych pamiątek po Koperniku.

To jest ta luka, która sprawia, że w Polsce Kopernik jest obecny bardziej w symbolu i w edukacji niż w bezpośrednim kontakcie z oryginałem.

I wtedy wyobraź sobie dzieci ze szkół Skońskich czy Ełku, które stoją przed księgą, w której Kopernik kreślił swoje notatki.

Co gdyby w Toruniu albo Fromborku można było stanąć przed oryginalną księgą, w której Kopernik własnoręcznie kreślił swoje notatki?

Bo zapiski Kopernika to nie tylko historia, to opowieść o naszym potencjale, o tym, że kiedyś byliśmy w centrum rewolucji naukowej i że możemy znów inspirować świat.

Na koniec wyobraź sobie, że za pięć, dziesięć albo trzydzieści lat idziesz z dzieckiem albo wnukiem do muzeum i pokazujesz mu Księgę Kopernika czy Chorągiew Królewską.

Na pierwszym miejscu są oczywiście książki i notatki Kopernika, tzw.

Kopernikana w Uppsali.

Po śmierci Kopernika jego książki trafiły do Bibliotek Kapituły we Fromborku i do Kolegium Jezuickiego w Braniewie.

Dzięki temu udało się zidentyfikować szczątki Kopernika i pochować go ponownie w 2010 roku we Fromborskiej Katedrze.