Mentionsy

Zalogowani - podcast technologiczny
Zalogowani - podcast technologiczny
02.03.2026 18:00

Jak AI manipuluje mediami?

Sztuczna inteligencja wkracza do redakcji - czy to oznacza koniec jakościowego dziennikarstwa? Jak nie dać się manipulować, wybierać wiarygodne źródła informacji i odróżniać dobre treści od medialnej miałkości produkowanej przez automaty.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "AI"

Teraz zabiera Google swoimi podsumowaniami AI.

Używanie sztucznej inteligencji AI w mediach.

Jest pewne zjawisko, do którego właściciele, osoby zarządzające w dużych serwisach, grupach mediowych, nie tylko w Polsce, ale też na całym świecie, mówią, że AI, sztuczna inteligencja, jest super, pomaga dziennikarzom.

Tłumaczy go w asystencie AI, później wrzuca jakiegoś prompta, że zmień mi kolejność akapitów i wrzuca go jako i podpisuje często już bezczelnie swoim imieniem i nazwiskiem.

Ja w ogóle szanuję wydawców, którzy mówią, nawet wprost padają jakieś dane typu 50% naszych tekstów powstaje przy współpracy z AI.

To dobrze, jeśli człowiek na końcu zobaczy, co AI tam wysmarował, zanim to zostanie opublikowane, prawda?

Ktoś z tej redakcji, która, no mówiąc krótko, AI-em zerżnęła ten tekst, przepraszał i tak dalej.

AI w mediach, w informacji, gdzieś na granicy polityki wywołał niejedną burzę i czy tutaj te zagrożenia twoim zdaniem będą jeszcze większe i czy jak to powinno współgrać z prawem i z polityką przede wszystkim.

Bardzo ważnym aspektem naszego istnienia i tutaj wejście AI, które nie jest weryfikowane, nie jest sprawdzane, już nam pokazuje, że powoli mogą być problemy i to dużo.

No to teraz AI może takich ataków Marsjan, filmów, które jeszcze są dowodem na taki czy inny atak, na takie czy inne wydarzenie może nas nastraszyć, może zrobić praktycznie wszystko z nami.

Takie pytanie, gdy dziennikarze korzystają z AI, nie zawsze weryfikują to, co jest tworzone, politycy też zawierzają AI, a jakby nie patrzeć, no to są dwie główne grupy, które powinniśmy ufać i

Którzy robią naprawdę świetną robotę, dostają nagrody, ale na każdego takiego dziennikarza jest 10, 20, 30 osób, które klepią taką mielonkę AI, żeby po prostu wyniki odsłon i przychody z reklam się zgadzały.

Dlatego czytelnik, użytkownik dostaje oprócz tej kobyły na kilkanaście tysięcy znaków skrót od AI, tak?

Nie, ludzie naprawdę tracą zainteresowanie czytaniem ze zrozumieniem.

A tu mamy kolejne rozdwojenie jaźni, bo z jednej strony mamy dużych wydawców, którzy płaczą, że AI zabiera im ruchy, ale z drugiej strony sami wprowadzają te AI do swoich redakcji, więc nawet czasami wymuszając na redaktorach i na dziennikarzach.

Ja spotkałem się z takim tekstem, że korzystajcie z AI przy robieniu prostych tekstów, to będziecie mieli więcej czasu na swoje autorskie teksty.

Ja już nie wyobrażam sobie, że nagle uwolnieni trochę przez AI ci redaktorzy internetu dostaną...

Jakaś pewnie drobna grupa tych uwolnionych przez AI pójdzie wyżej.

renta ekonomiczna, którą też parę razy często to pojęcie gdzieś powtarzam, że dzięki AI więcej zrobisz, ale pensja zostaje ta sama.

A jednocześnie coraz bardziej się taki dziennikarz, taka dziennikarka, którzy się bardzo mocno opierają na AI, oni się rozleniwiają.

Generalnie jeszcze nie było mowy kilka lat temu o co nam ta AI z nami, z mediami zrobi.

Tak, bo chciałbym, żeby też nasi słuchacze mieli pewne wskazówki, jak żyć lepiej i sprawniej w tych mediach, z tego pogranicza mediów, polityki, fake newsów, AI.

No trzeba też umieć to oczywiście odfiltrować, ale można, no dzięki uprzejmości także AI, Googla, sprawdzić czy taki jeden z drugim, który nam się podoba, bo fajnie o czymś opowiada, czy on nie opowiada jednak głupo.