Mentionsy
Theremin – magia dźwięku bez dotyku. Rozmowa z Anną Karcz
Czy można grać na instrumencie… nie dotykając go? Tak! Theremin to jeden z najbardziej niezwykłych instrumentów w historii muzyki – i właśnie o nim rozmawiam z Anną Karcz, pasjonatką muzyki elektronicznej i nietypowych brzmień.
Szukaj w treści odcinka
Jako po prostu Teremin.
Tereminu słyszeć możemy chociażby w urzeczonej Hitchcocka, w dniu, w którym zatrzymała się ziemia Roberta Wise'a, czy w czołówce z Kubiego Du, to tak, żebyśmy mieli garść ciekawostek za sobą, a także został wykorzystany przez Dimitra Szostakowicza w Odnej z 1931 roku.
Więc tak naprawdę, dopóki nie zajrzymy do źródeł, to nie wiemy do końca czy to był teremin, stricte teremin, czy to był jednak fale Martenota, ale brzmieniowo nie do odróżnienia.
Nawet jeżeli się wpisze Teremin Sklep, to w tym momencie mamy co najmniej kilkanaście sklepów w Polsce, w których możemy jakikolwiek Teremin kupić.
Na rynku pojawiły się nowoczesne wersje Tereminu, jak na przykład Moog, Teremini.
Ja właśnie ostatnio zastanawiałam się nad zmianą tego mojego instrumentu i na przykład Teremini nie do końca jest tym, czego ja oczekuję od Tereminu, bo Teremini to tak naprawdę jest syntezator, na którym można grać jak na Tereminie.
Tym bardziej, że też można na nim zagrać jak na tereminie.
I jeden i drugi jest tak samo właśnie, wytwarzane są dźwięki w powietrzu, natomiast Teremini ma też coś takiego jak pole skokowe.
Czyli tu jest jakby troszeczkę pójście na opak tej idei Tereminu, ponieważ Teremin ma pole liniowe.
Prawdę mówiąc jest tak mała ilość, że ja głównie z takich Tereministów to jest mój znajomy z Elbląga Piotr Krupski.
Był jeszcze jeden właśnie też z Elbląga, ale on niestety sprzedał Teremin i po prostu już nie gra.
Tam jest też taka solóweczka, która do złudzenia Teremin po prostu przypomina, nie?
Że tutaj, to oczywiście jest na syntezatorze grane, ale brzmieniowo, brzmieniowo jest bardzo podobne do Tereminu.
Jest taki tereminista ze Stanów Zjednoczonych, Thomas Grillo się nazywa.
I on ma lekcje na teremin i ja od niego zaczynałam.
Z nim stawiałam swoje pierwsze tereminowe kroki.
Następnie poleciłabym książkę Karoliny Eick, właśnie Art of Teremin.
A poza tym też ja właśnie ze wspomnianym znajomym kolegą, tym Piotrem Krupskim prowadzimy taką grupę forum na Facebooku Teremin Polska i tam też no już mi się zdarzyło, że parę razy ludzie do mnie prywatnie pisali i też jakby wspierałam i udzielałam porad jak zacząć, co kupić.
Ostatnie odcinki
-
Zarządzanie kryzysem w rock'n'rollu | Piotr Laska
13.04.2026 19:54
-
Granice normy społecznej: Charlotte Drag Queer ...
04.04.2026 14:06
-
Marcin Tomasz Kotarba o operze, grafice i mroku
01.04.2026 20:39
-
„Tęczowa zaraza” czy strach przed nieznanym? Ks...
29.03.2026 20:42
-
Sola Scriptura to bzdura? Dlaczego programista ...
11.03.2026 13:35
-
Nic nie musisz, wszystko możesz. Michał Ożga o ...
08.03.2026 21:55
-
Od Lublina po Strasburg. Jak wygląda chirurgicz...
08.03.2026 17:38
-
Pani_frotka: Barbara Bisz o niemieckiej precyzj...
28.02.2026 19:00
-
Tolkien jako bezpieczna przystań. Dominik Wojci...
28.02.2026 16:31
-
Teologia bez polemicznego ciężaru? | prof. Jerz...
23.02.2026 23:17