Mentionsy

ZaFIKsowany
ZaFIKsowany
29.03.2026 20:42

„Tęczowa zaraza” czy strach przed nieznanym? Ks. Andrzej Stefański o Kościele w Belgii i Polsce

Gościem dzisiejszego odcinka jest ks. Andrzej Stefański – duchowny pochodzący z Podkarpacia, który od 2006 roku posługuje we francuskojęzycznej części Belgii. Jako duszpasterz osób LGBTQ+ i moderator jednostki pastoralnej pod Brukselą, dzieli się z nami perspektywą Kościoła, który nie boi się dialogu, inkluzywności i trudnych pytań.

W rozmowie poruszamy tematy, które w Polsce wciąż budzą ogromne emocje:

Duszpasterstwo LGBTQ+: Dlaczego w Belgii to norma, a w Polsce temat tabu?List Zwykłych Księży i Sióstr: Czy oddolny głos duchownych w czasie strajków kobiet i pandemii cokolwiek zmienił?„Tylko powiedz każdemu”: O solidarności z ofiarami nadużyć seksualnych i przełamywaniu zmowy milczenia.Kongres Katoliczek i Katolików: Jak wygląda walka o reformę Kościoła ramię w ramię ze świeckimi?Prymat sumienia: Czy nauczanie Kościoła może być „bezpiecznikiem” dla osób odrzuconych przez instytucję?

Ks. Andrzej opowiada o Kościele otwartym – takim, w którym przy jednym stole siadają luteranie, rabini i uchodźcy. Czy polski „mainstream” jest gotowy na taką wizję wspólnoty?

„Każdy człowiek ma prawo podejmować decyzje na mocy prymatu sumienia – miejsca, gdzie spotyka się sam na sam z Bogiem”.

Zapraszamy do wysłuchania tej niezwykle szczerej i odważnej rozmowy o wierze, która szuka zrozumienia, a nie potępienia.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Kościele"

Andrzej Stefański o Kościele w Belgii i Polsce.

No i drugi przykład, bo Aleksandra jest w Polsce, reprezentuje polski kościół, ale drugi taki sukces no to jest właśnie Marcela, która jest z tego co wiem jedyną osobą z Polski, która jest jedyną osobą duchowną z Polski w kościele szwedzkim, luterańskim.

Andrzej Stefański o Kościele w Belgii i Polsce.

Ale to są inne gesty, inne jeszcze dodatkowe teksty modlitwy, więc ja nie jestem przeciwko temu, bo zawsze w Kościele była jakaś różnorodność liturgiczna, były różne obrządki, różne ryty liturgiczne, mamy to wszystko do tej pory, ale byleby za tym nie szło kwestionowanie nauczania Kościoła, tego nauczania Soboru,

W kościele niemieckim i nic się złego nie stało, świat się nie zawalił, a tym osobom to ułatwiło bardzo życie i było to dla nich jakieś takie doświadczenie wyzwalające, że wobec własnej wspólnoty, wobec własnych współwyznawców mogli się przyznać do tego i spotkali się z pełnym zrozumieniem, z pełną akceptacją.

Którzy podzielają swój niepokój o przyszłość Kościoła w Polsce, którzy odnoszą się krytycznie do tego, co się w Kościele dzieje i do czego Kościół zmierza.

Andrzej Stefański o Kościele w Belgii i Polsce.

Tak w Polsce w ogóle nie ma tego w dyskusji w Kościele.

W polskim kościele niestety jeszcze ciągle mówię o kościele

Wydaje mi się, że właśnie trudniej jest być solidarnym z ofiarami, solidarnym z osobami zranionymi, jak to często mówimy w Kościele.

Pracujemy w różnych grupach tematycznych, podejmujemy różne tematy refleksji, na przykład władza w Kościele.

Zajmujemy się też takimi sprawami jak ekumenizm, czyli dialog między kościołami chrześcijańskimi, dialog międzyreligijny, też właśnie rola miejsc osób LGBT w Kościele.

Również grupa kobiet, która podejmuje refleksje właśnie nad miejscem, rolą kobiet w Kościele.

Podejmujemy tę synodalność, czyli podejmujemy dialog o Kościele, o jego aktualnej kondycji, czy o jego przyszłości, czy o tym, jak ta kondycja powinna wyglądać.

Dialog w Kościele, wokół Kościoła, dla Kościoła i dla jego przyszłości.

To nie widzę nic lepszego niż właśnie taki system tego dialogu czy organizacja tego dialogu, jaka ma miejsce w kościele niemieckim.

Co to mówi o kondycji polskiego episkopatu, jeśli biskup musi ukrywać sympatię dla ruchu reformatorskiego we własnym Kościele?

Andrzej Stefański o Kościele w Belgii i Polsce.

Pewnie ty też się domyślasz, o jakim Kościele mówię, bo jest taki Kościół na polskim gruncie.

I teraz ta osoba w tymże Kościele się...

Wiedzieli, że są takie bezpieczne przestrzenie i przestanie jednocześnie w Kościele, gdzie mogą być, mogą trwać bez uszczerbku dla siebie, dla swoich przekonań, dla swojej osobowości i dla swojej wiary.

Nie lękajcie się, nie bójmy się rozmawiać o Kościele, nie bójmy się stawiać trudnych pytań, nie bójmy się czasem kwestionować pewnych