Mentionsy

Za Rubieżą. Historia i polityka
Za Rubieżą. Historia i polityka
24.04.2026 16:02

Technooligarchowie chcą rządzić światem. Co to się staneło? 17/26 // Za Rubieżą - 591

- Co to się staneło?

- Europa

- Radio Mołdawia

- Tymczasem w Stanach

- Afryka

- Ameryka Dolna

- Ameryka Górna

- Wschód bliski i daleki

- Ulało mi się

- Wiersz


Zrzutka na terenówki https://zrzutka.pl/pmbda3


Kup se książkę: zarubieza.pl/ksiazka

Zapraszam na moje soszjale, gdzie wrzucam dodatkowe materiały:

https://www.instagram.com/zarubieza/

https://www.facebook.com/Za-Rubie%C5%BC%C4%85-109949267414211/

I jeszcze twitter: https://twitter.com/mioszszymaski2


Youtube na streamy: https://www.youtube.com/channel/UCFfeJz4jDbVg_dYmCc_xXeA


Jeśli chcesz wesprzeć moją twórczość, to zapraszam tutaj:

https://patronite.pl/miloszszymanski

buycoffee.to/miloszszymanski

Rozdziały (3)

1. Przypadek

Podróżnik opisuje zaskakujący incydent.

2. Gruzja i Trump Tower

Podróż do Gruzji, plan budowy Trump Tower w Tbilisi i sytuacja z bezdomnymi psami.

3. Izrael i Moskwa

Izraelczyki zatrzymani w Moskwie i ukraińscy hakerzy włamujący się do rosyjskich spotkań.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 73 wyników dla "Trump"

Ale ja jednakowoż nie widzę baronów Trumpów tego świata idących na wojnę, gdyż jak już 20 lat temu uczył nas System of a Down,

A przy okazji Alex Carp, który ma bliski kontakt z Trumpem i robi bardzo dużo pieniążków na nich.

Tak jak Trump wygrał wybory, powiedziałem, że nie będę hejtować z góry.

Trumpa.

No bo tak, zacznijmy od José Antonio Casta, nowego prezydenta Chile, który wziął się za pełne larpowanie Trumpa.

No bo, przypomnijmy, porozumienia Abrahamowe wymyślił Trump w swojej pierwszej kadencji.

W związku z tym, że Izaak był synem Abrahama, no to Javier Millet jako młodszy kolega Trumpa wymyślił sobie właśnie Izaakowe porozumienia.

A ile masz dywizji mordo, żeby Trump przestał grozić?

Bo kraje te potępiają dramatyczną sytuację narodu kubańskiego i wzywają do poszanowania suwerenności wyspy w odpowiedzi oczywiście na naciski Trumpa.

Ja nie mówię, że Trump wykorzystuje i nadużywa władzę w tej chwili.

Na początku kwietnia CNN opublikowało dosyć niepochlebny dla administracji Trumpa post dotyczący wojny w Iranie, więc sekretarz wojny, Pete Hexeth, powiedział, że im szybciej David Ellison przejmie tę stację, tym lepiej.

W związku z tym, moi drodzy, w grudniu 25 roku Trump sugerował, że zamierza się osobiście zaangażować w proces zatwierdzania fuzji Warner Bros.

Bo Trump osobiście zainwestował co najmniej milion dolarów w obligacje korporacyjne Netflixa i Warner Bros.

spółka Affinity Partners, której właścicielem jest Zięciow oraz tam też działa kilku innych synów ważnych amerykańskich urzędników trumpowych.

I teraz umowa musi uzyskać akceptację instytucji regulacyjnych, to już mówię w cudzysłowie regulacyjnych, ponieważ jak się nie zgodzą, to Trump tam zrobi czystkę w kadrach.

Departament Sprawiedliwości USA to jest ten Departament Sprawiedliwości, który na polecenie Pan Bondi wywiesił plakat z twarzą Trumpa na gmachu Departamentu Sprawiedliwości.

Lyons jest wielkim przywódcą ICE i kluczową postacią pomagającą administracji Trumpa w usuwaniu morderców, gwałcicieli, pedofilów, terrorystów i członków gangów ze społeczności amerykańskich.

Teraz, moi drodzy, inna historia to ta, że Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, mające na celu zintensyfikowanie badań nad substancjami psychodelicznymi.

Teraz Joe Rogan, który mówił, że nie zgadza się z Trumpem, że coś tego jest, a teraz poszedł ładnie do Białego Domu pucować berło.

Wysłałem prezydentowi Trumpowi pewne informacje.

Więc Joe Rogan publicznie powiedział, że wysłał Trumpowi jakieś tam, wiecie, research z Google'a, a Trump odpisał, że super, zróbmy to.

Administracja Trumpa w XXI wieku.

Ja myślę, że Donald Trump zrobi to dobrze.

Trump ogłosi również, że rząd zainwestuje 50 milionów dolarów w badania nad ibogainą.

Ale oczywiście Donald Trump, jak mu naukowcy powiedzą, że to jest złe, to jest tym bardziej dobre dla niego.

Coś czuję, że Affinity Partners i ta firma Synów Lutnika zaraz wykupią akcję w jakiejś spółce, która zajmuje się badaniami nad ibogainą i dziwnym trafem państwo będzie od nich tę ibogainę zamawiać, tak samo jak zamawia drony od spółki synów Donalda Trumpa.

I po to się właśnie nali badania medyczne, których Trump za bardzo nie lubi.

No, Trump narażający pacjentów na ryzyko.

Tutaj nawiasem mówiąc, Trump został zapytany.

Ja teraz mało cytuję Trumpa, bo on produkuje tyle kontentu, że nie nadążam, a poza tym jego wypowiedzi przeczą sobie nawzajem swoją drogą.

Niemniej jednak, Trump na konferencji prasowej zapytany, kiedy zamierza kończyć specjalną operację w Iranie, powiedział, że nie musimy się spieszyć, bo w Wietnamie byliśmy 18 lat.

Nie byliśmy, bo Trump nie był w Wietnamie.

Trump akurat miał wtedy ostrogę, jakąś wadę stopy, że akurat nie mógł, bardzo chciał, ale nie mógł jechać.

Ale tylko odnotowuję, że Trump już sygnalizuje, że trzydniowa operacja specjalna może potrwać trzy dni, trzy tygodnie, trzy miesiące, albo nawet trzy lata.

Pentagon ogłosił, że John Phelan opuszcza administrację Trumpa ze skutkiem natychmiastowym, a stało się to zaledwie kilka tygodni po tym, jak Hexet, czyli sekretarz wojny, poprosił szefa sztabu armii Randiego George'a o rezygnację ze stanowiska.

Został zaprzysiężony na stanowisko sekretarza marynarki wojennej w marcu 25, nominowany przez Trumpa oczywiście.

Bo dał dużo pieniążków na kampanię Trumpa.

Marynarka wojenna nie podała przyczyny jego zwolnienia, ale według źródeł popał on w konflikt z Hexetem, który miał mu zarzucić bezczynność w kwestii budowy statków dla złotej floty Trumpa.

Bo tak, wszystko co robi Trump jest złote, nie?

W grudniu 25 roku Trump ogłosił, że chce zbudować nową serię silnie uzbrojonych okrętów marynarki wojennej, która miała się nazywać Trump's Golden Fleet.

Zwalniają go dlatego, żeby zrobił miejsce dla jeszcze większego kretyna, jeszcze bardziej zaufanego magowca trumpowego.

A tymczasem, moi drodzy, na deser historia z cłami nakładanymi przez Trumpa z taką radością.

Więc od 2 kwietnia, czy tam 8 kwietnia, kiedy miał być Dzień Wyzwolenia, Trump zaczął nakładać taryfy.

I mechanizm był taki, że Trump nakłada cła na handel z poszczególnymi krajami w różnej wysokości.

Trump absolutnie się przed tym nie broni, oczywiście się do tego przychylił, to będzie szybciutko realizowane.

Amerykański podatnik zapłacił cła dwa razy, a Trump mu wciskał, że nie zapłaci ani razu.

Wielcy amerykańscy importerzy, którzy ściągają towary z Chin i synowie Pana Lutnika i w tej ich spółce są też ludzie powiązani z Trumpem jak najbardziej bliżej, którzy teraz sobie skupili za grosze roszczenia do tych ceł i teraz przytulą miliardy dolarów

Poziom skorumpowania administracji Trumpa jest po prostu operetkowy i oczywiście, że wszyscy politycy kradną.

Ludzie związani z Trumpem właśnie zarobili prosto z budżetu, czyli wypłacalne od razu miliardy dolarów.

I jak tutaj ma wielki amerykański biznes nie popierać Trumpa, skoro on okrada Amerykanów po to, żeby oni mogli mieć lepsze wyniki kwartalne?

No oczywiście, że będą popierać Trumpa.

W poniedziałek Trump powiedział, że wygraliśmy wojnę.

We wtorek Trump powiedział, że mamy deal pokojowy z Iranem.

W sobotę Trump powiedział, że zniszczy cały Iran.

Iran nie podpisał dealu, więc Trump przedłużył ultimatum.

Robione wszystkie operacje kilkanaście minut przed tym, jak Trump ogłosił, co ma ogłosić w tym tygodniu.

Ropa spadła do 90 dolarów 17 kwietnia, jak Trump ogłosił, że o, tu już mamy deal, wszystko będzie cacy.

W związku z tym Trump powiedział, że wyliczyli mu, że Iran traci 500 milionów dolarów dziennie na blokadzie irańskich portów.

Ropal jeszcze trochę zdrożeje i wszystkim nam to wyjdzie na zdrowie, jak twierdzą niektórzy fani Trumpa.

19 kwietnia Trump zapowiedział, że Vance, Witkow i Zięciow wrócą do Pakistanu na rozmowy, ale Iran powiedział, że się nie wybiera na rozmowy do Pakistanu.

21 kwietnia Trump ogłosił bezterminowe przedłużenie zawieszenia broni, żeby dać czas podzielenemu rządowi Iranu na przedstawienie wspólnej decyzji pokojowej.

Nie wszyscy, bo ci, którzy są pro Trumpowi, to jakoś tak dziwnie się nie odezwali akurat.

Trump Organization, czyli rodzinna firma Trumpa, która zajmuje się obrotem i budową nieruchomości, ogłosiła plany budowy 75-trowego wieżowca Trump Tower w Tbilisi.

No i tak się składa, moi drodzy, że Gruzja chcąc zwrócić na siebie uwagę i żeby jednak to ona była ważna i kochana, chce, żeby Trump zbudował jednak ten Trump Tower, który ma być wspólnym przedsięwzięciem czterech gruzińskich firm, dużych,

Archie Group, Biography Group, Blocks Group i Finvest Georgia, a także amerykańskiej firmy Sapir Organization, wieloletniego partnera biznesowego Trumpa.

Eric Trump, syn prezydenta i wiceprezes Trump Organization powiedział, że dzięki temu projektowi światowo uznawany standard doskonałości firmy zawita do Gruzji.

W 2012 roku, za namową ówczesnego prezydenta Saakaszwilego, Trump Organization próbowała plany inwestycji w Batumi, ale po latach względnej bezczynności wycofała się z projektu w 2017 roku.

Po to, żeby Trump nie domagał się, żeby oddać tę ziemię Putinowi.

Jak podaje New York Times akurat, nowa nazwa została zasugerowana w celu przekonania administracji Trumpa do silniejszego sprzeciwu wobec żądań terytorialnych Rosji.

Tutaj pomysł jest też taki, żeby Donnyland był obszarem, który nie jest w pełni kontrolowany ani przez Ukrainę, ani przez Rosję i mógłby być określony jako osiągnięcie wysiłków dyplomatycznych Trumpa.

Oskarżył ją o zdradę zarówno wyborców, jak i Trumpa, po tym, jak skrytykowała jego atak na papieża.

W sensie wspólnego czasu rządowania Trumpa i Zeleńskiego.

To jest generalnie sesja Trumpa jadącego po Zeleńskim i jadącego po Ukrainie.