Mentionsy
Cieszmy się sukcesami i pierogami. Co to się staneło? 62 // Za Rubieżą - 510
- Co to się staneło?
- Europa
- Radio Mołdawia
- Tymczasem w Stanach
- Listy
- Afryka
- Ameryka Dolna
- Ameryka Górna
- Wschód bliski i daleki
- Ulało mi się
- Wiersz
Kup se książkę: zarubieza.pl/ksiazka
Zapraszam na moje soszjale, gdzie wrzucam dodatkowe materiały:
https://www.instagram.com/zarubieza/
https://www.facebook.com/Za-Rubie%C5%BC%C4%85-109949267414211/
I jeszcze twitter: https://twitter.com/mioszszymaski2
Youtube na streamy: https://www.youtube.com/channel/UCFfeJz4jDbVg_dYmCc_xXeA
Jeśli chcesz wesprzeć moją twórczość, to zapraszam tutaj:
https://patronite.pl/miloszszymanski
buycoffee.to/miloszszymanski
Szukaj w treści odcinka
A te kraje, które dołączyły to Egipt, Etiopia, Indonezja, Iran, Zjednoczone Emiraty Arabskie.
No i do tej pory było tak, że takim dosyć istotnym, istotną kartą, jaką Armenia jeszcze miała, a ma ich niewiele, był Iran.
Iran, który żył nieźle z Armenią całkiem, za to patrzył, nie że wrogo, ale niechętnie na Azerbejdżan, bo Azerbejdżan z kolei dobrze żył z Izraelem.
Teraz jest taka sytuacja, że Iran dostał, delikatnie mówiąc, wpierdol.
No i w związku z tym prezydent Iranu, Masoud Peseshkian, nazwisko znowu brzmi z armeńska, ale on jest azerem, on jest etnicznym azerem.
Moi drodzy, 1,4 ludności Iranu to są azerowie.
żyjący w północno-zachodniej części Iranu, czyli w Azerbejdżanie, bo tak się nazywa ta prowincja, podzielona na kilka obwodów.
Ojca Azera miał także obecny rachbar Iranu, czyli Ayatollah Khamenei.
W związku z tym można w pewnym sensie powiedzieć, że Iran rządzony jest przez Azerów.
Taki luźny sojusz, który łączy takie kraje jak Afganistan, Azerbejdżan, Iran, Kazachstan, Kyrgyzstan, Pakistan, Tadżykistan, Turcję.
Do tego Turcja, do tego Azerbejdżan i Iran.
Ilham Aliyev wjeżdża na pełnej, jako tutaj dumny gospodarz, który gościa z wielkiego, potężnego Iranu oprowadza, prawda, tak jak gospodarz oprowadza dumny ze swojego domu po swojej świeżo wyremontowanej łazience, pokazuje nową furę w garażu i tak dalej.
Pezeszkian, no cóż mógł zrobić, no przytakiwał, przytakiwał, rączki ściskał, bo Iran w tej chwili bardzo potrzebuje kogokolwiek, kto by go lubił.
Ale jeżeli Iran zbliża się do Azerbejdżanu, to Armenia ma tym bardziej przesrane.
Na tym etapie, kiedy Armenia zraziła się, nie bez powodu oczywiście, do Rosji, kiedy Iran szuka silniejszych sojuszników, kiedy w dalszym ciągu Azerbejdżan i Turcja nie są do końca dogadane z Armenią, Armenia wisi tak naprawdę na Gruzji.
Spodziewam się, że Iran nie tego się spodziewał, podpisując w styczniu tego roku sojusz z Rosją, czy umowa o współpracy wojskowej.
I ocenia Międzynarodowa Organizacja Energii Atomowej, że Iran miał tego uranu 235 mniej więcej 400 kilogramów.
Z tym Iran, no jeszcze mu trochę roboty zostało, żeby takowe rakiety stworzyć.
One zostały zbombardowane, prawdopodobnie zostały przynajmniej uszkodzone i prawdopodobnie sporo tego uranu zostało wywiezionych do jakiejś innej lokalizacji, bo Iran podobno buduje, czy jest w trakcie już tej chwili budowy trzeciego punktu, gdzie wzbogacany jest uran, prawdopodobnie jeszcze głębiej pod ziemią.
I wiele wskazuje na to, że nie dość, że Iranowi udało się uratować przynajmniej sporą część tych instalacji, to na to wszystko, moi drodzy, wiele wskazuje na to, że irański program jądrowy
Ich uczucia, że tak powiem, ich duma narodowa została skrzywdzona tymi atakami, więc oni wręcz spodziewają się, że Iran będzie twardo, sztywniutko kontynuować program jądrowy po to, żeby Iran zabezpieczyć przed kolejnymi atakami.
No bo w momencie, kiedy Iran będzie mieć broń jądrową, to jest...
I tutaj, moi drodzy, wychodzi też geniusz dyplomatyczny pan Trump, który zaorał porozumienie, do którego Iran się stosował, bo to nie on wynegocjował to porozumienie.
Potem nie był w stanie zaproponować niczego, na co Iran by się zgodził.
Iran, który ma zerowe zaufanie do Stanów.
No a jeszcze a propos Iranu, zapomniałem o tym wspomnieć przy okazji wizyty w Azerbejdżanie, to Masud Pezeszkian powiedział, że musimy wprowadzić w Iranie specjalny program nauczania języka azerbejdżańskiego w szkołach dla przecież milionów azerbejdżańskich Turków mieszkających w Iranie, którzy są integralną częścią społeczeństwa.
No, ja nie wiem, czy to było obliczone na udobruchanie Aliwej jeszcze bardziej, czy on po prostu sam jako Azer chciałby czegoś takiego i tutaj trzeba udobruchać przynajmniej część społeczeństwa, bo przecież Persowie w Iranie to jest tylko minimalnie powyżej połowy ludności.
Ale fakty są takie, moi drodzy, że pewne gesty są dokonywane, ale warto pamiętać, że w Iranie to nie prezydent, a rachbar ma pełnię władzy, a już tym bardziej nie parlament irański.
Ostatnie odcinki
-
Ghana // Inni mają gorzej - 66
21.02.2026 23:01
-
Świat nie chce zaakceptować geniuszu Trumpa. Co...
19.02.2026 23:07
-
Złote lata dwudzieste. Historia Nazistów - 16 /...
16.02.2026 23:10
-
Gambia // Inni mają gorzej - 65
14.02.2026 23:11
-
Niech polityka znów będzie nudna. Co to się sta...
13.02.2026 13:48
-
Hiperinflacja i Pucz Monachijski. Historia Nazi...
09.02.2026 23:01
-
Malta // Inni mają gorzej - 64
07.02.2026 23:15
-
Oligarchowie są bezkarni. Co to się staneło? 6/...
05.02.2026 23:06
-
1000 lat kolonizacji, a Malta dalej mówi po "ar...
03.02.2026 15:30
-
Gabon // Inni mają gorzej - 63
31.01.2026 23:29