Mentionsy

Za Rubieżą. Historia i polityka
Za Rubieżą. Historia i polityka
12.07.2025 10:43

Burkina Faso // Inni mają gorzej - 34

Kup se książkę: zarubieza.pl/ksiazka

Zapraszam na moje soszjale, gdzie wrzucam dodatkowe materiały:

https://www.instagram.com/zarubieza/

https://www.facebook.com/Za-Rubie%C5%BC%C4%85-109949267414211/

I jeszcze twitter: https://twitter.com/mioszszymaski2


Youtube na streamy: https://www.youtube.com/channel/UCFfeJz4jDbVg_dYmCc_xXeA


Jeśli chcesz wesprzeć moją twórczość, to zapraszam tutaj:

https://patronite.pl/miloszszymanski

buycoffee.to/miloszszymanski

https://suppi.pl/miloszszymanski

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "frank"

W związku z tym szacuje się, że średnie zarobki w Łagadugu, czyli w stolicy, to około 125 euro, czyli około 115 tysięcy franków CFA.

Walutą w Burkina Faso jest frank CFA, czyli waluta w dużej mierze, można powiedzieć, związana z Francją i jest to taka pozostałość francuskiego projektu kolonialnego.

na którym Francja zresztą dobrze zarabia swoją drogą, jest frank centralnoafrykański i zachodnioafrykański.

I tych franków wchodzi na złotówkę 153.

154 franki CFA na każdą złotówkę.

To jest 45 tysięcy franków CFA, czyli 290 zł.

No a 115 tysięcy franków, czyli ta średnia pensja z tego dokumentu międzyrządowego, która jest średnią w znaczeniu takim, że dla kilku procent ludności, która w ogóle ma pracę na umowę o pracę i mieszka w stolicy i tak dalej, to dla nich średnia pensja to jest 115 tysięcy franków CFA, czyli 750 zł.

Więc takie mieszkanie, żeby wynająć, trzeba mieć 200 tysięcy franków, to jest 1300 złotych.

Teraz, żeby kupić takie mieszkanie, trzeba mieć mniej więcej 20 milionów franków.

I też za 20 milionów franków mniej więcej można kupić w Burkina Faso domek.

na mieszkanie za 20 milionów franków CFA, to rata będzie wynosiła 182 tysiące miesięcznie, czyli ponad półtorej średniej pensji, którą i tak dostaje maleńki ułamek ludności.

Tego typu rzeczy kosztują około 2,5 tysiąca franków za porcję.

Kawa na mieście kosztuje 1200 franków, czyli złotych 8.

Piwo w knajpie kosztuje 900 franków, to jest złotych 6.

I teraz wyobraźcie sobie, jeżeli 45 tysięcy franków to jest normalna pensja, to 2 tysiące franków mniej więcej to będzie dniówka.

2 tysiące franków, czyli jakieś 12 złotych.

I te 2 tysiące franków, czyli całą dniówkę z pracy można przepłytać wypijając dwa piwa w knajpie.

Zresztą w Łagadugu, gdzie wino kosztuje 2,5 tysiąca franków.

Kilogram pyrów w Burkina Faso kosztuje 600 franków.

Chleb, 150 franków kosztuje jedna bagietka, 160 gramowa, czyli to jest złotówkę, no ale takie trzy bagietki mniej więcej nie równają się jednemu chlebowi, czyli 3 zł za chleb liczymy.

Ser, i tu ciekawostka, ser jest drogi jak jasna cholera, bez 8 tysięcy franków, to jest 52 zł za kilogram.

Ale wracając do rzeczy, no cery u tego gościa były droższe niż 8 tysięcy franków za kilogram, ale nie jakoś dużo.

W każdym razie, jaja 900 franków za dyszkę, to jest złotych 6.

Kilogram kury kosztuje 2,5 tysiąca franków, to jest 16 złotych.

2,5 tysiąca franków za kilogram kury, czyli kilogram kury to jest więcej niż dniówka na najniższej pensji.

Kostka masła 750 franków, to jest złotych 5, przy czym to było masło robione, z ogłaszania na Facebooku znalazłem gość, który sam robi masło u siebie na zagrodzie, więc to nie jest to masło, które kupujecie w Polsce w supermarkecie.

Przejazd był za 3000 franków, czyli złotych 19.