Mentionsy

ZSŻ
ZSŻ
18.09.2025 13:20

Wrogie przejęcia, EXIT za miliony i 15 lat wakacji. Adam Gajdziński

Myślisz o własnym biznesie?Może masz dosyć miejsca, w którym jesteś zawodowo i finansowo? A czas płynie?

Poznaj nowość - mój praktyczny kurs dla początkującego przedsiębiorcy.

🟡 Sprawdź koniecznie: https://maciejfilipkowski.pl/produkt/kurs-dla-poczatkujacego-przedsiebiorcy/


Poznaj niezwykłą historię Adama Gajdzińskiego, przedsiębiorcy który przeszedł drogę od technikum rolniczego, przez budowę marki Mieszko, aż po własne spółki technologiczne, takie jak Hyperion.

W szczerej rozmowie z audycji ZSŻ usłyszysz:

🟡 jak wyglądały kulisy biznesu w Polsce lat 90.,

🟡 czym naprawdę są wrogie przejęcia i walka o przetrwanie,

🟡 dlaczego rodzinny biznes może być największym ryzykiem,

🟡 co oznacza „gen przedsiębiorczości” i dlaczego 90% firm upada,

🟡 jak wyglądała droga od szwalni do giełdy, a potem nieoczekiwany EXIT za miliony.

To rozmowa o sukcesach, błędach i brutalnej prawdzie przedsiębiorczości. Jeśli interesuje Cię biznes, startupy, inwestowanie, rozwój osobisty i kulisy polskiego kapitalizmu - ten odcinek jest dla Ciebie!

Adam Gajdziński od dwóch lat aktywnie działa w ekosystemie startupowym, z sukcesami w postaci udanych exitów i cennymi lekcjami z porażek. Współpracuje z doświadczonymi founderami, budując startupy w modelu venture buildingu z mocnym zapleczem operacyjnym i kapitałowym. Jego przygoda z rynkami kapitałowymi zaczęła się wcześnie, w wieku 26 lat wprowadził Mieszko SA na GPW, a dekadę później Hyperion SA, każda w innej branży, każda z kapitalizacją liczoną w dziesiątkach milionów euro. Pracował z funduszami private equity i instytucjonalnymi, pozwoliło mu to zrozumieć jak działa globalny kapitał i jakie ma kryteria oceny projektów.

Obecnie rozwija aktywnie kilka startupów, od IT przez agro i pets, po systemy benefitowe. Budują projekty z myślą exicie, łącząc doświadczenie z rynków kapitałowych z praktyką venture buildingu.


_________________

PARTNERZY AUDYCJI - WSPÓŁPRACA KOMERCYJNA

💱 MasterHub https://masterhub.pl/

🚐GTV Bus https://gtvbus.pl/

💲Plona Group https://plonagroup.pl/

🌏Livespace http://zaprojektujswojproces.pl/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 39 wyników dla "MNI"

I teraz bardzo podobny rocznik do mnie, wraca do startupów.

Natomiast szkoła średnia była dla mnie szokiem, ponieważ...

I to mi umożliwiło, albo właściwie popchnęło mnie w stronę spędzenia ogromnej ilości czasu poza szkołą.

Ja chyba się zawsze lepiej czułem w miejscach, w których jest po prostu mniejsza konkurencja i gdzie można coś odkryć, gdzie to są dziewicze obszary.

Bo dla niego to było mentalnie według mnie nie do przejścia.

Czyli to były takie czasy, których trochę jest mniej w tej chwili, takiego naprawdę brutalnego kapitalizmu.

Według mnie on był azjatycki w 1907.

A też mnie zaczął dotykać kryzys rosyjski, no więc wtedy oczekuje się pomocy.

Myślę, że ukształtowało może najbardziej moje życie, czyli chcąc się szybciej rozwijać niż moi konkurenci w tym momencie w Mieszku, a oni byli na gotowej firmie działającej i było ich dwóch, czyli mieli akcji dwa razy więcej niż ja, acz po moim wyjściu już mieli mniejszość.

Myśmy go też nie spełniali dla tych największych, ale dla najmniejszych tak.

Tam jest mniejsza stopa zwrotu, ale też dużo mniejsze ryzyko niż VC, które są funduszami wysokiego ryzyka przecież.

To znaczy interia miała chyba mniej po prostu.

I w kolejnych miesiącach, gdzie siedzieliśmy nad tą transakcją, moje oczy robiły się coraz większe, ponieważ poziom ich wiedzy był dla mnie niesamowity i zacząłem mieć coraz większe wrażenie, że to jest spotkanie Indian z Kolumbem.

Widząc, że się boję tego związku z funduszem Private Equity, Piotr, który zarządzał właśnie wtedy 3TSM, zaproponował, żebyśmy jeszcze doprosili do grona kogoś, kto powinien uczynić bardziej komfortową tę transakcję dla mnie.

A oni byli młodsi, jeszcze jakby świeżsi, więc jakby mniejsze zaufanie mieli niż Hyperion, więc Hyperion już był taką fajną spółką.

Jeden sposób to jest taki, że już nie musimy wymyślać, bo możemy za pieniądze sobie kupić rozwiązanie, więc robi z nas bardziej leniwą osobę, mniej kreatywną.

Akurat ta czwórka groźna nie była, przynajmniej z mojego punktu widzenia, więc tam się aż taki problem nie wydarzył, ale mieliśmy...

A potem, kiedy nie udało się tej transakcji dopiąć, bo ja się na nią nie zgadzałem, no to doprosili grupę MNI.

I kolejne 15 lat spędziłem, dla niektórych to by były wakacje, dla mnie to był najfajniejszy okres w życiu.

To co zrobiłeś z dzieciakami, bo to mnie strasznie zainteresowało.

Ale to EQT jak mnie wyrzuciło, ale dużo mi powiedziało i nauczyło, czy Advent, więc było masę tych funduszy, takich naprawdę globalnych i to było niesamowite po prostu, jak oni myślą, jak działają.

Natomiast był to najprzyjemniejszy okres w życiu i poza tym okresem, kiedy spotkałem PI wcześniej, to był okres, kiedy...

Teraz staram się przekazać ludziom, którzy zaczynają biznes, czyli startupowcom, to co mnie spotkało na

Moje dzieciaki się już kompletnie usamodzielniły i one grają w tych fundach, gdzie to ja się już ich pytam o wręcz dla nich podstawowe rzeczy, a dla mnie są mocno skomplikowane.

Więc dzisiaj są dla mnie takim nieocenionym źródłem wiedzy z tego poziomu, który mi już było nie danym dotknąć.

Natomiast ze startupowcami pracuję pewnie trochę jak analityk, tylko przerabiam mniej pitch decków niż analityk, bo on tam robi 600 w ciągu kwartału, ja robię 100.

Od czasu do czasu zdarzało mi się, że ktoś mi rady udzielał i to było fantastyczne, to naprawdę po prostu bardzo mnie zmieniało.

Gen przedsiębiorczości dla mnie to też jest radość w samej walce, w samym konkurowaniu.

I wciąż jest go dużo, dużo, dużo, dużo, dużo mniej niż w jakimkolwiek kraju, który nie przeszedł wojny tak mocno.

Kapitału jest mniej, ale ty wkładasz swój.

A tutaj poszły mniejsze środki i dały dużo większe efekty.

Bo oni też między sobą zaczynają konkurować, to znaczy przynajmniej w tych projektach, w których ja uczestniczę, oni mocno z sobą współpracują.

To nawet nie jest tak, że osoby przychodzą do mnie.

Więc może też jest mniejszy procent pomyłek, bo staram się znaleźć, szukając takich osób już w ich historii, że one coś mają, co świadczy o tym, że jest wysokie prawdopodobieństwo, że im się uda zbudować firmę.

według mnie etikety rozsądne.

To mniej więcej jest taka najczęstsza opowieść.

Poddałem się, co było dosyć trudne, choćby uwzględniając te moje wcześniejsze historie z techniką, gdzie nie umiałem po prostu jakby wyjść w ciągu zdarzeń, poddałem się przejęciu grupy MNI.

I że, co się wydaje dla wielu osób oczywiste, dla mnie to było bardzo trudne.

Więc tak jak w sporcie, że efekty przychodzą trochę w bólu, to kontakt z początkującymi przedsiębiorcami, on też jest ważniejszy dla nich, według mnie, żeby był efektywny, niż żeby był dla nich przyjemny.