Mentionsy

ZMACZNEGO
ZMACZNEGO
18.10.2025 09:43

Co JADŁ Fryderyk Chopin? ZASKAKUJĄCE upodobania kulinarne pianisty

Wszyscy znamy jego muzykę, ale co wiemy o jego talerzu? W dniach, gdy oczy całego świata zwrócone są na Warszawę i Konkurs Chopinowski, zapraszam Was na specjalny odcinek podcastu "Zmacznego", w którym odkrywamy kulinarne sekrety Fryderyka Chopina!

Czy to prawda, że jego mazurki inspirowane były wielkanocnymi ciastami? I czy słynna wódka Chopin ma cokolwiek wspólnego z upodobaniami kompozytora? (Spoiler: raczej nie!).

Dowiecie się, jakie były jego ulubione polskie dania, za czym tęsknił na emigracji, jak choroba wpłynęła na jego delikatny smak i czego unikał jak ognia.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Chopin"

Czy to właśnie mazurkom wielkanocnym Fryderyk Chopin poświęcił mazurki?

Oczy całego świata skierowane są na Polskę, ponieważ właśnie teraz rozgrywa się konkurs Chopinowski, czyli prawdziwe święto muzyki i impreza upamiętniająca wielkiego Polaka Fryderyka Chopina.

Można więc jasno stwierdzić, że Chopin wielkim artystą był, ale nie zapominajmy, że on był także człowiekiem.

I czy zastanawialiście się kiedykolwiek, co jadł Chopin, zanim siadł do pianina, żeby napisać te piękne utwory?

Dlatego postanowiłam wykorzystać tę wspaniałą okazję, jaką jest konkurs Chopinowski i opowiedzieć Wam o tym, jakim człowiekiem był Chopin.

Myślę, że w przypadku Chopina jest to więcej niż dobry trop.

Fryderyk Franciszek Chopin.

Syn Justyny Skrzyżanowskich i Mikołaja Chopina, francuskiego nauczyciela języka, który w Polsce znalazł nowy dom.

Niedługo po narodzinach Fryderyka rodzina Chopinów przeniosła się do Warszawy, gdzie Mikołaj, czyli ojciec naszego wirtuoza, uczył w Liceum Warszawskim najlepszej szkole średniej w Królestwie Polskim i szkole, do której kilkanaście lat później uczęszczać będzie Fryderyk.

Rodzina Chopinów mieszkała w niewielkim mieszkaniu przy krakowskim przedmieściu i właśnie tam młodziutki Frycek dostał swój pierwszy fortepian, a właściwie jego małą kopię, na którym pod okiem swojej mamy rozpoczął naukę gry na instrumencie.

Jako dziecko Chopin był muzycznym fenomenem, porównywanym do Mozarta.

Kawiarnie w Warszawie czasów Chopina były czymś więcej niż tylko miejscem, gdzie można było napić się kawy czy zjeść coś ciepłego.

Z kolei w kawiarni u Brzezińskiej Chopin siadał przy fortepianie i improwizował przy zgaszonych świecach.

A jeśli już o słodyczach mowa, muzyka nie była jedyną namiętnością Chopina.

Otóż okazuje się, że do 2004 roku w owym budynku mieściła się szkoła podstawowa imienia Fryderyka Chopina.

Już wtedy widać, że Chopin miał smak delikatny, nawet trochę kapryśny.

Jesienią 1830 roku Chopin opuścił Warszawę, początkowo planując krótki wyjazd koncertowy do Wiednia.

Ale Chopin nie był typem artysty biesiadnika, nie przepadał za gwarami restauracji.

W 1838 roku Chopin związał się z pisarką George Sand.

Podczas wspólnego pobytu na Majorce Chopin pisał Nawet powietrze tu pachnie czosnkiem.

Chopin całe życie zmagał się z chorobą płuc.

Dlatego Chopin nie był smakoszem w dzisiejszym sensie.

A wódka Chopin?

Tak więc z historycznego punktu widzenia znacznie więcej sensu miałoby nazwanie wina winem Chopina niż łączenie naszego wielkiego kompozytora z wódką.

Kiedy słuchamy kompozycji Chopina, słychać w nich smak.

Mam nadzieję, że podobał Wam się dzisiejszy odcinek i kiedy następnym razem usłyszycie mazurki albo nocturny Fryderyka Chopina, pomyślicie o tym, jakim był człowiekiem, co jadł, a także o mnie i podcaście Zmacznego, w którym opowiedziałam Wam te wszystkie smakowite historie.