Mentionsy

ZGRZYT by Gimper&Revo
ZGRZYT by Gimper&Revo
05.02.2026 10:38

WARDĘGA OSTATECZNIE PRZEGRAŁ Z DUBIELEM (KLEPSYDRA, GOLA, MALINKIEWICZ)

🌤️Znajdź wsparcie, którego potrzebujesz – skorzystaj z 30% zniżki na swoją pierwszą sesję terapeutyczną z kodem ZGRZYT30: https://pleso.me/pl/l/zgrzyt ⁦⁩ [reklama]➡️ Wykorzystaj możliwości XTB, klikając w link i wpisując w trakcie rejestracji kod “ZGRZYT”: https://link-pso.xtb.com/pso/jXTLf Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.🕒Rozpiska czasowa:()Ostatni odcinek z Klepsydrą ()Revo dostał bana na Twitchu ()Niesamowity Disneyland w HongKongu ()Ciężki sen Gimpera w Chinach ()Revo wyleczył złe zęby? ()Zrobotyzowane miasto Shenzen ()Psychoterapia online ()Przerażające akta Epsteina ()Wardęga prawomocnie przegrywa z Dubielem w sądzie ()Wojtek Gola wplątany w aferę o źródłach odnawialnych🔴GIMPER:https://www.youtube.com/@Gimperhttps://www.instagram.com/gimperowski/https://twitter.com/t_dzialowy🔴REVO:https://www.youtube.com/@REVOtojahttps://www.instagram.com/revo_toja/https://twitter.com/REVOtoja📧 e-mail: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Disneyland"

I w Hong Kongu jest Disneyland.

Karolina nigdy nie była w Disneylandzie, a powiedziała, że Disneylandy są super.

No to ja mówię, dobra, pach, pach, tam 10 wyjedziemy, na 11 będziemy w tym Disneylandzie z jakimiś tam na dworzec dojechać autobusowy i ten, wsiądziemy w busika, pach, pach i jesteśmy.

Ja mówię, boże, ja mówię, my nie dojedziemy do tego Disneylandu, nie?

Chyba nie dojedziemy tam dzisiaj do tego Disneylandu, nie?

Dojechaliśmy faktycznie do tego Disneylandu i w ogóle jak ktoś będzie w Hong Kongu, to Disneyland must have.

No to Disneyland, człowieku, tak, na wejściu po pięć stówek od osoby, za wjazd, już ceny są normalne, już nie są chińskie, po pięć stówek od osoby.

Za dzień w Disneylandzie nam wyszło ponad dwa klocki, nie?

Już nie będę tak szczegółowo opowiadał, bo Disneyland nie jest najciekawszy na tej wyprawie, ale jak ktoś będzie, jest jeden taki rollercoaster z Gwiezdnych Wojen, w którym lecisz takim małym drewnianym wagonikiem w całkowitej ciemności, że nic nie widać.

W ogóle to w Disneylandzie się nie spodziewałem czegoś takiego.

I tą apkę Disneylandu pobrałem, bo trzeba było w apce kupować.

Albo, że przynajmniej mają, albo, tak, albo, że przynajmniej mają tam swoje ten, bo wpisałem CEPAP właśnie do aparatów, żeby zobaczyć, czy coś jest w Chinach i w Shenzhen nie ma, ale w Hong Kongu ResMed placówka normalnie bezdechowa mi wyskoczyła, ja mówię, musimy tam pojechać, mówię, kochanie, zobaczysz Disneyland, nie?

No i po Disneylandzie ja jeszcze mówię, dobra, była atrakcja dla dzieci, teraz atrakcja dla starszych.

O skurwysyn, o Jezu, to za to byś miał dzień w Dis... To dzień w Disneylandzie w Hong Kongu, człowieku, za to byś miał.