Mentionsy

ZERO SUKCESU
ZERO SUKCESU
05.02.2026 05:00

Odcinek 2: Weronika Rafa.

Drugi odcinek Zero sukcesu to rozmowa o byciu w ciągłym „pomiędzy” — o myśleniu czy artysta to zawód, czy da radę się z tego utrzymać czy tylko leżeć na plaży, używki, trauma czy sukces. Czy dla wszystkich jest piwko?

Naszą gościnią jest Weronika Rafa — nagradzana projektantka i dyrektorka kreatywna z ponad dekadą doświadczenia w branży. Weronika tworzy brandy i systemy identyfikacji wizualnej działające na wielu poziomach: od druku, przez digital, po motion. Współpracowała z klientami z całego świata — zarówno małymi studiami, jak i globalnymi markami, takimi jak Google, Apple, Facebook czy Adobe.

Jej estetyka wyrasta z projektowania graficznego, typografii i sztuki, ale to, co najbardziej ją dziś ciekawi, to rzeczy dziwne, nieoczywiste i „trochę brzydkie” — typograficzne plakaty, eksperymenty i creative coding jako element procesu projektowego. Z ponad 60 tysiącami obserwujących w mediach społecznościowych Weronika nieustannie szuka nowych form ekspresji i coraz częściej dzieli się swoim doświadczeniem także jako mówczyni branżowa.

To odcinek o drodze twórczej bez prostych narracji o sukcesie — o wątpliwościach, zmianach kierunku i o tym, że rozwój nie zawsze wygląda tak, jak obiecywały portfolio innych ludzi w internecie.

🎧 Jeśli masz poczucie, że jesteś w procesie, a nie na mecie — ten odcinek jest dla Ciebie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "ASP"

Mhm, w ogóle ja nie odpowiedziałam jeszcze o to, jak było na ASP.

Czyli wracając do studiów tych już jestem na ASP, dostałam się i tak dalej.

Jesteś na ASP, dostałaś się, ale jeszcze nie zarabiasz.

Myślę, że tutaj to już konkretnie zależy od jakie zajęcia, bo jeśli chodzi o... Przypuszczam, że wszystkie ASP w Polsce, ale na pewno ASP w Gdańsku.

Może tak, więc jakie miałam experience ASP, czy się nauczyłam czegoś, to tutaj zawsze myślę, że miałam zajęcia, które były totalnie bez sensu i do odbębnienia, ale miałam zajęcia, z których naprawdę coś wyniosłam i z których naprawdę się czegoś nauczyłam.

Po chema, jak mieszkałam w kamienicy na ulicy Piwnej, na samym końcu, naprzeciwko Akademika ASP, to często z kolegami filozofami przy piwku patrzyliśmy sobie tu Cezduszek.

To był Akademik ASP i też Wydział Grafiki właśnie tam jest.

Bo też studia na ASP i myślę, że to trochę zanika w tym dyskursie.

Mój tata z kolei skończył ASP i od dziecka on był na takim ASP, o które się pytacie, czyli bohema, imprezki, leżenie na plaży i mój chrzestny był malarzem z ASP.

Tu nie, ale na ZASP-ie mam.

Mam to w Polsce, mam na ZASP-ie, no.

I tak trochę w rozpęcie skończyłam to ASP.

I skończyłam to ASP z jednej strony, z piątkami i jakby koniec mojego licencjatu.

Ani nigdy ASP o tym nie napisało, ani nigdy nie dostałam jakiegoś wsparcia.

Po części rynek tak poszedł, ale potem ja chciałam zrobić magisterkę, tylko wiedziałam, że nie chcę jej robić w ASP w Gdańsku, więc pomyślałam, że okej, może pojedźmy gdzieś indziej.

Ostatnie odcinki