Mentionsy

ZBLIŻENIE
ZBLIŻENIE
03.08.2025 23:00

Asystencja osobista przerasta polityków?

Premier wycofał się ze słów, że w związku z wyższymi wydatkami na obronność nie wystarczy pieniędzy na ustawowe uregulowanie asystencji. Niepokój wśród rodziców i opiekunów osób z niepełnosprawnościami jednak pozostał. Do tej sprawy odnoszą się prawniczka Katarzyna Arasiewicz i Dominika Hołówka z Fundacji "Jesteśmy ważni". 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "NIK"

Pani Dominiko, pani kilka dni temu napisała, że jest pani zła, że jest pani zawiedziona i że czuje, że mnóstwo pracy i pieniędzy poszło na kosza.

Skąd ta złość wynika?

Jest to też, szanowni państwo, wynik kontroli NIK, która miała miejsce w 2023 roku.

W związku z czym tutaj nikt zwrócił uwagę, że jest to właśnie kropla w morzu, to po pierwsze.

Bo tak jak wskazał NIK, tak jak wskazała sama konwencja ONZ, jak nie ma tej asystencji uregulowanej, nie jest ona systemowo wprowadzona ustawą, to jest to obciążająca sytuacja dla rodzin, osób z niepełnosprawnością i samych osób z niepełnosprawnością.

Wprowadzona po prostu w błąd, co pokazuje, z czym się mierzą opiekunowie, że my nie możemy iść do MOPS-u czy do ośrodka, gdzie powinniśmy dostać pomoc i nam to powinno zostać wytłumaczone, bo bardzo często, i to jest nagminnie, jesteśmy wprowadzeni w błąd, więc to my musimy znać te ustawy, regulaminy i interpretację ich, żeby w razie czego pracownika socjalnego wyprowadzić z błędu, co nie jest łatwe, bo oni się upierają przy tym, co gdzieś tam usłyszeli u siebie, a nie nawet przy tym, gdzie ja przychodzę i mówię, to jest interpretacja prawnika itd.

Panie mecenas, jakie szanse ma laik, żeby odnaleźć się we własnym zakresie, samodzielnie, bez pomocy prawników, w gąszczu przepisów, żeby dowiedzieć się i zrozumieć jakie prawa mu przysługują, o co się może starać, a o co nie?

Bo o tym też nikt nie mówi, że koszt tej naszej całej służby zdrowia też jest przeogromny.

W związku z czym myślę, że tego pytania sobie nikt nie zadaje, prawda?

No bo tak to się naprawdę też trochę kończy, o czym jeszcze nikt właśnie, tak jak Dominika mówi, nie mówi.

Nikt też zrobił kontrolę, co tam się dzieje.

Odbieranie wolności konstytucyjnych i obywatelskich, ponieważ jeżeli osoba ze stopniem znacznym, z punktem siódmym orzeczenia jest osobą, którą trzeba wspierać, a wręcz zastępować ją w funkcjach społecznych, czyli uczeń, syn, pracownik i tak dalej, no to kim jest wtedy ten opiekun, skoro przestaje być tak naprawdę sobą, bo musi kogoś zastępować w jego funkcjach?

Musi być to stały dopływ pieniędzy, bo tutaj jeszcze nie powiedziałyśmy o jednym aspekcie, że przy tej asystencji projektowej jest tak, że ci asystenci się zmieniają, prawda Dominika?

A gdyby było to ustawowo wprowadzone i taka rodzina jak Dominiki otrzymałaby asystenta, to byłby to w miarę stały człowiek, prawda?

I jeszcze przed końcem projektu składamy o kolejny projekt, żeby nam się zazębiło, żeby nam się środki zgadzały i żebyśmy nie musieli nikogo zwalniać.

Bo tutaj Dominika słusznie zauważyła i słusznie wskazała, że jak gmina ma pieniądze, to ona będzie mogła złożyć wniosek o tą asystencję.

No gmina ma pieniądze właśnie z rozdzielnika, w którym rząd wskazuje na co dane środki muszą czy mogą przeznaczyć.

Państwa nikt się nie boi.

To mówię tak od siebie, bo skoro rząd to dopuszcza do takiej sytuacji skrajnej, tak jak Dominika mówi, do tej skrajnej desperacji, że trzeba właśnie tak zadziałać, bo inaczej nikt nas nie wysłucha, czy tam nikt nie wysłucha jakiejkolwiek innej grupy,

Dominika Hołówka, założycielka i prezeska Fundacji Jesteśmy Ważni i Katarzyna Arasiewicz, prawniczka, członkini zarządu fundacji.