Mentionsy
Sycylia – wyspa radykalności
W odcinku podcastu „Z przyjemnością Lara Gessler” przenosimy się na Sycylię –miejsce skrajności, gdzie niedostatek stał się źródłem jednej z najbogatszych estetyk Europy. Rozmawiamy z Łukaszem Lewandowskim, twórcą Casa Lawa, o tym, jak historia, obce wpływy kulturowe i codzienność wyspy ukształtowały sycylijski design oraz kuchnię. O baroku zrodzonym z prostoty, o sztuce, która zeszła na stoły, i o Sycylii jako kulturowej caponacie: intensywnej, wielowarstwowej, nieoczywistej.
Podcastu „Z przyjemnością, Lara Gessler” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz oglądać na YouTube.
Szukaj w treści odcinka
Ja też kilka lat temu nie myślałem, że ja będę robił to, co robię teraz na Sycylii z ludźmi z całego świata, bo mieszkałem wtedy w Amsterdamie i myślałem, że taka jest po prostu moja droga i że w tym Amsterdamie już zostanę.
Okazało się, że oni w ogóle byli z Holandii i on mieszkał w Amsterdamie, więc ja po tygodniu byłem w Amsterdamie i tak się zakochaliśmy, że po prostu po kilku miesiącach taką na mnie wywarł presję w pozytywny sposób, że po prostu postawił mi tak naprawdę ultimatum na zasadzie, słuchaj, jeżeli chcemy być razem ze sobą, to musisz się przeprowadzić do Amsterdamu.
Więc ja się przeprowadziłem do Amsterdamu dla miłości.
Tak pojechałem do Amsterdamu, co było dla mnie takim dosyć ciężkim, no też procesem, bo jednak przyjechałem z tej Warszawy do Berlina, też mi dużo czasu zajęło, żeby się jednak tam zaadoptować i gdzieś tam już miałem jakąś taką swoją taką lokalną stabilność i nagle pojechałem do Amsterdamu, gdzie w ogóle języka nie znałem, nie znałem tam bardzo wielu ludzi, ale Amsterdam...
Jednak Amsterdam wtedy, w 2014, to było takie miejsce, które naprawdę...
Czyli na przykład ja trafiłem w Amsterdamie.
I wtedy tak się zaczęła tak naprawdę historia Casa Lawa, czyli właśnie przyjmowanie ludzi w Amsterdamie.
Amsterdam okazał się bardzo dobrym wyborem na mój samorozwój, czyli mega sobie podkręciłem w ogóle angielski, zapisałem się w ogóle na kursy holenderskiego, więc ja się w ogóle nauczyłem języka holenderskiego.
Ja mówię w tym dziwnym języku, ale mi Amsterdam po prostu dał coś takiego, czego ja nie uzyskałem w Warszawie i nie uzyskałem w Berlinie, czyli dał mi poczucie domu.
I jakby, no wiadomo, Amsterdam jest mega cute.
Oczywiście są tam jakieś miejsca, w których są turyści, ale Amsterdam jest bardzo spokojny, jest bardzo przytulny.
Ja nazywam Amsterdam w ogóle kocem.
To powiedz mi, jak nastąpił ten przeskok, że z Amsterdamu pojawiła się Sycylia?
Więc wtedy ten moment miałem też taki po tym powiedzie, że gdzieś tam na końcu covidu, że jednak zawodowo w Amsterdamie gdzieś już zaczęło się tak bardziej precyzować na zasadzie ok, ja teraz zacznę robić coś na poważnie.
Ale w Amsterdamie będąc nie miałem takiego do końca... Nie miałem osoby, z którą chciałbym to zrobić, do której byłem przekonany w 100%, że to jest ta osoba, z którą ja chcę to zrobić.
Czyli łączenie oczywiście wiadomo różnych elementów i my wtedy mieliśmy taką przestrzeń właśnie w centrum Amsterdamu na kilka miesięcy właśnie z moją przyjaciółką i my w tej przestrzeni zorganizowaliśmy chyba pięć wystaw i to byli ludzie, którzy nie wiem, robili kapelusze, właśnie to wszystko było upcycling, czyli to byli ludzie, którzy się zajmowali przetworzonymi materiałami.
W sensie, że ja, że jakby robiąc to w Amsterdamie, bo też mieliśmy wiele stołów, które się nigdy nie kończyły, ale jednak nie mieliśmy na przykład wielu znajomych, którzy w taki sposób żyją.
Ostatnie odcinki
-
Stambuł – miasto kalejdoskop
22.02.2026 05:00
-
Wenecja – miasto w masce
01.02.2026 05:00
-
Nowy Jork – miasto nowych początków
04.01.2026 05:00
-
Sycylia – wyspa radykalności
21.12.2025 05:00
-
Mediolan – miasto stylu i elegancji
07.12.2025 05:00
-
Wiedeń – sztuka codziennych rytuałów
23.11.2025 05:00
-
Madryt – ulubione miasto artystów?
09.11.2025 05:00
-
Kopenhaga – kulinarna stolica świata
26.10.2025 05:00