Mentionsy

Z morderstwem im do twarzy
Z morderstwem im do twarzy
17.03.2026 19:36

118. Sprawa ze Slendermanem

Zaczęło się od creepypasty w internecie. Kilka miesięcy później wydarzyło się coś co wstrząsnęło całym krajem. Dlaczego Morgan i Anissa chciały zabić Payton?

www.zmorderstwem.pl

Wsparcie

💀 https://buycoffee.to/zmorderstwem

💀 https://patronite.pl/zmorderstwem

💀 Wsparcie przez YouTube (przycisk na stronie kanału bądź pod filmem)

Źródła: https://ntpd.eu/gwYm0

Muzyka:

Heartbreaking by Kevin MacLeod

Link: incompetech.filmmusic.io/song/3863-heartbreaking/

License: creativecommons.org/licenses/by/4.0/

Scenariusz: Aleksandra Chrzanowska

Korekta i głos: Joanna Kupczak

Postprodukcja audio-wideo: Marcin Gmitrzyk

#podcastkryminalny #truecrime #historiakryminalna #podcasttruecrime

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 78 wyników dla "Morgan"

A przynajmniej tak uważają Morgan i Anissa.

Szybko wychodzi na jaw, że poprzednią noc Payton spędziła u swojej przyjaciółki, Morgan.

Nocowanie odbywało się z okazji urodzin Morgan.

Do Morgan i Payton dołączyła jeszcze jedna koleżanka, Anissa.

Zwłaszcza, że miały pozostawać pod opieką rodziców Morgan.

Kiedy policja kontaktuje się z rodzicami Morgan i Anissy,

Każdy funkcjonariusz otrzymuje zdjęcia i dokładne opisy Morgan i Anissy.

Morgan i Anissa siedzą pod drzewem przy ruchliwej drodze.

Morgan za to wydaje się spokojna, wręcz obojętna.

W środku znajdują kilka butelek z wodą, batoniki, dodatkowe ubrania dla obu i osobisty notatnik, a także rodzinne zdjęcia, zarówno Morgan jak i Anissy.

Morgan i Anissa zostają przewiezione na komisariat policji w dwóch osobnych radiowozach.

Kiedy jeden ze śledczych wchodzi do pokoju Morgan, by poinformować ją, że jej przesłuchanie wkrótce się rozpocznie, dziewczynka o coś pyta.

Morgan nie reaguje na tę odpowiedź.

Do momentu, w którym Morgan, Anissa i Payton spotkały się po raz pierwszy.

Cechy, które w czwartej klasie sprawiły, że zwróciła uwagę na Morgan.

Morgan była wówczas samotniczką.

Payton zauważyła, że Morgan często siedzi sama i nie chciałaby tak zostało.

Przez długi czas Payton była jedyną bliską koleżanką Morgan.

To przy niej Morgan czuła się bezpieczna i akceptowana, po raz pierwszy w swoim życiu.

Ta równowaga zaczęła się zmieniać wtedy, gdy w życiu Morgan pojawiła się Anissa.

Anissa mieszkała w tym samym budynku co Morgan.

Jednak już na tym etapie wyraźnie było widać, że więź między Morgan a Anissą jest silniejsza niż ta, która łączyła Morgan z Payton, mimo że to Payton znała ją znacznie dłużej.

Morgan nie tylko za nimi nie przepadała, ale z czasem zaczęła reagować na nich wyraźną niechęcią, a nawet wrogością, choć trudno jednoznacznie określić, skąd brały się te emocje.

Stopniowo relacja między Morgan a Anissą zaczęła wpływać na dynamikę całej trójki.

Pojawiły się napięcia, drobne konflikty i wyraźne zmiany w zachowaniu Morgan.

Miała się tak zachowywać, w szczególności w obecności Morgan, jakby za wszelką cenę chciała jej zaimponować swoim zachowaniem.

Wkrótce dzieli się tym wszystkim z Morgan, a ta natychmiast podchwytuje temat.

Policjant, który rozpoczyna rozmowę z Morgan, od samego początku stara się stworzyć możliwie spokojną atmosferę.

Pyta czy Morgan dobrze się czuje, czy ktoś był dla niej niemiły, czy nic jej nie dolega.

Ogólnie Morgan odpowiada spokojnie.

Morgan mówi, że sam dzień urodzin obchodziła z rodzicami, jedli sushi i babeczki.

Morgan relacjonuje, że ona i Anissa obudziły się jako pierwsze.

Potem zjadły śniadanie, a następnie robiły przebieranki w pokoju Morgan.

Gdy Payton wyszła, żeby się przebrać, Morgan i Anissa szeptem i krótko ustaliły, że zrobią...

Morgan opowiada, że żeby nie wzbudzić podejrzeń, poprosiła mamę o pozwolenie na wyjście do pobliskiego parku.

Morgan używa dokładnie tego słowa.

Po kilku minutach Morgan i Anissa do niej dołączają.

Morgan ma szukać, a pozostałe mają się schować.

Ale w pewnym momencie siada na niej, unieruchamia ją i krzyczy do Morgan, a to sygnał do ataku.

Morgan dziga na oślep.

Cała rozmowa trwała kilka godzin, ale Morgan ani razu nie pyta o stan Payton, oczywiście oprócz tego jednego pytania na początku, czy umarła.

Podobnie jak Morgan ani razu nie zapytała o stan Payton.

Gdy przesłuchanie weszło na właściwe tory, w odróżnieniu od Morgan...

Morgan miała być kotką i jej powiedzenie brzmiało, nie bój się mnie, jestem tylko małym kotkiem.

Jej fascynacja była głównym motorem działań, a Morgan, zimna i obojętna, wykonała brudną robotę.

Plan przewidywał, że zrobią to podczas nocowania w domu Morgan.

Zdaniem Anissy to Morgan zmieniła zdanie i po przebudzeniu stwierdziła, że jest za wcześnie, więc poszły dalej spać.

Morgan faktycznie podczas swoich zeznań również przyznała, że pierwotny plan zakładał atak w nocy, ale tłumaczyła, że rozmyśliła się, bo podobało jej się nocowanie z koleżankami i nie chciała psuć imprezy.

Dla przykładu, Morgan, gdy zostaje na chwilę sama w pokoju, zaczyna nucić, potem śpiewać, a nawet tańczyć.

Choć Morgan i Anissa w dużej mierze opisują samozajście i jego przebieg w podobny sposób, przy uważniejszym odsłuchaniu przesłuchań da się zauważyć wyraźne rozbieżności, które mogą mieć istotne znaczenie dla aktu oskarżenia.

Morgan i Anissa z kolei trafiają do aresztu, gdzie oczekiwać będą na proces w sprawie usiłowania zabójstwa.

Wtedy też nadchodzi pora na pierwsze badania psychiatryczne, które przeczą zapewnieniom matki Morgan, jakoby z jej córką nigdy nie działo się nic dziwnego i podejrzanego.

Morgan ujawnia, że od wczesnego dzieciństwa doświadczała halucynacji wzrokowych i słuchowych.

W jej rodzinie odnotowano także przypadki schizofrenii, dokładnie po stronie jej ojca, co z jednej strony może potwierdzać predyspozycje genetyczne, a z drugiej rodzi pytanie, dlaczego wiedząc, że Morgan jest obciążona, nikt z jej bliskich nie zareagował, gdy pojawiły się pierwsze objawy.

Jednak nie tylko zaniedbanie w diagnostyce i ewentualnym leczeniu Morgan mogło uchronić Payton przed tą tragedią.

W styczniu Morgan została zawieszona w szkole, ponieważ przyniosła młotek.

Co więcej, po powrocie do szkoły Morgan nie rozstawała się ze swoim notesem.

Morgan rysowała postać Slendermana i podpisywała, pomoc nie nadejdzie, albo on ciągle cię widzi.

Morgan i Anissa sprawdzały w internecie na przykład skąd biorą się wyrzuty sumienia po odebraniu komuś życia, jak zataić morderstwo, co stałoby się gdyby ktoś został przyłapany na morderstwie.

W jednym z ostatnich, wysłanych przez Morgan do Anisy, dziewczyna zabroniła jej mówić o Slendermanie i nakazała skasować jej wszystkie ich poprzednie wiadomości.

Pozwalając jej zostać na nocu Morgan nie przypuszczała, że kolejnego dnia jej jedyna córka będzie walczyła o życie w szpitalu.

W trakcie pobytu w areszcie funkcjonariusze zauważają, że stan psychiczny Morgan wyraźnie odbiega od normy.

Morgan zostaje poddana długiej obserwacji psychiatrycznej, której celem jest jedno – ustalić, czy jest w ogóle zdolna stanąć przed sądem i rozumieć znaczenie swoich czynów.

Morgan zaczyna okazywać poczucie winy i zalążki żalu za to, co zrobiła.

Specjaliści odnotowali również u niej objawy psychotycznego zaburzenia dzielonego, co oznacza, że mogła w dużym stopniu podlegać wpływowi fantazji i przekonań Morgan.

Z kolei Morgan nie przechodzi przez klasyczny proces.

Morgan z kolei zostaje skazana na 40 lat pobytu w sądowym szpitalu psychiatrycznym.

Opowiada też o początkach relacji, o tym, że poznała Morgan w czwartej klasie, bo nie chciała, żeby była sama i że Anissa, którą Morgan później do nich dołączyła, wydawała się zastrosna o ich przyjaźń.

Payton odnajduje względny spokój, a wszystko wskazuje na to, że świat jeszcze długo nie usłyszy o Morgan i Anisie.

Morgan także nie zaprzestaje sądowych batalii i usiłuje przyspieszyć warunkowe zwolnienie z ośrodka zamkniętego.

Ostatecznie Morgan zostaje przeniesiona do grupowego domu w Madison.

Nie trzeba bowiem długo czekać, bo już 3 miesiące po wyjściu z zamkniętego zakładu Morgan, teraz 22-letnia, decyduje się na ucieczkę.

Chociaż warto zaznaczyć, że media o osobie towarzyszącej Morgan, w zależności od źródła, mówią o mężczyźnie albo jako o transpłciowej kobiecie.

Na nagraniu z kamery policyjnej, która rejestruje interwencję, słychać wyraźnie, że Morgan mówi o tej osobie używając formy żeńskiej.

Morgan i Chad poznali się kilka tygodni wcześniej w kościele.

Morgan wreszcie podaje swoje prawdziwe nazwisko.

Gdy mundurowi orientują się z kim mają do czynienia, aresztują zarówno ją, jak i jej towarzysza, przewożą ich na posterunek, skąd następnie Morgan zostaje ekstradowana z powrotem do Wisconsin.

Morgan wraca więc do ośrodka zamkniętego, gdzie pozostaje pod ścisłym nadzorem i kontynuuje leczenie psychiatryczne, tym razem w ściśle kontrolowanych warunkach, a przynajmniej tak zapewniają władze.