Mentionsy
RECENZJA. Misotheist - "De Pinte" (Terratur Possessions, 2026)
Czwarty krążek norweskiego projektu. Najlepszy w jego twórczości. Polecam!
---
https://www.youtube.com/@zdiabemzapanbrat
https://buycoffee.to/z-diablem-za-pan-brat
Szukaj w treści odcinka
Natomiast kilka lat temu zadebiutował jednoosobowy projekt Misotheist.
Co ciekawe zresztą, bo przecież taki Hordom Rive gra tysiąc razy bardziej klasyczny black metal niż Misotheist.
Ale debiut Misotheist mi się bardzo spodobał.
No ale potem proza życia dorwała Misotheist, a może mnie po prostu.
Zbliżyłem się do tego albumu, że go zamówiłem w ogóle, to już oczywiście całość, ale ten pierwszy numer zatrzymał mnie na dłuższy odsłuch i zrobił na mnie spore wrażenie, bo zauważyłem jedną rzecz, że okej, Misotheist nadal jest niesamowicie gęsty, niesamowicie gruzowaty, ale zmieniło się trochę jednak brzmienie.
Myślę, że to jest w ogóle chyba najbardziej słuchalny album Misotheist, bo
No i ten Misotheist mi naprawdę spasował.
Fanów Misotheist raczej przekonywać nie muszę.
Ostatnie odcinki
-
PODZIEMNE OPOWIEŚCI. Sacrilegium - "Wicher". Al...
18.04.2026 09:00
-
RECENZJA. Vardygr - "Primitive Pagan Philosophy...
14.04.2026 09:00
-
RECENZJA. Winterscars - "The Wintervoid Quintes...
12.04.2026 09:00
-
MIESIĘCZNICA#39. Marzec 2026. Świetne premiery ...
05.04.2026 09:00
-
RECENZJA. Aetheres - "Kult Przodków" (Werewolf ...
02.04.2026 09:00
-
RECENZJA. Pagan Forest - "Lud" (Werewolf Promot...
31.03.2026 09:00
-
RECENZJA. Spit on the Grit - "Napalm dla szczęś...
29.03.2026 09:00
-
RECENZJA. Kalmankantaja / Nyctophilia (Wolfspel...
24.03.2026 10:00
-
PODZIEMNE OPOWIEŚCI. Suomalaista Black Metallia...
22.03.2026 10:00
-
RECENZJA. Wolvish Hate - "Slavic Wolves Call" (...
20.03.2026 10:00