Mentionsy

Z diabłem za pan brat
Z diabłem za pan brat
15.02.2026 10:00

PODZIEMNE OPOWIEŚCI. Suomalaista Black Metalia. Fiński Black Metal, część I: 1989 - 1994.

W pierwszym odcinku fińskiej serii, o początkach bluźnierstwa w kraju jezior. Trudno, by było inaczej. Film długi, za co przepraszam ;) Zapraszam.

---

https://www.youtube.com/@zdiabemzapanbrat

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 39 wyników dla "Black Metal"

Możemy tam znaleźć najróżniejsze barwy i odcienie black metalu.

Ja kiedyś nagrałem już taki film Suomalaista Black Metalia, w którym próbowałem dojść do tego, skąd ten fiński fenomen, skąd ten fenomen fińskiego black metalu.

No bo to jest niesamowite, że w kraju, który ma tak niewielką liczbę ludności, jest tak dużo zespołów black metalowych.

Bardzo możliwe, że na końcu tego filmu, tej pierwszej części podróży przez fiński black metal

Finlandia wydaje się być wręcz stworzona do tego, żeby grać w niej black metal.

Wiemy doskonale, takie elitaryzmu, wiemy doskonale, że Black Metal jest gatunkiem elitarnym.

A jak wiadomo, Black Metal kocha przyrodę i kocha naturę.

Wszystko to gdzieś doskonale współgra z tym, żeby u młodego człowieka wywołać chęć grania Black Metalu.

Musimy tutaj też pamiętać o tym, że fiński Black Metal nie jest, jeśli chodzi o lata 90., podobny do norweskiego czy szwedzkiego.

I to nie są jeszcze bardzo obfite lata, jeśli idzie o fiński black metal.

Suomalaista Black Metal, część II.

Głównie jeśli idzie o realizację nagrań, natomiast to nie jest tak, że kiedy wszyscy już grali Black Metal, to Finowie jeszcze zbierali jagody po lasach i gonili łosie.

Znaczy może i przy okazji gonili łosie i zbierali jagody, ale tak naprawdę także już grali Black Metal, tylko jeszcze nie był to Black Metal taki typowo fiński oraz nie było go wcale tak bardzo dużo.

To jest taki black metal,

Całościowo mówię, bo ja oczywiście będę tam mówił po parę słów o każdym wydawnictwie, natomiast mówiąc całościowo, to dla mnie ten Black Metal jest dziki, szalony.

To tak jak taki nieokrzesany człowiek z lasu wychodzi albo z jaskini, no to właśnie to są Finowie, podczas gdy Norwegowie czy Szwedzi byli już na salonach tak naprawdę tego Black Metalu.

Od razu na początek powiem, że to nie będzie cykl z historii fińskiego Black Metalu, to raczej będzie przejazd kronologiczny przez wydawnictwa warte polecenia.

I z tego też tytułu będzie to wyglądało tak jak historia polskiego Black Metalu mniej więcej.

Może nie wszyscy, bo może są wśród Was tacy popieprzeńcy jak ja, jeśli idzie o fiński Black Metal.

Kiedyś pod jedną z polskiego Black Metalu, jednym odcinkiem ktoś napisał, że czyta z kartki, czyta z kartki.

Jeśli mi się tam gdzieś potem nasuną jakieś takie generalne myśli odnośnie fińskiego black metalu, to pewnie będę miał jeszcze sporo odcinków, żeby o tym powiedzieć.

Ja oczywiście czytałem te książki o historii fińskiego black metalu.

No oni tam nawet jeśli mieli jakieś wcześniejsze zespoły, które mogły na to wpływać, no to one black metalowe nie były.

Nie jest to też czysty black metal.

Bardzo zaskakująco dobry black metal.

I jak na tamte czasy, to naprawdę ja bym powiedział, że to już jest taki, bo wiecie, jeszcze w tamtym czasie to właśnie na przykład dominowały rzeczy typu, że trudno było powiedzieć, czy to jest tylko Black Metal, czy to jest Black Death Metal.

Natomiast oni tutaj wypracowali naprawdę taki praktycznie czysto Black Metalowy styl.

Drastycznie słabe, ale to oczywiście jest Black Metal, więc powiedzmy sobie szczerze, można to przeżyć jak najbardziej.

14 minut, 4 kawałki, kaseta oczywiście Black Doom Metal.

Za chwilę siądzie sobie na tronie fińskiego Black Metalu.

Oni trali wcześniej Death Metal jako Necrobiosis i to też słychać w muzyce Tromdar po przejściu na Black Metal, gdzie te wpływy Death Metalu cały czas są słyszalne i nie ma tutaj

Zmieniła się natomiast warstwa tekstowa i przesłanie, więc na pewno wchodzi to w Black Metal jak najbardziej.

Ten trądar, tak jak pierwsze demo, no ale tematyka nadal jest ściśle black metalowa, a poza tym muzyka też już to w budowie kompozycji słychać, że tu już lecimy trochę bardziej w stronę black metalu.

Możemy się śmiać, ale Azazel do dzisiaj trzyma poziom i gra świetny black metal.

Nie wydali jakoś bardzo dużo przez te wszystkie lata, ale od samego początku ich Black Metal był naprawdę fajny.

Suomalaista Black Metalia.

Fiński Black Metal, część II.

Szybki, bardzo szybki Black Metal.

Nadal jest to Black Metal podszyty mocno klasycznie metalowym graniem.