Mentionsy
Świat na horyzoncie: prognozy na 2026 rok | Kuba Benedyczak, Marcin Antosiewicz
Wprawdzie bez szklanej kuli, ale zaglądamy w przyszłość. W tym odcinku zastanawiamy się, co może przynieść 2026 rok - bierzemy pod lupę światową politykę, relacje między mocarstwami, przyszłość Europy i możliwe globalne zaskoczenia. Dyskutujemy o przyszłości konfliktów zbrojnych, roli największych mocarstw, wyzwaniach stojących przed Unią Europejską oraz wpływie nowych technologii na globalną równowagę sił. Są spekulacje, trochę żartów, ale też konkretne obserwacje o tym, dokąd zmierza świat.
Szukaj w treści odcinka
Dla Rosjan i dla Amerykanów Europa już nie istnieje.
Viktor Orban utrzyma się przy władzy, a Rosja przestanie być światowym pariasem.
W tej lekturze można utonąć, ale czy to będzie rywalizacja USA-Rosja, czy znowu niekoniecznie?
Rosja jest raczej na doczepkę w tym momencie do Chin.
To znaczy dla Rosjan i dla Amerykanów Europa już nie istnieje i jest Waszyngton.
No to też Rosjanie zdają sobie sprawę, że na Bliskim Wschodzie, w Ameryce Łacińskiej, w Afryce, te państwa mają przeciwne interesy.
Ameryka i Rosja mają przeciwne interesy.
W związku z tym my to też odbieramy, bo dla nas to jest szok, tak samo jak ten plan pokojowy, w cudzysłowie, no to dla nas jakby celem jest to, żeby Putin zapłacił za tę wojnę, dlatego że to da nam większą gwarancję z naszej perspektywy, że nie szybko Rosja...
A Rosja chyba temu przyklaskuje, bo chyba im słabsza Unia Europejska, tym dla Rosji lepiej.
Tak, tak, to znaczy Rosja to załapała szybciej niż administrację, ta administracja amerykańska, dlatego że to właściwie, mam wrażenie, jest co najmniej ćwierć wieku cel Rosji, chociaż nawet nie wiem, czy jak spojrzymy na politykę Jelcyna, to czy tam już nie pojawiały się takie akcenty, między innymi żądania tego, żeby Rosja miała prawo decydowania o tym, które państwo może przystąpić do Unii Europejskiej, a które nie.
Ale Rosja, bo zapytałyście o to, jak Moskwa widzi Waszyngton.
Dwoma największymi niepewnościami, nawet nie jest to Wenezuela, Rosja, Ukraina i tak dalej, tylko tutaj spekuluje się o zdrowiu prezydenta, jak to się może dalej rozwinąć, jak będzie miało to przełożenie na całą sytuację w kraju, ale także w partii.
Właśnie, kiedy Marcin mówił o tym, o tych Christmas Party, ja się zacząłem zastanawiać, czy to będzie dobry rok dla Rosjan.
Rosjanie i to był główny cel Rosjan, żeby oddzielić rozmowy o Ukrainie od rozmów na temat biznesu.
Ale Rosjanie osiągnęli to, o co walczyli od długiego czasu.
Powiedział, że obiecali mu Amerykanie te wszystkie tereny, które kiedyś były rosyjskie, na których mieszkają Rosjanie, że one wrócą do macierzy.
Każą, Trump chce, żeby wojska ukraińskie wycofały się nawet z tych terenów Donbasu, których Rosja nie zajęła, tak?
Ale myślę, że Rosjanie tutaj grają na jeszcze jedną rzecz i to jest moja teza od początku.
No a ponieważ Rosjanie teraz prowadzą już teraz ofensywę na dziewięć miast ukraińskich naraz, no to to jest dla nich dobra sytuacja, właściwie wymarzona bym powiedział, prowadzić negocjacje biznesowe z USA i mieć Ukrainę dla siebie.
Też nie jestem historykiem, ale co o tym Rosja myśli też.
Myślę, że Rosja jest zadowolona na dwóch poziomach.
Proszę Państwa, polecamy bardzo odcinek o kryptowalutach, bo tam dużo właśnie mówimy o tym, jak Rosja obchodzi sankcje przy pomocy kryptowalut.
Przy czym nie taki rok, który spowoduje, że Rosja upadnie, rozpadnie się, wywiesi białą flagę czy coś takiego.
Natomiast, żeby jakoś to też skonkludować, ja jestem jednak ze szkoły otwockiej, tak w tym sensie, że ja uważam, że Rosja na tyle zaakodomowała się, dobrze powiedziałem, zaakomodowała, dobrze, może państwo mnie poprawią jak coś w swoich domach.
Wiecie, Rosjanie, mam poczucie, żyją od 100-150 lat.
I mnie się wydaje, że Rosjanie przetrwają o wiele gorsze sytuacje niż te.
Wiesz co, bo mnie interesują tacy przeciętni Rosjanie właśnie.
Ja wiem, że jako analitycy nie macie dostępu do przeciętnych Rosjan.
Muzeum Przeciętnego Rosjanina, to było coś.
To, że mi tego brakuje tak po prostu czysto po ludzku, to jest jedno, ale jednak kiedy mogłem jeździć do Rosji, kiedy tam pracowałem, ja czułem Rosjan.
Trzecia rzecz jest taka, że ja absolutnie nie ufam żadnym sondażom, nawet tych tak zwanych niezależnych, dlatego że jak do przeciętnego Rosjanina dzwoni telefon z numerem zastrzeżonym, nieznanym albo nawet niezastrzeżonym, się przystaje i mówi, że jest w sondażowni,
No to Rosjanie oczywiście stanie na baczność i będzie rozmawiał, no bo grożą za to konsekwencje, ale już jak zostanie zapytań, czy pani popiera Władimira Putina, no to sorry, ale kto normalny i o zdrowych zębach powie, że nie popiera, jak wie, że za 5 minut mu zapukają smutni panowie i zabiorą go albo na przykład jego dziecko zostanie potrącone na pasach przez samochód osobowy czy ciężarowy, w związku z czym
Ja myślę, że Rosjanie wyczekują.
To, co mnie zawsze uderzało najbardziej w Rosjanach, to była taka obojętność wobec, nie, inaczej, poczucie bezsilności wobec wpływu na rzeczywistość.
Ale jednak Rosjanie, oni mają takie poczucie, że od nich nic nie zależy, w związku z czym ja myślę, że oni się po prostu przystosowali do tej sytuacji i myślę, że powinniśmy też sobie wykonać takie ćwiczenie intelektualne, przypomnieć sobie Polaków z czasów PRL-u, jak sobie radzili w czasach niedoboru.
Przemnóżcie to razy 50 i będziecie mieli Rosjan, to znaczy oni się przystosowują.
W związku z czym jeszcze osobną gałęzią, oprócz tego hachmęcenia, dostosowywania się szarej gospodarki, czyli korupcji, która jak wiadomo w Rosji jest powszechna i też o tym zapominamy, że Rosjanie sobie radzą za pomocą korupcji, no to jest jeszcze ta ekonomika śmierci.
Też bym nie podchodził do Rosjan tak, że oni to przepiją zaraz, bo to zupełnie nie jest tak.
Rosja-China.
Wiadomo już od dłuższego czasu, że w tej relacji Rosja-China, kto tu jest młodszym bratem.
Chinom bardzo pasuje taka Rosja, jaka jest w tej chwili, czyli nie totalnie słaba, ale też nie taka, która może za bardzo fikać.
A Rosja zaczyna fikać.
To znaczy, że Rosja jest taką elitą kompradorską, która się da stłamsić Chiną.
Dlatego też ja często wchodzę w spór z kolegami od bezpieczeństwa, tymi, którzy mi tłumaczą, że Rosja nigdy nie użyje bomby nuklearnej, dlatego że Chiny ją tymi cuglami powstrzymają.
Ja, tak jak ja znam mental rosyjskiej władzy, uważam, że nie, że jeżeli Rosja zdecyduje, że musi użyć bomby nuklearnej, to po prostu to zrobi.
Był taki okres, kiedy Rosja straszyła tym trzy razy dziennie, że wystrzelimy głowice nuklearne, więc byśmy zwariowali, ale z drugiej strony trzeba to brać poważnie.
To jest tak, że Rosja by nie znalazła, być może Rosja by, nie wiem czy na pewno, ale być może Rosja nie przetrwałaby tej wojny, gdyby nie Chiny.
Tak, Rosja jest bardzo opłacalna dla nich.
Powtarzamy, jak z uporem propagandowym, że Rosja jest izolowana, to sami żeśmy w nasze kłamstwo uwierzyli.
Rosja nigdy nie była izolowana przez większość świata.
No czy wyciągniemy z tego wnioski, no to zobaczymy, ale tak kiedy padło to słowo Paris, tak sobie pomyślałem, że być może jest to dobre miejsce, żeby o tym powiedzieć i ustrzec się tych błędów na kolejne lata, czy na powtórkę historii, bo to też... Zauważcie, ja powiedziałem, że Rosja chce rozbijać Europę, znalazła sojusznika, ale Rosja chce zrobić coś jeszcze, to znaczy Trump szantażuje Europę, żeby zaakceptować te warunki, które oni zaproponowali.
No i Rosja też chce zmusić do tych warunków Europę, tylko troszkę bardziej ostrymi metodami, wysadzając tory w pewnym kraju i wysyłając drony nad pewien kraj.
I dlatego też ostrzegam przed tymi wnioskami, tak już bardzo, no to jest też dla mnie osobiście ważne, bo to dotyczy bezpieczeństwa na nas wszystkich, bo ewidentnie Rosja, jeżeli tak to dalej pójdzie, obrała sobie Polskę jako teren do tego, żeby przymuszać Europę i straszyć Europejczyków do tego, że jak nie zaakceptujecie naszych warunków pokojowych, no to to, co się stało w Polsce może przyjść za chwilę do was, więc lepiej się dogadajmy.
Viktor Orban to zarówno też dla Rosjan ważna postać, jak i dla Unii Europejskiej.
Ostatnie odcinki
-
Wybory na Węgrzech. Czy "sekstaśmy" obalą rząd ...
18.02.2026 17:00
-
Co zostało z Arabskiej Wiosny? "Demokracja nie ...
11.02.2026 17:00
-
Amerykański koszmar. Wybory w USA zagrożone? | ...
05.02.2026 09:04
-
Cesarz Trump i Rada Pokoju. Co czeka Palestynę?...
29.01.2026 12:35
-
Zima w mroku blackoutów. Jak wygląda codziennoś...
21.01.2026 17:00
-
Po co Trump chce zająć Grenlandię? | Paulina To...
14.01.2026 14:00
-
Gniew i nadzieja: Iran protestuje | Karolina Ci...
07.01.2026 14:51
-
Świat na horyzoncie: prognozy na 2026 rok | Kub...
31.12.2025 14:00
-
Świat w 2025 roku: not great, not terrible | dr...
24.12.2025 14:00
-
Kambodża–Tajlandia: punkt zapalny. Czy dojdzie ...
17.12.2025 14:00