Mentionsy
Dlaczego jesteśmy tacy bezrefleksyjni? Jak działa nasz autopilot?
Dlaczego jesteśmy tacy bezrefleksyjni? Jak działa nasz autopilot?Rozmawiają Marek Gonsior i prof. Dariusz DolińskiZdarzyło się Wam kiedyś dojechać do pracy i nie pamiętać drogi? Albo bez namysłu odpukaliście cos w niemalowane drewno? A może wykonaliście polecenie szefa, a potem zastanawialiście się, czy to w ogóle miało sens? Dziś porozmawiamy o naszym codziennym autopilocie – o bezrefleksyjności. O tym, czy jest nam potrzebna, kiedy pomaga, a kiedy szkodzi? Moim gościem jest prof. dr hab. Dariusz Doliński, psycholog społeczny @Uniwersytetu SWPS.Subskrybuj: https://www.youtube.com/@Wyzwoleni/featured?sub_confirmation=1Posłuchaj podcastu: https://ffm.bio/marekgonsiorwyzwoleniFacebook: https://facebook.com/marek.gonsiorInstagram: https://instagram.com/marek_gonsiorLinkedIn: https://linkedin.com/in/marekgonsiorStrona: https://wyzwoleni.org/O czym rozmawiamy w tym odcinku?🎙️ O życiu na autopilocie i codziennych nawykach.🎙️ O źródłach naszej bezrefleksyjności.🎙️ O plusach i minusach działania bez namysłu.🎙️ O tym, gdzie automatyzm staje się zagrożeniem.🎙️ O posłuszeństwie, konformizmie i wpływie grupy.🎙️ O autentyczności w rozwoju osobistym.🎙️ O tym, jak uczyć się refleksyjności.Link do wykładu „Potęga sytuacji. Psychologia bezrefleksyjnego posłuszeństwa”:https://youtu.be/MeRYNeaavXs?si=JAZtoJ59ONRbg1rs#wyzwoleni #podcastwyzwoleni #rozwójosobisty
Szukaj w treści odcinka
Jak w ogóle zdefiniować tą bezrefleksyjność, bo to jest jednak dosyć szerokie pojęcie.
cięcia ogórków w odpowiedni sposób bierze.
I to jest sytuacja, w której ona jest po prostu kompletnie bezradna, bo nie jest w stanie sobie tego przypomnieć, bo robiła to już całkowicie automatycznie i bezrefleksyjnie.
No tak, to każdy z nas robi mnóstwo rzeczy bezrefleksyjnie.
Jestem ciekaw, co nasi słuchacze i widzowie wykonują bezrefleksyjnie.
Na przykład według badań CBOS-u 88% Polaków twierdzi, że zdrowie jest jedną z najważniejszych wartości w ich życiu, a jednocześnie 60% z nas przyznaje się do tego, że regularnie spożywa słodycze, pije alkohol, napoje gazowane.
Gdybyśmy na przykład zwracali uwagę na to, jak chodzimy, jak stawiamy stopy, to następnego dnia nie moglibyśmy wstać z łóżka, bo wszystkie mięśnie i ścięg nawet nas potwornie bolały, bo byśmy używali tych włókien mięśniowych, których zwykle na co dzień nie używamy, chodząc automatycznie i bezrefleksyjnie.
To nie jest dobrze.
No tak, ale ta nasza bezrefleksyjność nie zawsze jest taka niewinna, że zapominamy, czy zamknęliśmy drzwi, czy włączyliśmy żelazko, jak dojechaliśmy do pracy, bo czasem też oszukujemy siebie.
Myślę, że...
Znakomita większość ludzi powinna być bardziej refleksyjna niż jest, ale oczywiście niektórzy z nas trochę, inni zdecydowanie bardziej, ale...
Właściwie nie znam człowieka, co do którego można by było powiedzieć, że cierpi na nadmiar refleksyjności, bo takie wielokrotne sprawdzanie, czy zamknąłem drzwi, czy wyłączyłem żelazko, to też nie jest refleksyjność, bo wystarczy raz sprawdzić tak naprawdę, jeśli robimy to refleksyjnie.
A jeśli łapiemy się na tym, że znowu nie wiem, czy zamknąłem drzwi, czy nie i wracam do domu, to znaczy, że zrobiłem to bezrefleksyjnie.
Na pewno nie jeden raz, tylko robi to wielokrotnie.
Nawet jeżeli nie czujemy, że to jest do końca słuszne.
Okazuje się, że aż 54% pracowników w Polsce byłoby skłonnych postąpić nieuczciwie, jeśli poprosiłby ich o to przełożone.
Ale to były deklaracje.
Deklaruje, właśnie.
Taki obowiązujący model wychowania w kulturze, w której funkcjonujemy, polega na tym, że już dzieci są uczone przede wszystkim tego, żeby były grzeczne.
Grzeczne to znaczy posłuszne.
Ojciec mógłby, ale właśnie specjalnie używam formy warłokowej, mógłby wytłumaczyć temu dziecku, dlaczego trzeba wyrzucić pół wiadra śmieci, a nie czekać, aż zapełni się wiadro całkowicie.
Kombinuje chłopak jak koń pod górę, żeby tego nie zrobić, bo mu się nie chce.
Więc nic dziwnego, że potem jak jesteśmy dorośli, to nam bardzo trudno zmienić te nawyki poznawcze, zmienić sposób funkcjonowania, bo skoro od dziecka jesteśmy tresowani przez swoją rodzinę, a potem przez przedszkolę, a potem przez szkołę w takim bezrefleksyjnym funkcjonowaniu i to jest nagradzane.
premiowane jest tak naprawdę coś, co jest rzeczą absolutnie sprzyjającą temu, żebyśmy potem zachowywali się w eksperymencie Milgrama, tak jak zachowuje się większość badanych, czy w realnym życiu, tak jak podałeś przykład z odpowiedziami ludzi na pytanie, czy zrobiłbyś coś, co nakazuje ci przełożony, mimo że to może być niedobre, nieetyczne, niesłuszne.
Bo w kulturze chińskiej niegrzecznie jest powiedzieć nie.
Niech to będzie...
No tak naprawdę nie zdajemy sobie sprawy z tego, no młodzi ludzie sobie nie zdają sprawy, młodzi znacznie ode mnie.
Ale z drugiej strony może być konformizm wobec normy work-life balance.
Czy ja chcę tak zapieprzać, będę mieć pieniądze, ale stracę pewne inne możliwości, choćby wypoczynku, spędzania czasu z rodziną, oddania się hobby itd., czy też nie, czy też wolę sobie właśnie...
Koniecznie napiszcie pod tym filmem, co o tym myślicie.
Chciałbym porozmawiać o duchowości jako o szukaniu sensu życia, jako o próbie zrozumienia siebie, swojego miejsca w świecie.
Dzisiaj to poszukiwanie siebie jest dosyć modne.
Ja się zastanawiam, patrząc w szczególności na popduchowości, na popterapię, czy to nie są jednak rzeczy, które...
To jest moim zdaniem kompletne nieporozumienie.
ciekawym słowie użytym w specyficznym kontekście.
Lepiej przeczytać mniej książek, znacznie mniej książek, ale przeczytać je uważnie i refleksyjnie, niż mieć na koncie zaliczonych 20 książek w ciągu kwartału, ale z żadnej z tych książek nic w głowie nie zostaje.
To po pierwsze.
dopóki to było możliwe.
Doskonale.
Ale nie chodzi o to, a niestety tak bardzo często jest, że z każdym drobiazgiem ludzie...
To jest nieporozumienie.
A jak żyjemy w Polsce, to z kolei należy być skromnym i nie należy mówić o sobie zbyt dobrze.
To wiadomo, bo te przeciążenia mięśni, ścięgien, kości są tutaj potworne.
Ja porównałam zachorowanie i śmiertelność ludzi w różnych krajach, gdzie są różne systemy emerytalne.
I ten krytyczny rok, on się powtarza konsekwentnie.
Można dłużej spać, co jest zdrowe.
a ludzie umierają i chorują bardzo poważnie.
Jest cała masa innych badań, w których właśnie wprost pokazywano, jak używanie mózgu przez ludzi w starszym wieku, intensywne używanie mózgu, jak uczenie się nowych rzeczy, jak prowadzenie dyskusji na nowe tematy, jak czytanie nowych informacji, jak korzystanie z nowych technologii, znakomicie przedłuża zdrowie i życie.
osobą refleksyjną po przejściu na emeryturze.
Mianowicie tworzy się getto ludzi starych i ci stresi ludzie najchętniej rozmawiają o chorobach, o tym, które sanatorium jest dobre, a które nie jest dobre.
I tam są nie tylko emeryci, renciści, którzy przeważają, ale jest też mnóstwo ludzi właśnie w wieku 30 parę lat, 40 lat, a także młodsi, bo to 30+, nie jest traktowane restrykcyjnie.
Ci starsi ludzie chętniej rozmawiają o malarstwie, chętniej rozmawiają o technice.
nawet w ograniczonym zakresie.
który przez całe swoje życie, przez dwadzieścia kilka lat pracował przy urządzeniach tnących i nie miał nigdy absolutnie żadnego wypadku, ale...
Urządzenie tnące obcięło mu palce.
I to jest tak, że w bardzo wielu sytuacjach, gdy mamy pewne nawyki, które są perfekcyjne, na przykład jesteśmy skoczkami narciarskimi, gdy zaczynamy myśleć nad tym, co robimy, to nasze zachowanie będzie gorsze.
Ktoś, kto gra w tenisa, po prostu staje, serwuje.
Próbowałem robić to refleksyjnie.
w jaki sposób, będąc młodym stosunkowo człowiekiem, nie takim, który gdzieś tam potrzebuje tej refleksyjności, żeby jego mózg utrzymał aktywność, choćby z momentu, kiedy jeszcze wykonywał swoją pracę, jak u młodszych osób zbudzić refleksyjność samemu, nie skłaniając ich do tego, tylko co one same mogą zrobić, żeby stały się bardziej refleksyjne.
Ludzie najpierw coś robią, a dopiero potem zastanawiają się, czy zrobili dobrze.
To właśnie.
Dlatego, że być może...
Być może odniesie, ale statystycznie rzecz biorąc raczej nie.
Wiara w to, że jak powiedziałeś A, to koniecznie musisz powiedzieć B, jak powiedziałeś B, to koniecznie C, potem D, E. Nie.
Dzisiaj będę zajmował się tylko tym, bo to jest najlepsze na świecie.
Jak zacząłem, jestem w Chicago, nie będę do Polski wracał, bo powiedziałem, czasami warto jest innym ludziom powiedzieć o pewnych zobowiązaniach, na przykład rzucam palenie.
Naszych widzów, moi drodzy, poproszę Was o lajki, o komentarze.
Ostatnie odcinki
-
Co kryje się za Twoim wstydem i poczuciem winy?...
09.02.2026 16:30
-
Męska rzecz: Rozmowa, którą powinien usłyszeć k...
26.01.2026 16:21
-
Czy miłość nie istnieje? Dlaczego to uczucie je...
12.01.2026 17:39
-
Bunt czy konformizm? Dlaczego myślimy, że jeste...
29.12.2025 17:13
-
Świat bez zachwytu. Czy potrafimy się jeszcze w...
15.12.2025 16:55
-
Konsumpcjonizm i uzależnienie od kupowania: Czy...
01.12.2025 18:11
-
Czy każdy z nas jest narcyzem? (prof. Marcin Za...
17.11.2025 17:29
-
Bańki informacyjne i ich moc: Dlaczego widzimy ...
03.11.2025 17:05
-
Kult piękna: Czy wygląd stał się walutą sukcesu...
20.10.2025 16:56
-
Strach i lęk: Jak sobie z nimi radzić?
06.10.2025 15:42