Mentionsy

Wytrych Wydrycha
Wytrych Wydrycha
30.10.2025 06:30

Autentyczny parodysta. Mateusz Glen jako Ta Jedna Ciotka

W najnowszym odcinku podcastu "Wytrych Wydrycha" gości Mateusz Glen – twórca internetowy, który podbił serca Polaków, wcielając się w postać Tej Jednej Ciotki. Rozmawiamy o początkach kariery, inspiracjach, fenomenie parodii "polskiej ciotkowatości", autentyczności w sieci i sile sentymentu. Gość Daniela Wydrycha opowiada także o czasach dzieciństwa, niełatwych relacjach rodzinnych, kulisach powstawania viralowych filmików, a także o tym, jak radzi sobie z popularnością i jak wygląda jego codzienność. Mówi o współpracy z gwiazdami, propozycjach reklamowych, oraz - rzecz jasna - nie pozostawia suchej nitki na Maślakowej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Jezus"

I myślę, że każdy coś takiego przeżył w rodzinie, więc jak są te takie różne teksty, które ja pamiętam z dzieciństwa, to jest jedno, ale są właśnie niektóre powiedzenia, które ktoś mi gdzieś pisze na prywatnie albo w komentarzach, ja wtedy mówię, Jezus, tego nie słyszałem i chętnie to wykorzystam.

Albo na przykład moja babcia coś takiego nowego powie, że ja tego nigdy nie słyszałem, mam, wiesz, 27 lat i mówię, Jezus, pierwszy raz, świetne, kradnę to.

Jezus, no podejść, nie podejść, to po prostu muszę, że tak powiem.

Kiedy już się zmyję, wracam do domu czy do hotelu i wtedy mam takie, Jezus, nagrywałem z batełką i to jest tak cudowne uczucie, że to się dzieje, to się spełnia.

Wtedy też Anna Jurksztowicz wpadła i mówię, Jezus Maria, gdzieś tam się, na przykład wiesz, też czasami jest tak, że z niektórymi osobami się po prostu znamy z Instagrama, nie?

Że o Jezus, nie wierzę, że pana spotkałam albo coś tam.

Ale na przykład jak byłem ostatnio na weselu w Częstochowie, w którym właśnie mieszkałem 15 lat, to miałem trochę więcej takich wspomnień, o Jezus, ale już bym to nie chciał wrócić, ale coś tam, wiesz.

I to jest właśnie taka praca, że to nie jest na zasadzie, że ja wstaję rano i takie, o Jezus, muszę iść na ósmą i nagrywać coś tam, ciotkę, ciotkę i tak dalej.

Wtedy wiesz, no ładnie pachnie, no ale wiesz, no okna są nieprzyzwoicie przepiękne, no a co, no przecież okna dla Jezuska by trzeba było umieć, no co, święta idą dobrze.