Mentionsy

WojewódzkiKędzierski
WojewódzkiKędzierski
13.05.2025 07:23

Andrzej Mleczko. Dla mnie żart jest żartem

Andrzej Mleczko, rysownik i satyryk, odwiedził nas, żeby porozmawiać o tym, co jeszcze można zmalować. Kiedy przestał personalnie angażować się w politykę? Dlaczego mówi, żeby już dać sobie spokój z polityką? Który rysunek był dla niego najbardziej „niebezpieczny”? O sobie mówi, że kiedyś starał się być kontrowersyjny, a teraz przede wszystkim chce, żeby jego rysunki były błyskotliwe i świeże. Jak reaguje na memy? Kiedy nabrał śmiałości do kobiet? Czy dla swojego pokolenia był swoistą Michaliną Wisłocką? Jakim pracownikiem galerii był Jerzy Pilch? Dlaczego zakończył współpracę z tygodnikiem „Polityka” i czy Kuba Wojewódzki też spotkał się z „cenzurowaniem”? To również rozmowa o granicach politycznej poprawności, żartach, za które się mu oberwało i na czym polega różnica między artystą, a obserwatorem i kto zasugerował, żeby na jego nagrobku pojawił się napis: „Mleczko w proszku”. Zapraszamy do wysłuchania spotkania z mistrzem satyry! Podcast WojewódzkiKędzierski ma partnerów komercyjnych. #podcast #płatnawspółpraca #wojewódzkikędzierski 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Zin"

U mnie w rodzinie nie było żadnego partyjnego, a u ciebie obawiam się inaczej.

To nie jest jednak jakaś delikatna dziedzina art?

Artyści praktycznie wszystkich dziedzin sztuki, od malarstwa, tu Modigliani, przez muzykę Beatlesi, literaturę Witkiewicz, stand-up Piotr Czek-Szumowski, próbowali tworzyć pod wpływem substancji psychoaktywnych.

I później rodzina... To są wobec historii okropne zabiegi.

Dla mnie w ogóle... Pamiętam jak profesor Zin, nie wiem czy pamiętasz.

Ty u Zina się broniłeś?

Zaczynałem u niego u Zina, a później... To legenda.

Tak, bo uważam, że twoje rysunki dla wielu osób, także z mojego pokolenia, stanowiły, uwaga, podręcznik do wychowania w rodzinie... Pokoleni, stary, jesteś prawie w moim wieku.

Kolegów i... Bo gdybym miał wielu, to musiałbym pamiętać o ich imieninach, urodzinach.

Pierwsze, urodziny.

Nie zauważyłem, żeby świat i ludzkość przez te 70 lat mojego życia w jakiejkolwiek dziedzinie zmierzały w dobrym kierunku.

A powiedz mi, jak się czuje mężczyzna w kwiecie wieku, świetnie się starzejący, któremu rodzina, czyli najbliżsi, odbierają prawo jazdy?

I to był asumpt rodzinny, żeby cię pozbawić?

A ja mam wrażenie, że połowa Polaków 24 godziny na dobę chodzi w k***a.

Ale... No wiesz, w naszym wieku to godzina, godzina półtorej.

To najpierw chodzę przez pół godziny w kółko, żeby uspokoić skołatane nerwy.