Mentionsy

Wojciech Cejrowski
Wojciech Cejrowski
27.03.2026 16:32

Kto kogo przekona? Wojna się przeciąga, Czarnek i drugi czarnek

Przypominamy, że premiery Antysystemu ukazują się na czas na DoRzeczy.pl/plus, za opłatą abonamentu. Tutaj oferujemy darmowy dostęp do odcinków, ale z opóźnieniem co najmniej 5 dni. -Personel WCRozmawiają Wojciech Cejrowski i Paweł Lisicki.Seria produkowana jest we współpracy z tygodnikiem Do Rzeczy. Premiery odcinków pojawiają się wyłącznie na DoRzeczy.pl/plus. Na kanale YouTube.com/WojciechCejrowski na playliście ANTYSYSTEM publikujemy odcinki archiwalne. Data w tytule jest datą premiery na Do Rzeczy Plus.To jest odcinek 168 z 2026/3/11.Antysystem: Cejrowski - Lisicki Koszulka WSZYSCY WON: https://cejrowski.com/koszulkiKubek WSZYSCY WON: https://cejrowski.com/kubkiSubskrypcja kanału Wojciecha Cejrowskiego na YouTube (darmowa): https://www.youtube.com/wojciechcejrowski?sub_confirmation=1https://CEJROWSKI.COMSklep Kolonialny WC: https://cejrowski.com/sklephttps://Facebook.com/WojciechCejrowskihttps://Twitter.com/TheCejrowskihttps://Twitter.com/TheWCejrowskihttps://Minds.com/WojciechCejrowski***WojciechCejrowski NIE MA KONTA NA INSTAGRAMIE ANI TIKTOKU

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Trump"

To mi się strasznie nie podoba, ale też wróciłem do starych zapisów z takiego momentu, kiedy Trump kończył wojnę w Afganistanie.

I wtedy krytycy tamtej wojny doradzali Trumpowi.

Chcę zauważyć, że od początku najpierw miało być 4-5 dni, tak mówił Donald Trump, potem się zrobił tydzień, a może więcej, a teraz się robi kilka miesięcy, a może więcej.

Szczególnie publiczność amerykańska, która to finansuje i Trumpowi ma podżerować wojnę, ona powinna już teraz też znać cele, bo ta wojna jest bardzo szybka w jednym elemencie.

Jeśli to jest realizacja celu... Nie, Trump powiedział, że celem jest zabijanie tych kolejnych hamenejów w nieskończoność.

Z faktu, że zresztą przypomnę, że jeszcze całkiem niedawno to co mówił Donald Trump na temat Iranu brzmiało całkiem, całkiem inaczej niż Pan to przedstawia.

Dwie deklaracje Trumpa.

Totalne siły to jest albo wysłanie dużej armii lądowej do Iranu i o tym chcę zauważyć, że Trump, który jeszcze dwa tygodnie temu zarzekał się, że w żadnym wypadku nie wyśle wojsk lądowych, teraz zmienił ton i zaczyna mówić, że jest to również jedna z możliwych opcji.

Wiem natomiast o Trumpie, od lat to opowiadam tutaj, że on zawsze wykłada wszystkie opcje na stół od najbardziej łagodnych do najgorszych.

To tak u Trumpa działało do tej pory.

Ale przed chwilą sam pan przecież powiedział, że cele, które przynajmniej zadeklarował Donald Trump czy Stany Zjednoczone są celami nie do zrealizowania.

Ale przecież Donald Trump podawał cele, czyli uważa pan, że... Podawał wiele celów, natomiast nie podał tego jednego, z powodu którego jest ta cała wojna.

To jest dla odbiorcy, który siedzi przed telewizorem, słucha Trumpa, jest niejasne, co jest celem tej wojny.

To oznacza, że te dotychczasowe podawane przez Donalda Trumpa cele uważa pan za nie do zrealizowania i czeka pan na taki cel, który będzie wyjaśniał, o co w tej wojnie chodzi.

Dobrze, no to rozumiem, że pan twierdzi, że z tego, co do tej pory Trump powiedział, wynika, że pan nie wie, jakie są cele tej wojny, czyli to, co powiedział, nie pozwala stwierdzić, jakie cele tej wojny są.

Czyli nawet ci, którzy popierają Trumpa, nie odczytują tej podstawowej parki, jaki jest cel... Ale to jest właśnie...

Chcę powiedzieć, że kiedy patrzyłem od samego początku na cele, które Donald Trump przedstawiał, uważam, że to są cele często wewnętrznie sprzeczne.

I w tym punkcie to wykryłem, proszę pana, że Trump się chyba przeliczył.

No przecież sam mówiłem w naszym poprzednim odcinku, że przeprowadzając swoją operację, Trump wygenerował męczennika i że w tamtym, w tamtej kulturze i w tamtej cywilizacji

No więc nie wierzę w to, że Trump tej wiedzy nie miał.

Trump się uważam przeliczył w jednym miejscu.

Nie oczekujmy, że prezydent Trump przedstawi jakiekolwiek spójne cele.

Trudno, żeby Trump był w stanie podać cele operacji, za którą sam, że tak powiem, nie stoi, tylko mu została narzucona.

Więc to może być też taka sytuacja, gdzie Trump zawsze chciał to zrobić, miał jakieś plany.

Było na odwrót, niestety, z przykrością stwierdzam, że Trump merda ogonem teraz, ale nie zgodzę się z tym, że realizuje kompletnie cudze cele.