Mentionsy
124. Dramatycznie nieprzygotowana jednostka - śmierć polskiego kapitana po uderzeniu bomem
Śmierć w Zatoce Gdańskiej
"Przelatujący bom grota uderzył stojącego na ławie kokpitowej kapitana, który wypadł za
burtę. Próba przytrzymania przez załoganta wypadającego za burtę kapitana nie powiodła się.
Jacht odpłynął, oddalając się od pozostałego w wodzie kapitana, nie posiadającego żadnych
osobistych środków ratunkowych ani asekuracyjnych."
Zapraszamy do podcastu. Dowiecie się do jakich rażących naruszeń doszło i co dokładnie wpłynęło na taki tragiczny finał sytuacji.
https://pkbwm.gov.pl/wp-content/uploads/images/Raporty/Raport-koncowy-Portowiec-Gdanski-III-WIM--55-17.pdf?fbclid=IwAR2Q4pRr5Mo259hsVqxCi6ehG2KWzQyNFLjHlIqcOjq1WdsrS4DXdBUHC84
Więcej o nas ;
Facebook
https://www.facebook.com/WladcyWiatrow
Rejsy i szkolenia z nami; '
www.Baltic-Anchor.pl
Czartery i sprzedaż jachtów z nami;
https://seastaradventure.com/
Nasz podcast "Rodzina pod żaglami";
https://www.polskieradio.pl/18,Polskie-Radio-Dzieciom/8289,Rodzina-pod-zaglami
Nasza książka "Władcy Wiatrów";
https://www.zonazero.pl/ksiazki/literatura-faktu/wladcy-wiatrow-prawdziwe-zycie-na-morzu-
Książka naszej córki "Kalinka na fali";
https://www.wydawnictwokobiece.pl/produkt/kalinka-kapitanka/
Jesteśmy również na YouTube :)
https://www.youtube.com/c/BalticAnchor
Dziękujemy naszym patronom z https://patronite.pl/Koty-bez-granic
Maciej, Paulina, Tomasz, Patrycja, Irina, Dorota
Become a supporter of this podcast: https://www.spreaker.com/podcast/wladcy-wiatrow-zeglarstwo-podroze--5271469/support.
Szukaj w treści odcinka
Jedyny załogant będący wtedy na pokładzie jachtu nie był w stanie mu pomóc.
A najbardziej dramatyczne było to, że załogantem była córka kapitana, który wypadł.
Początkujący załogant, nie potrafiący skutecznie prowadzić tej jednostki, który, dodam o co się dowiemy za chwilę, nie przeszedł tego dnia żadnej odprawy bezpieczeństwa, z wielką trudnością panował nad prowadzeniem tego jachtu.
Próba utrzymania przez załoganta wypadającego za burtę kapitana nie powiodła się.
Pozostały na jachcie załogant wyrzucił koła ratunkowe i usiłował manewrować na żaglach, by podejść ponownie do rozbitka.
Mimo heroicznej postawy załoganta, drefujący jacht i rozbitek oddalali się od siebie.
W tym czasie załogant, widzący od strony Sopotu zbliżający się do niego katamaran Stamaria,
Podstały na jachcie załogant portowca Gdańskiego III
Gdyby przed wypłynięciem załogant oraz prowadzący jacht dokładnie powtórzyli lokalizacje oraz zasady związane z poruszaniem się na pokładzie jachtu w trudnych warunkach, związane z
Niedoświadczony załogant oraz kapitan prowadzący jacht i stały opiekun tego jachtu.
Mającemu towarzyszyć Załoganta.
W drodze do przystani nie omówiono panujących warunków meteorologicznych, ani porannej prognozy pogody, której Załogant nie znał wchodząc na pokład, a kapitan nawet o niej nie wspomniał.
Nawet nie włączono radiostacji pokładowej, której niedoświadczony załogant, przy braku odprawy, dobrej odprawy bezpieczeństwa, oczywiście też nie umiałby użyć.
Dodatkowo jeszcze, wbrew przyjętym na rzachcie zwyczajom, po odstawieniu silnika kapitan nie pozostawił kluczyków w statyjce, ani nie pozostawił ich także w umówionym miejscu, w pobliskiej jaskółce, lecz schował do szuflady, nie informując o tym załoganta, jak skierowana w stronę Brzeźnia.
Dlaczego postawił stary, niedoświadczonemu sterownikowi, załogantowi, który nie potrafił skutecznie panować nad jednostką?
W tym momencie warto przypomnieć załogantom i prowadzącym jacht, że jacht powinien być przygotowany do trudnych warunków,
Załogant sterował, a kapitan wiele minut zajęty był porządkowaniem kabiny.
Załogant ledwo dawał sobie radę.
Podjął jakieś czynności, których nie zauważył prowadzący załogant.
Gdy wypadał, załogant jeszcze chroicznie próbował złapać za nogę wypadającego kapitana i mimo, że go dotknął, nie udało mu się tego zrobić skutecznie.
Po stałej na jachcie załogant usiłował udzielić przecież przytomnemu kapitanowi pomocy.
Załogantowi wydawało się, że przebywający już w wodzie kapitan nadal jest przytomny.
Załogant szybko wrócił za stery.
W rezultacie Załogan był zmuszony do jednoosobowego opanowania jachtu na żaglach, manewrowania w trudnych warunkach i wykonywania czynności, których nie znał, nie umiał i nie był do nich przygotowany.
Ostatnie odcinki
-
Odcinek 229 - Kolizja statków Celtic Spirit, za...
11.02.2026 09:23
-
Odcinek 228- Smieść 2 osób, Anglia październik ...
27.01.2026 07:01
-
Odcinek 227 - Śmierć na żaglowcu, alkohol na po...
21.01.2026 09:54
-
Odcinek 226 - Śmierć żeglarki po wypadnięciu za...
09.01.2026 13:53
-
Odcinek 225 - Największe katastrofy morskie na ...
29.12.2025 14:30
-
Odcinek 224 - Świąteczne ocalenia, od Norwegii ...
26.12.2025 13:24
-
Odcinek 223 - Kolizja i śmierć na pokładzie pod...
15.12.2025 10:09
-
Odcinek 222 - Heweliusz nie był pierwszy, Katas...
08.12.2025 07:55
-
Odcinek 221 - Droga do munduru, wywiad z maryna...
26.11.2025 14:38
-
Odcinek 220 Heweliusz nie był ostatni, Katastro...
20.11.2025 11:17