Mentionsy

Więcej świata
Więcej świata
06.12.2024 18:40

Wybory prezydenckie w Rumunii unieważnione. "Oparto się na materiałach wywiadowczych"

Sąd Konstytucyjny w Rumunii unieważnił pierwszą turę wyborów prezydenckich z 24 listopada. Sędziowie orzekli, że cały proces wyborczy musi zostać powtórzony ze względu na wątpliwości wokół kandydata Calina Georgescu. - Oparto się na dokumentach odtajnionych przez ustępującego prezydenta, Klausa Iohannisa. To materiały wywiadowcze dotyczące przede wszystkim kampanii kandydata - wskazuje Kamil Piętka. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Georgescu"

Kampania zwycięskiego w tym głosowaniu Calina Georgescu miała być efektem manipulacji.

Wygrał wtedy, w tej pierwszej turze, kandydat skrajnej prawicy, czyli Kalin Georgescu.

To na odtajnionych dokumentach przez prezydenta Klausa Iohannisa, odchodzącego prezydenta Klausa Iohannisa, materiałów wywiadowczych dotyczących właśnie kampanii, przede wszystkim kampanii Georgescu.

Tam była mowa między innymi o tym, że Georgescu nie oznaczał swoich materiałów zgodnie z prawami wyborczymi, wykorzystywał nielegalnie błędy w algorytmach szczepień.

Płacił im po prostu pieniądze za to, żeby oni promowali Calina Georgescu na swoich kanałach w portalach społecznościowych.

I dodatkowo wiadomo, że bardzo wiele kont, które wydawały się, że popierają właśnie Georgescu, to są konta związane z rosyjskim Sputnikiem i tu właśnie w tym momencie się przede wszystkim pojawia ten rosyjski ślad.

I co ciekawe, to były głosy nie z przede wszystkim... Oczywiście Calin Georgescu i jego otoczenie też było przeciwne temu.

Na razie Calin Georgescu jeszcze się nie wypowiedział na temat dzisiejszej decyzji Trybunału.

Natomiast według tych sondaży to Georgescu miał 60% poparcia.

George Simeon, szef tej największej skrajnie prawicowej, nacjonalistycznej partii AUR, bo trzy weszły do parlamentu, w zeszłą niedzielę były wybory parlamentarne, on powiedział, utrzymajmy spokój, nie wychodźmy na ulicę, dalej jesteśmy za kandydatem Georgescu, natomiast utrzymajmy spokój, idźmy dalej, spróbujmy wygrać te wybory, więc na szczęście ta prawa strona nie nawołuje do rozruchów, nie nawołuje do obrony