Mentionsy
Ukraina w NATO. Ekspertka: dopóki toczy się wojna, takiego zobowiązania Sojuszu nie będzie
Droga Ukrainy do NATO nieodwracalna - zadeklarowali przywódcy państw Sojuszu Północnoatlantyckiego drugiego dnia szczytu NATO w Waszyngtonie. Mimo starań Kijowa nie padło zaproszenie do członkostwa. W deklaracji na zakończenie szczytu napisano, że zaproszenie zostanie wystosowane, kiedy wszystkie warunki zostaną spełnione i będzie jednomyślna zgoda sojuszników.
Szukaj w treści odcinka
Szczyt NATO w Waszyngtonie.
Szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego w Waszyngtonie zakończy się dzisiaj Radą NATO-Ukraina, ale te kluczowe decyzje zapadły już wczoraj wieczorem, gdy przyjęto deklarację 32 członków.
Kluczowe decyzje z polskiej perspektywy to przede wszystkim włączenie bazy w Rydzikowie do natowskiej tarczy antyrakietowej.
Natomiast przed chwilą o tę bazę w Rydzikowie spytaliśmy kanclerza Niemiec Ola Fasza.
NATO zwiększa bezpieczeństwo transatlantyckie, zdolności do obrony przed rosnącym zagrożeniem ze strony rakiet balistycznych.
Chodzi o to, że to centrum ma być wsparciem dla ukraińskich żołnierzy, ale też, jak nam mówił wczoraj szef polskiej dyplomacji, to także ukraińscy żołnierze będą dostarczać ekspertom z NATO informacje o tym, co dzieje się na bieżąco na Ukrainie, która toczy wojnę z rosyjskim najeźdźcą.
Natomiast oczywiście jednym z najważniejszych tematów to była Ukraina.
No i tutaj przede wszystkim droga Ukrainy do NATO.
Początkowo Ukraina nie do końca była zadowolona, ale udało się wpisać zdań, że ta droga Ukrainy do NATO jest nieodwracalna.
Jest w nich poparcie dla sankcji wobec Rosji oraz dla naszego wejścia do Unii Europejskiej i NATO, a także wsparcie naszej obrony, naszych żołnierzy.
No i przede wszystkim powiedzmy, że decyzją tego szczytu jest przejęcie odpowiedzialności za dozbrajanie Ukrainy i szkolenie ukraińskich żołnierzy od Stanów Zjednoczonych przez NATO.
No i też NATO powoła, utworzy biuro w Kijowie, czyli będzie miało tam swojego przedstawiciela.
To wszystko... ...głączącym Ukrainę z NATO.
Ale tego zaproszenia jeszcze na tym szczycie Ukraina do NATO nie otrzymała.
O tych najważniejszych postanowieniach szczytu NATO w Waszyngtonie Beata Płomecka bardzo Ci dziękuję, a z nami w studiu jest już Pani Justyna Gotkowska, wicedyrektorka Ośrodka Studiów Wschodnich.
Mamy słowa o nieodwracalnej drodze do NATO.
Oczywiście o tym tak się nie mówi i te zapisy dotyczące nieodwracalności ścieżki Ukrainy do NATO wskazują jednak, że nie do końca państwa traktują tę kwestię członkostwa Ukrainy w NATO jako kwestię przetargową, ale jednak takiego ostatecznego zobowiązania się do przyznania Ukrainie członkostwa w przyszłości po wojnie zobowiązać się nie chcą.
No to NATO będzie w jakikolwiek sposób prowokował Rosję.
Ja bym raczej argumentowała w drugą stronę i trzeba przekazywać naszym partnerom z Waszyngtonu i z Berlina taki komunikat, że właśnie pokazanie Rosji, że tutaj stawiamy granice, że ta Ukraina na pewno w przyszłości stanie się członkiem NATO, stanie się członkiem Unii Europejskiej.
Te dostawy i projektowanie zdolności sił zbrojnych Ukrainy było lepiej przygotowywane, było lepiej zarządzane i to jest ważna zmiana, która może nastąpić właśnie z przejęciem przez NATO koordynacji dostaw wojskowych dla Ukrainy.
Także to Amerykanie, nie Niemcy w tej chwili tym zawiadują, a od jesieni zostanie to przejęte przez NATO.
Myślę, że jeżeli chodzi o doprowadzenie do ukraińskiej kontrofensywy, bo NATO mamy nadzieję, tutaj będzie to wymagać szeregu działań ze sobą połączonych.
NATO oczywiście stoi po stronie Ukrainy i dozbraja Ukrainę.
Te zobowiązania są dosyć jasne, ale jednocześnie, tak jak napisał dzisiaj dziennik Le Figaro, NATO również szykuje się do wojny, ponieważ takiej ewentualności nie można wykluczyć.
Niektórzy eksperci mówią o trzech, pięciu latach, po których Rosja osiągnie zdolność do tego, żeby zaatakować NATO.
Jeżeli Ukraina wygra tę wojnę, jeżeli Rosja poniesie porażkę w tej wojnie, mało jest prawdopodobne, żeby była w stanie podnieść się militarnie, politycznie, żeby zagrozić NATO.
To też poniekąd jest związane z Chinami, ale co według pani NATO chce osiągnąć we współpracy właśnie z tymi krajami tego regionu?
Myślę, że trzeba jasno powiedzieć, że NATO nie zamierza się angażować wojskowo w tamtym regionie.
Co NATO chce osiągnąć?
Więc z perspektywy natowskiej ważne jest, żeby takiej możliwości wystąpienia kryzysu, konfliktu w tamtym regionie przeciwdziałać, żeby do niego nie doszło, żeby Chiny również odstraszać we współpracy z partnerami właśnie z Indo-Pacyfiku, czyli najważniejszymi tymi, którzy biorą udział w szczycie.
Więc NATO chce się angażować bardziej politycznie, we współpracę również taką w obszarze hybrydowym, pokazywać Chinom, że ma świadomość tego, że Chiny mają podobne cele w tamtym regionie jak Rosja i że tutaj NATO będzie wspierać swoich partnerów, ale niekoniecznie będzie się angażować bezpośrednio.
O postanowieniach szczytu NATO i o znaczeniu tych postanowień dla dalszej wojny na Ukrainie i agresji rosyjskiej przeciwko Ukrainie Justyna Gotkowska, wicedyrektorka Ośrodka Studiów Wschodnich.
Natomiast z drugiej strony nie zmieniło się to, że bycie talibem nie jest ideologią, nie jest filozofią polityczną wyznawaną, tylko jest to coś, co określa tożsamość ludzi, którzy się tak nazywają.
Natomiast w pozostałych krajach, czyli grubo ponad 150, jest dokładnie odwrotnie.
Natomiast ilość chętnych do tego, żeby przyjechać do Japonii jest ogromna.
Ostatnie odcinki
-
Czeski prezydent broni Rosji
04.12.2025 18:01
-
Braterstwo broni
04.12.2025 18:01
-
Mord za mord w Somalii
04.12.2025 18:01
-
Amerykańska delegacja z wizytą na Grenlandii. C...
28.03.2025 18:50
-
Ekspert: zapowiadane przez USA podwyżki ceł mog...
27.03.2025 18:32
-
Amerykańscy żołnierze zaginęli na Litwie. Co si...
26.03.2025 18:30
-
Paryż zamyka 500 ulic dla samochodów. To jedno ...
26.03.2025 14:10
-
Negocjacje USA z Ukrainą i Rosją. Ekspert o wyp...
25.03.2025 18:50
-
Rozmowy USA-Rosja o wojnie w Ukrainie. Ekspert:...
24.03.2025 19:02
-
Wielka Brytania i Francja chcą zadbać o bezpiec...
21.03.2025 18:50