Mentionsy

Więcej świata
Więcej świata
31.07.2024 19:55

Przywódca Hamasu zabity w Teheranie. "To rękawica rzucona Iranowi przez Izrael"

Palestyński Hamas przekazał, że jego polityczny przywódca Ismail Hanije zginął w Teheranie z rąk Izraela. - Najbardziej niebezpieczna jest groźba bezpośredniego zaangażowania Iranu - mówił w radiowej Jedynce dr Witold Repetowicz z Akademii Sztuki Wojennej. Czy na Bliskim Wschodzie dojdzie do eskalacji konfliktu?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Iran"

To jest bardzo duży policzek, jeśli chodzi o Iran, jaki też powoduje wielkie konsekwencje.

Iran uznał z kolei, że ma obowiązek odpowiedzieć na atak na Ismaila Haniyeh, do którego doszło w Teheranie po zaprzysiężeniu nowego prezydenta Iranu Masuda Pezeszkiana.

Izrael w ciągu zaledwie jednego dnia rozwścieczył Hezbollah, Hamas i Iran razem.

Na działania militarne Izraela, to jest oczywiste, ale generalnie tak zwana oś oporu jest koordynowana przez Iran.

Także jest to rękawica rzucona Iranowi.

Pozwalały mieć jeszcze nadzieję na to, że Iran zostawi tę kwestię swoim proxy, czyli właśnie tym elementom tej osi oporu, jak to Iran sam nazywa.

Nie jest to bezpośrednio uderzenie na sam Iran.

Na konsulat irański w Damaszku, co spotkało się z odpowiedzią Iranu, ale później deeskalacją.

Ani Izrael, ani Hezbollah, ani Iran, tak twierdzą przynajmniej, nie chcą wojny na szerszą skalę, ale jednocześnie kontynuują tę

Wymiany ognia zarówno między Hezbollahem a Izraelem, jak i Iranem a Izraelem.

Oczywiście jeżeli chodzi o tą sytuację, a jeszcze chciałbym dodać, oczywiście Iran i Stany Zjednoczone rzeczywiście nie chcą tej globalnej konfrontacji, ale już jeżeli chodzi o Izrael, to można mieć tutaj wątpliwości.

Netanyahu od lat dążył do rozwiązania militarnego w stosunku do Iranu.

Wyraźnie dawali Izraelowi do zrozumienia, że nie zamierzają, że nie jest to w ich planach i interesie prowadzić wojnę z Iranem.

Są to Pakistan i Iran.

Oprócz tego kilka państw takich jak Arabia Saudyjska, Republiki Środkowo-Azjatyckie oraz Katar i wspomniany oczywiście Iran i Pakistan utrzymują w Kabulu swoje działające ambasady.