Mentionsy

Więcej świata
Więcej świata
14.02.2025 19:03

Przetasowania na Kaukazie. Dlaczego Armenia obrała proeuropejski kurs?

Sytuacja na Kaukazie Południowym może zaskakiwać. Po ostrzelaniu azerskiego samolotu, relacje między Baku a Moskwą uległy ochłodzeniu. Zmiana również w Armenii. Tamtejsze władze coraz śmielej obierają kurs prounijny. - Republika Armenii prowadzi dywersyfikację swojej polityki zagranicznej - uważa Maciej Musiał z Centrum Badań nad Państwowością Rosyjską.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "NATO"

Natomiast prawdą jest, że od wczoraj, od czasu kiedy dowiedzieliśmy się, że Donald Trump bezpośrednio podejmuje dyskusję z Putinem i że będzie starał się wymagać na Ukrainie to, żeby ona usiadła do tego stołu z pominięciem Europy.

Już dzisiaj wiemy, że członkostwo w NATO jest wykluczone.

Republikański senator Lindsey Graham powiedział podczas debaty z prezydentem Zeleńskim, Putin musi wiedzieć o tym, że jeśli zaatakuje Ukrainę,

Po raz kolejny Ukraina znajdzie się szybko w NATO.

Natomiast jestem przekonany, że Donald Trump nie będzie polegał tylko i wyłącznie na metodzie marchewki, ale też zachowa sobie jakiegoś kija, gdyby nie doszło do ustaleń zgodnych z jego wizją.

Stąd sprzeciw Kremla wobec rozszerzenia NATO, czy wobec akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej.

Armenia za każdym razem, kiedy rozmawia z partnerami zachodnimi lub w jakikolwiek sposób się z nimi zbliża, ale tak naprawdę zbliża się moim zdaniem na obecny moment w sposób deklaratywny, bo to należy podkreślić, że Armenia nadal pozostaje członkiem struktur Federacji Rosyjskiej, między innymi organizacji układu o bezpieczeństwie zbiorowym, czyli takim potocznie mówiąc rosyjskim NATO.

Chociaż oczywiście Armenia deklaruje, że zawiesiła swoje członkostwo w OUBZ-cie, natomiast jest dalej jednak partnerem OUBZ-tu i tej członki.

Natomiast Armenia, mówiąc na przykład, że rozmawia z partnerami zachodnimi, otrzymując od nich pomoc, otrzymując również kontrakty zbrojeniowe, premier Pashinyan zawsze potem odbywa praktycznie rozmowy z prezydentem Władimirem Putinem, z przedstawicielami władz rosyjskich, mówiąc, że

I to będzie w Niemczech, gdzie ta rywalizacja między antymigracją, migracją doprowadzi do osłabienia funkcjonowania państwa wewnętrznie, a to następnie osłabi do funkcjonowania Niemiec zewnętrznie, między innymi na agendzie Unii Europejskiej i NATO.