Mentionsy
Inauguracja prezydentury Donalda Trumpa - wydanie specjalne audycji "Więcej świata"
- Wszyscy są zaskoczeni, ja także, że aż tak dobrze Donald Trump przygotował się do przejęcia władzy. Widać, że przez te cztery lata nie tylko cierpiał, ale też pracował nad swoją przyszłością - powiedział w audycji "Więcej świata" prof. Andrzej Mania z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Szukaj w treści odcinka
Dziś nasz program zdominuje oczywiście ceremonia zaprzysiężenia 47 prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, która rozpocznie się o 18 polskiego czasu, choć uroczystości z nią związane trwają już od czterech godzin.
Wkrótce połączymy się z Waszyngtonem, choć przypomnijmy, że Trump już raz słowa przysięgi wypowiadał, dokładnie 8 lat temu.
I Donald John Trump do solemnly swear.
I Donald John Trump do solemnly swear.
Odświeżymy więc sobie pamięć i wrócimy do konsekwencji, jakie pociągnęła za sobą pierwsza kadencja Trumpa, jak na przykład zaostrzenie relacji z Chinami, ograniczenie imigracji, deportacje czy kwestia budowy muru z Meksykiem.
Trump wycofał się także z paryskiego porozumienia klimatycznego, z umowy nuklearnej z Iranem i nałożył cła na panele słoneczne, stal i aluminium, między innymi z Unii Europejskiej.
20 stycznia 2025 roku, to właśnie na ten dzień czekał Donald Trump, bo dziś powraca na urząd prezydencki.
No więc dzień Donald Trump rozpoczął od mszy w kościele Świętego Jana.
To jest kościół, który jest w pobliżu Białego Domu i w pobliżu Blair House, gdzie Donald Trump mieszka od soboty.
To jest zwyczaj, który obowiązywał w Stanach Zjednoczonych od dziesięcioleci, który notabene cztery lata temu przerwał sam Donald Trump, nie zapraszając Bidenów do Białego Domu, a nawet nie uczestnicząc w jego inauguracji.
Tam już są przedstawiciele kongresu, są członkowie przeszłego gabinetu Trumpa, są jego doradcy, są członkowie jego rodziny, są także byli prezydenci.
Trump położy rękę na Biblii.
No i później Donald Trump pojedzie do hali sportowej w Waszyngtonie, gdzie spotka się ze swoimi zwolennikami, ponieważ te uroczystości odbywają się wewnątrz Rotundy Capitolu.
Nie ma ceremonii na zewnątrz, także zwolennicy Donalda Trumpa, którzy chcieli zaprzysiężenie obserwować, nie będą tego mogli zrobić, natomiast będą mogli potem zobaczyć prezydenta właśnie w tej hali sportowej Capitol One Arena.
Później Trump przejeżdża do Białego Domu.
To jest przede wszystkim wielki powrót Donalda Trumpa do Białego Domu.
Media zwracają uwagę, że po postępowaniach prokuratorskich, po wydarzeniach z 6 stycznia 2020 roku, w momencie, w którym wydawało się, że kończy się kariera polityczna Donalda Trumpa, mamy do czynienia z wielkim comebackiem 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych.
I teraz właśnie przypomnimy, jak wyglądała ta pierwsza kadencja Donalda Trumpa między 2017 a 2021 rokiem, która została zapamiętana jako pełna zaskakujących wypowiedzi, kontrowersyjnych kroków i decyzyjnego chaosu.
Tę przysięgę Donald Trump składał dokładnie 8 lat temu, 20 stycznia 2017 roku, po pierwszych wygranych przez siebie wyborach prezydenckich.
W pierwszych 100 dniach prezydent Trump podpisał rozporządzenia wykonawcze dotyczące między innymi zakazu wjazdu dla obywateli siedmiu krajów, w których większość stanowili muzułmanie, czy zwiększenia możliwości deportacji osób, które nielegalnie przebywały na terenie Stanów Zjednoczonych.
Gdy Trump dochodził do władzy, na granicy istniało około tysiąca kilometrów różnego rodzaju płotów i barier, do których ówczesna administracja dołożyła kolejne 700 kilometrów, głównie łatając dziury w istniejącej już infrastrukturze.
W pierwszej połowie prezydentury Trump wycofał się także z paryskiego porozumienia klimatycznego, z umowy nuklearnej z Iranem, ogłosił reformę podatkową nazwaną przez jego współpracowników największą obniżką podatków w historii Stanów Zjednoczonych i nałożył cła na panele słoneczne, stal i aluminium, między innymi z Unii Europejskiej.
Za największego handlowego i geopolitycznego rywala uznano zaś Chinę, z którymi administracja Trumpa rozpoczęła de facto wojnę handlową.
Demokraci dwukrotnie próbowali zdjąć Trumpa ze stanowiska w ramach procedury impeachmentu.
W 2020 roku wyścig prezydencki wygrał Joe Biden, w co Trump nigdy nie uwierzył, przekonując, że wybory zostały skradzione.
Wielu jego zwolenników uwierzyło w tę narrację do tego stopnia, że zachęcani przez Trumpa dokonali szturmu na Capitol w dniu oficjalnego zatwierdzenia wyników.
Tak to było, tak jest i tak będzie i dziś cały czas mówimy o tym, jak wygląda inauguracja nowej prezydentury Donalda Trumpa na zegarze 17.21, no ale ostre działania będą w Waszyngtonie, bo te ostre działania od pierwszych godzin zapowiadał Donald Trump i to zrobi, ma bowiem podpisać jeszcze dzisiaj około 200 aktów prawnych.
Nawet mogę powiedzieć, wszyscy są zaskoczeni, ja także, że aż tak dobrze przygotował się Trump do tego wszystkiego.
Inauguracja prezydentury Donalda Trumpa.
Inauguracja prezydentury Donalda Trumpa.
A panie profesorze, czego pan się spodziewa dzisiaj, jeśli chodzi o to przemówienie Trumpa i kwestie relacji globalnych, zwłaszcza jeśli chodzi o Chiny i Rosję?
Właśnie, panie profesorze, bo wiemy, już tak donosi portal stacji CNN, że Donald Trump polecił swoim współpracownikom zorganizowanie rozmowy telefonicznej z Władimirem Putinem.
Tak wywołuje się ten portal na osoby związane z otoczeniem Trumpa.
Według CNN taka konwersacja miałaby się odbyć kilka dni po oficjalnym zaprzysiężeniu Trumpa.
Pan pamięta, myśmy o tym wielokrotnie na naszej antenie mówili, że Trump obiecywał, że dość szybko doprowadzi do zakończenia wojny na Ukrainie.
Jednym z powodów zwycięstwa Trumpa jest to, co on zrobił z wymiarem sprawiedliwości.
Za pół godziny na Capitolu w Waszyngtonie rozpocznie się uroczystość zaprzysiężenia Donalda Trumpa na 47. prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Za chwilę zajmiemy się sprawą zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie, a następnie wrócimy do najważniejszego dziś tematu, czyli inauguracji drugiej prezydentury Donalda Trumpa.
Ja pana jeszcze zapytam o potencjalną nieprzypadkowość dat, czyli o to, na ile to się zbiega właśnie z inauguracją Donalda Trumpa, bo jak czytamy, silne zaangażowanie USA i ich prezydenta elektra, Donalda Trumpa, pomogło w wynegocjowaniu zawieszenia broni w strefie gazy.
Więc tutaj rola Trumpa, zanim jeszcze objął urząd, Pana zdaniem dużo zmieniła?
Okazało się, że po zwycięstwie Trump, który zapowiedział, że jeśli do jego inauguracji to porozumienie nie wejdzie w życie,
Ja panu jednak zadam jeszcze jedno pytanie, bo wydaje mi się, proszę mnie poprawić, jeśli się mylę, ale czy nie jest też tak, że jednak Trump ma dość dobre relacje z premierem Izraela Beniaminem Netanyahu, więc Netanyahu był w stanie przytrzymywać niejako te negocjacje i później to zawieszenie broni do momentu,
Natomiast one się popsuły pod koniec kadencji, a przede wszystkim w momencie wyboru prezydenta Bidena, kiedy to Netanyahu był jednym z pierwszych, który pogratulował Bidenowi, mimo że prezydent Trump wtedy jeszcze zgłaszał różne obiekcje co do ważności wyborów i tak dalej, to pamiętamy.
I to było coś, co na pewno bardzo popsuło relację Netanyahu z Trumpem.
Natomiast to nie zmienia faktu, że oczywiście Stany Zjednoczone pod przewodnictwem prezydenta Trumpa będą dalej proizraelskie.
Lada moment dojdzie do tego, co dziś jest wiadomością numer jeden, czyli zaprzysiężenia na kolejną kadencję prezydenta-elekta Donalda Trumpa.
Są i członkowie gabinetu, jest rodzina Donalda Trumpa, jest prezydent Joe Biden z pierwszą damą, jeszcze przez kilka minut będzie prezydentem.
Vance'a, no a później 47. prezydenta Donalda Trumpa.
To zaprzysiężenie miało się odbyć o godzinie 18, ale dochodzą do nas informacje, że być może sam moment złożenia przysięgi przez Donalda Trumpa zostanie nieco przyspieszony.
Ja jeszcze Ciebie zapytam, Marku, o sprawy bezpieczeństwa, no bo druga inauguracja Trumpa następuje, przypomnijmy, jednak po kampanii wyborczej naznaczonej dwoma zamachami na jego życie, więc pomówmy chwilę może o środkach bezpieczeństwa.
W międzyczasie doszło do dwóch prób zamachu na Donalda Trumpa.
To Trump zapowiadał i to ostatnio powtórzył wczoraj, kiedy występował na wiecu w Waszyngtonie.
Trump prowadził kampanię wyborczą pod hasłem walki z nielegalną imigracją, deportacji nielegalnych imigrantów.
To jest coś, co Trump krytykował już w przeszłości, co prawdopodobnie
Trump też wycofa szereg rozporządzeń wydanych przez jego poprzednika Joe Bidena.
Biden razem z Trumpem jechali w tej samej limuzynie na Capitol.
No ale merytorycznie jest przepaść pomiędzy oboma prezydentami, programy są ich bardzo różne, no i należy się spodziewać, że dziś i w kolejnych dniach wiele rozporządzeń wydanych przez Joe Bidena zostanie przez Donalda Trumpa anulowanych.
Zresztą do kogo Trump dzwonił?
Świat może się zmienić, ale zobaczymy, jak daleko Trump zechce pójść.
Zobaczymy jak będzie działał Trump jako prezydent, którym zostanie dosłownie za kilka, kilkanaście minut.
Zarówno Bill Clinton, jak i George W. Bush i Barack Obama zjawią się na uroczystości zaprzysiężenia Donalda Trumpa na 47. prezydenta, ale żaden z nich, choć dostali zaproszenia, nie będzie uczestniczył w późniejszym uroczystym obiedzie.
Z kolei ustępujący prezydent Joe Biden podjął już dzisiaj wraz ze swoją żoną Jill Trumpa i jego żonę Melanię herbatą i ciastkami w Białym Domu, co jest kolejną amerykańską tradycją.
Przekazanie władzy odbywa się więc w zupełnie innej atmosferze niż 4 lata temu, gdy obrażony na swoją porażkę i sugerujący rzekome wyborcze oszustwa Trump odleciał na Florydę, zanim w Waszyngtonie odbyły się uroczystości inauguracyjne Bidena.
Ale oprócz byłych prezydentów, na inaugurację Trumpa zaproszono także kilku przywódców państw.
Wszystkich ich łączą mocno prawicowe poglądy i każdy z nich wielokrotnie chwalił Trumpa oraz wyrażał zadowolenie z jego powrotu do Białego Domu.
Podobnie ciepło o Trumpie wypowiada się również zaproszona na dziś do Waszyngtonu premier Włoch Giorgia Meloni, która jednak różni się z Trumpem w ocenie wojny na Ukrainie.
Meloni wyraziła nadzieję, że Trump nie zaprzestanie wspierania broniącej się przed inwazją Rosji Ukrainę.
Wielokrotnie już mówiłam, że w mojej ocenie Trump jest osobą, która może nas przybliżyć do pokoju na Ukrainie i zbliżyć nas do zakończenia tej wojny.
Zaproszenie do Waszyngtonu dostał też premier Węgier Viktor Orbán, który wspierał Trumpa w jego kampanii prezydenckiej i wielokrotnie wyrażał radość z jego wyborczej wygranej i powrotu do Białego Domu.
Rzecznik Orbana wyjaśnił, że zaproszenia zagranicznych przewodców na inaugurację Trumpa mają charakter całkowicie prywatny, a nie urzędowy i nie jest to oficjalny międzynarodowy szczyt.
Podczas swojego wystąpienia nawiązał jednak do inauguracji Trumpa.
Na inaugurację Trumpa zaproszono też do Budapesztu kilku byłych prawicowych przywódców, w tym prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro.
Trump jednak oficjalnie spotka się dziś w cztery oczy z tajwańskim wysłannikiem.
To jeden z cytatów Donalda Trumpa, które zostały zapamiętane w historii politycznej w Stanach Zjednoczonych.
Donald Trump powinien zostać już zaprzysiężony.
Ostatnie odcinki
-
Czeski prezydent broni Rosji
04.12.2025 18:01
-
Braterstwo broni
04.12.2025 18:01
-
Mord za mord w Somalii
04.12.2025 18:01
-
Amerykańska delegacja z wizytą na Grenlandii. C...
28.03.2025 18:50
-
Ekspert: zapowiadane przez USA podwyżki ceł mog...
27.03.2025 18:32
-
Amerykańscy żołnierze zaginęli na Litwie. Co si...
26.03.2025 18:30
-
Paryż zamyka 500 ulic dla samochodów. To jedno ...
26.03.2025 14:10
-
Negocjacje USA z Ukrainą i Rosją. Ekspert o wyp...
25.03.2025 18:50
-
Rozmowy USA-Rosja o wojnie w Ukrainie. Ekspert:...
24.03.2025 19:02
-
Wielka Brytania i Francja chcą zadbać o bezpiec...
21.03.2025 18:50