Mentionsy

Więcej świata
Więcej świata
24.01.2025 19:30

Ekspert: Zachodni Brzeg Jordanu będzie cały czas obszarem niestabilności

Hamas ujawnił nazwiska kolejnych czterech izraelskich zakładniczek, które w sobotę mają zostać uwolnione w ramach porozumienia o rozejmie w Strefie Gazy. W zamian za uwolnienie zakładniczek Izrael ma wypuścić na wolność około 180 palestyńskich więźniów przetrzymywanych w aresztach, podczas gdy w Strefie Gazy jest względnie spokojnie. Napięcia rosną w innej części palestyńskiego terytorium, czyli na Zachodnim Brzegu Jordanu, gdzie Izrael przeniósł teraz swoją uwagę. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Trump"

Ograniczenie liczby nielegalnych migrantów na terenie Stanów Zjednoczonych to jedna z głównych obietnic wyborczych Donalda Trumpa, którą zajął się już od pierwszych dni urzędowania.

Ja nie sądzę, żeby Trump chciał odesłać wszystkich.

Z drugiej strony prezydent Trump zamyka granice, tak jak pani powiedziała,

Wykorzystać do swoich celów, bo tutaj mamy też powiązanie z innym problemem, to znaczy z tym zagrożeniem handlu narkotykami, o którym Trump też w swoich wystąpieniach wielokrotnie mówił i zwłaszcza przeciwko fentanylowi chce się przeciwstawić.

Dziś, tak jak zapewnia administracja Trumpa, jak zapewnia sam Trump, mają to być osoby, które nielegalnie przebywają na terytorium Stanów Zjednoczonych.

Pani prezydent Meksyku Claudia Scheinbaum próbuje dość koncyliacyjnie podchodzić do tych zapowiedzi Donalda Trumpa, który mówi dodajmy nie tylko o deportacjach, ale także o nałożeniu ceł na Meksyk, nie mówiąc już o zmianie nazwy Zatoki Meksykańskiej, ale jednocześnie Scheinbaum mówi na przykład o tym, że będzie rozmawiać z Trumpem o tym, kto ma zapłacić za deportacje osób nie pochodzących z Meksyku albo sarkastycznie mówi o przemianowaniu Ameryki Północnej

Jak pan odczytuje, jak pan ocenia tę taktykę pani prezydent wobec nowej administracji, przede wszystkim wobec samego Trumpa?

Meksyk jest tutaj kluczowy z punktu widzenia Trumpa.

Natomiast sam Trump zresztą w swoich wystąpieniach podkreślał, że Ameryka

Prezydent Trump musi pamiętać, że jeśli zmusi kraje latnoamerykańskie, postawi je w takiej sytuacji izolacji, czy będzie prowadził wobec nich politykę siły, to one jeszcze chętniej zwrócą się w kierunku Chin, czego prezydent Trump chciałby najpewniej uniknąć.

A ostatnie decyzje czy Donalda Trumpa, czy też ministrów izraelskich, którzy zdejmują kolejne tak naprawdę obostrzenia, czy tak naprawdę jakieś sankcje wobec osadników, no też jakby wzmagają to poczucie.

Ale skazujmy też może na inny element, pewnego rodzaju stestowanie administracji amerykańskiej, bo o ile administracja biedna była z tego, co przekazują media, dość przychylna na właśnie tego typu jednostronne przedłużenie po stronie Izraela, tego, tej obecności, no to Trump już mocniej dążył do tego, żeby tam jednak też był spokój, tak, żeby faktycznie ten rozwój był realizowany i że faktycznie Izraelczycy dotrzymali tego niedzielnego terminu.

Bo też dodajmy, że relacje jeszcze z czasów pierwszej kadencji między Netanyahu a Trumpem, już zwłaszcza na końcu, były dość napięte.

Także widzimy to, jak to mocno przewijało się chociażby przez kampanię wyborczą i też obietnice składane wyborcom przez Trumpa, chociażby artystycznego pochodzenia, że on doprowadzi właśnie do pokoju w Libanie, czy ogólnie do pokoju na Bliskim Wschodzie.