Mentionsy

Więcej świata
Więcej świata
28.03.2025 18:50

Amerykańska delegacja z wizytą na Grenlandii. Czy jest szansa na poprawę relacji dwustronnych?

W czwartek na Grenlandię przybyła amerykańska delegacja. Znaleźli się na niej m.in. żona wiceprezydenta USA i sam J.D. Vance. Mieszkańcy nie są zadowoleni, a premier Grenlandii nazwała wizytę "prowokacją" i "demonstracją siły". - Grenlandia co jakiś czas mocniej lub słabiej wybrzmiewa w narracji USA. Bardzo często w dość prowokacyjnym stylu - uważa Kinga Dudzińska z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. 

Rozdziały (4)

1. Wizyta amerykańskiego wiceprezydenta na Grenlandii

Rozmowa z Kingą Dudzińską z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych o wizycie wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych J.D. Vance'a na Grenlandii i jej konsekwencjach.

2. Opcje wysłania sił międzynarodowych na Ukrainę

Analiza możliwości wysłania sił międzynarodowych na Ukrainę, omówienie koncepcji sił reasekuracyjnych i ich potencjalnej roli w sytuacji konfliktu.

3. Umowa amerykańsko-ukraińska i jej warunki

Analiza warunków umowy między Stanami Zjednoczonymi a Ukrainą, omówienie krytyki i potencjalnych konsekwencji dla Ukrainy i Unii Europejskiej.

4. Odsłon procesu sądowego przeciwko Jair Bolsonaro

Doktor Joanna Gocłowska-Bolek analizuje proces sądowy przeciwko byłemu prezydentowi Brazylii Jair Bolsonaro, podkreślając poważność zarzutów i trudności przewidzianych dla Bolsonaro.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Donald Trump"

Powtórzmy może, przypomnijmy, dlaczego Stany Zjednoczone i Donald Trump są tak zainteresowani tą wyspą, bo on też nie jest pierwszym amerykańskim prezydentem, który patrzy na Grenlandię marząc, żeby była ona częścią Stanów Zjednoczonych albo przynajmniej w większym stopniu uzależniona od Stanów Zjednoczonych.

Pytanie jakie zadają dziennikarze obserwujący stosunki amerykańsko-rosyjskie na dziś brzmi, o co chodzi Donaldowi Trumpowi, gdy stawia coraz to nowe warunki Ukrainie.

Dziennik Telegraf napisał, że Donald Trump

Pani doktor, jeszcze jedna kwestia, bo ten spektakl może nam trochę przypominać przynajmniej na pierwszy rzut oka spektakl, który oglądaliśmy, mówiąc oczywiście kolokwialnie w Stanach Zjednoczonych, bo Donald Trump także nie uznawał wyników wyborów.

Bolsonaro często odnosi się w swojej retoryce do Donalda Trumpa.

Sam właśnie Eduardo Bolsonaro, syn, który być może będzie tym pretendentem w najbliższej kampanii, on zrzekł się mandatu posła i pojechał do samego Donalda Trumpa, prawdopodobnie w tym celu, aby namówić go na jakąś akcję.

Natomiast już wcześniej Jair Bolsonaro bardzo blisko, może przyjaźń to jest za duże słowo, ale taką sympatią darzył Donalda Trumpa ze wzajemnością.