Mentionsy

Więcej niż kryminał
Więcej niż kryminał
16.04.2026 20:06

Zbrodnie, które prześcignęły fikcję - gdy historia pisze najmocniejsze scenariusze

Czy rzeczywistość II wojny światowej i powojennych śledztw może być bardziej zaskakująca niż fikcja? Historia potrafi być bardziej mroczna i wciągająca niż niejeden kryminał - zwłaszcza gdy odsłania prawdziwe zbrodnie, tajemnice i śledztwa sprzed lat. Gościem audycji "Więcej niż kryminał" był Krzysztof Drozdowski, który opowiadał o kulisach swojej pracy, badaniu niewyjaśnionych spraw z przeszłości i przywracaniu pamięci o ofiarach historii.

Rozdziały (8)

1. Wstęp i przedstawienie autora

Grzegorz Kalinowski przedstawia autora Krzysztofa Drozdowskiego, który napisał ponad 40 książek, głównie o historii II wojny światowej.

2. Opis pierwszej książki Drozdowskiego

Krzysztof Drozdowski opisuje swoje doświadczenia z pierwszą publikacją dotyczącą PRL-u, zawierającą afery, morderstwa i skandale.

3. Zbrodnia Tadeusza Rączki

Krzysztof Drozdowski szczegółowo opisuje zbrodnię Tadeusza Rączki, który zamordował dwójkę dzieci w 1960 roku.

4. Reakcja społeczeństwa i proces

Opisane są reakcje społeczeństwa na zbrodnię, a także proces sądowy i jego konsekwencje.

5. Zbrodnie seryjne Stefan Rachubińskiego

Krzysztof Drozdowski opowiada o zbrodniach seryjnych Stefan Rachubińskiego, mordercy z Bydgoszczy, który zabił kilku kobiet w latach 1965-1966.

6. Analiza postaci i śledztwo

Krzysztof Drozdowski analizuje postać Rachubińskiego i opisuje proces śledztwa prowadzony przez milicję.

7. Zbrodnie seryjne Stanisława Modzelewskiego

Krzysztof Drozdowski opisuje zbrodnię seryjnego mordercy z Gałkowa, Stanisława Modzelewskiego, który zamordował siedmiu kobiet w latach 1952-1969.

8. Książki historyczne i szpiegowskie

Krzysztof Drozdowski wspomina o swoich kolejnych książkach, takich jak Tajemnice Sojuszników Hitlera, oraz opowiada o swojej pracy w Towarzystwie Miłośników Miasta Bydgoszczy i Fundacji Historycznej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 2 wyniki dla "Enigmę"

Tak, dopiero jak przyszedł na emeryturę, to wtedy przyznał się do tego, że to on złamał Enigmę.

Cały czas próbowali go jakoś podejść, ale nie do końca mogli wiedzieć i do końca się nie dowiedzieli, kim on był w trakcie wojny i co zrobił jeszcze przed wojną, bo przecież Enigmę złamał dokładnie 31 grudnia 1932 roku.