Mentionsy

Więcej niż kryminał
Więcej niż kryminał
12.03.2026 22:06

Szpieg w rzeczywistości i w serialu. Ile prawdy w "Teheranie" i "Faudzie"?

Dwa tygodnie temu rozpoczął się Izraelsko-amerykański atak na Iran, precyzyjne trafienia w miejsca przebywania elity politycznej, wojskowej i duchowej Iranu nie byłyby możliwe bez pracy wywiadu. O tym, jakie są kulisy pracy agentów i oficerów służb specjalnych w tak zamkniętych i zdawałoby się niemożliwych do infiltracji społeczeństwach, mówił autor wspomnień "Zwyczajny szpieg", były oficer wywiadu Philip Hagenbeck. Ile prawdy a ile fantazji było w serialowych przebojach "Szpieg", "Fauda" i "Teheran"?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Iran"

Zaatakował Iran, w związku z czym aktywność dziennikarzy, komentatorów, a także tych, którzy zajmują się kryminałami, powieściami sensacyjnymi, wszystkimi tymi sprawami, które się dzieją także w szpiegowskiej sieci, zaczyna interesować

To wszystko co dzieje się w tej chwili w Iranie, co na dobrą sprawę jest znakomitą kanwą także do powieści, serialu czy jakiejś historii szpiegowskiej, którą można by przeczytać bądź zobaczyć w telewizji.

Co prawda nie jest to Iran, tylko Egipt, ale to serial, który pokazuje legendarnego szpiega izraelskiego, w którego postać wcielił się Sascha Baron Cohen.

Tutaj nawet nie mamy tyle czasu, żeby omawiać jak to Amerykanie próbowali tam mieszać w Iranie.

Ale żeby opowiedzieć tę historię, to przepraszam przerwę ekspertowi, ale wydaje mi się, że najlepszym filmem do zrozumienia Iranu, przynajmniej sprzed, poza sprawami prób amerykańskich zmiany władzy czy ostatniego ataku, jest rysunkowy film Persepolis, który pokazuje historię pewnej irańskiej dziewczynki i jej rodziny od lat 40., od prób rewolucyjnych, od prób demokratycznych.

Ja obserwowałem sytuację w Iranie, pracując pod przykryciem w czasach Sadama Husseina w Iraku.

Irakijczycy generalnie od 81. roku albo od 80. byli przez 8 lat w stanie wojny z Iranem.

Ale wróćmy do Iranu, bo jeśli przyjrzymy się temu, co się dzieje konkretnie od ataku Izraela i Stanów Zjednoczonych na obiekty w Teheranie, to

Andrzej Meller zamieścił taki wpis, że był w Iranie w różnych okresach i na przestrzeni kilkunastu lat zauważył jedną rzecz, że meczety się wyludniają.

No proszę Państwa, patrzymy na Iran, ale musimy również patrzeć nieco szerzej, bo tu Iran jest tylko jakby takim zaczątkiem szerszego problemu.

I jakby wracając do naszych małp, do naszego cyrku, to kiedy patrzymy na to, co się dzieje wokół Iranu, w Zatoce Perskiej, w cieślinie Ormus, to musimy widzieć również jeszcze szerszy kontekst niż tylko ten nasz kontekst oświetlonego pokoju.

W skrócie, jeżeli państwo czytają wiele wpisów, że Iran tak bardzo pomógł Polsce w czasie II wojny światowej, to jest po prostu

Szanowni Państwo, nie było wtedy Iranu.

Iran nie miał w tym nic do powiedzenia.

I właśnie taki Iran wychodzi z II wojny światowej.

Izraelowi bardzo na tym zależało, polskiemu wywiadowi mniej, chociaż w czasach, kiedy niebezpieczna była sytuacja, wszyscy się bali, że Iran pozyska broń jądrową, wzbogacając nadmiernie uran, to wtedy nasz wywiad miał... Wysłaliśmy naszych agentów do teherańskiego metra, czytałem o tym u Sewerskiego.

I tutaj moglibyśmy prawdopodobnie jeszcze z naszym gościem, Philipem Hagenbeckiem, w przeszłości oficera polskiego wywiadu z doświadczeniem na Bliskim Wschodzie, rozmawialiśmy o Iranie i nie tylko.