Mentionsy

Więcej niż kryminał
Więcej niż kryminał
07.11.2024 22:22

"Rosja nie zapomina o swoich interesach w Polsce" - uważa autor książki "Szpiedzy Putina"

- Rosyjskie wpływy w Polsce mają wielowiekową tradycję, wiele mechanizmów uzależniania naszych elit, jest z powodzeniem wykorzystywanych w kolejnych epokach - powiedział w Polskim Radiu 24 Grzegorz Rzeczkowski, autor książki "Szpiedzy Putina".  

Rozdziały (6)

1. Wstęp i przedstawienie autora

Grzegorz Kalinowski przedstawia się jako dziennikarz specjalizujący się w szpiegowskich tematach. Rzecz o tym, jak rosyjskie służby oddziałują na polityków poza granicami Federacji.

2. Przykłady presyonowania polityków

Rzecz o presyonowaniu polityków przez służbę rosyjską, w tym wykorzystywanie pogróżek i groźb.

3. Przykład z Słowacji i Malty

Przykład z Słowacji i Malty, gdzie służb rosyjskich nie było. Porównanie z wydarzeniami w Polsce.

4. Order Orła Białego

Rozmowa o Orderze Orła Białego, jego historii i użyciu w kontekście politycznym, w tym przypadku prezydenta Cypru.

5. Spiski i pogróżki

Spiski i pogróżki wobec dziennikarzy i ich wpływ na politykę. Przykłady z książek autora i własnej doświadczeń.

6. Fundacje rosyjskie i finlandyzacja

Fundacje rosyjskie działające na terenie Europy i ich wpływ na politykę. Temat finlandyzacji i jej zastosowania.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Kremla"

Obcym alfabetem, jak ludzie Kremla zagrali pod słuchami i tej najnowszej, Szpiedzy Putina, jak ludzie opanowują Polskę.

Ale mówię, że w czasach Austro-Węgier tak, to był dostęp do Adriatyku, a teraz słuchając Orbana, znając jego plany, marzenia, Wielki Węgier i tak dalej, no to strach pomyśleć co on tam może przy wsparciu swojego oficera prowadzącego z Kremla wymyśleć i zrobić.

Raczej temat książki to jest wojna Klementyny Suchanów, bo ona pokazała właśnie jak te karmione z Kremla różne organizacje, niektóre są aktywne w Polsce, sieją tą konserwatywną agendę nie tylko po Europie, ale też w całym świecie, w Stanach Zjednoczonych, w Ameryce Południowej.

Ale dlaczego mieli tego nie robić, skoro postkomuna wzięła pożyczkę z Kremla?

Oczywiście z błogosławieństwem prawie z Kremla i z Jasnej Góry.

Także Grzegorza Rzeczkowskiego, obcym alfabetem, jak ludzie Kremla zagrali pod słuchami.

I tą najnowszą również, Szpiedzy Putina, jak ludzie Kremla opanowują Polskę.