Mentionsy

Więcej niż kryminał
Więcej niż kryminał
11.04.2025 11:00

Ginęły portfele, ubrania i godność. Tak kradła elitarna szajka usypiaczy

W przedwojennych knajpach i restauracjach swoją - nomen omen - pożywkę znajdowały liczne grupy przestępców. Jedną z najsłynniejszych była szajka usypiaczy. - To elita polskiego półświatka. Substancji usypiającej dolewali do wódki albo kawy, potem ofiara była zanoszona do dorożki, okradana dosłownie do bielizny i budziła się gdzieś w bramie - mówił w Polskim Radiu 24 Bartosz Paluszkiewicz, autor książki "Menu zbrodni".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Kat Maciejewski"

Według informacji z dzienników Kat Maciejewski otrzymywał stałe wynagrodzenie plus 100 zł za każdą egzekucję.

No i mamy słynny wywiad w tajnym dedyktywie z Katem Maciejewskim, gdzie dziennikarz opisywał, że podobno Kat Maciejewski w szafie miał miniaturowe stryczki z adnotacją, z datą i nazwiskiem przestępcy, którego powiesił.

Nie skazujmy tak od razu kata Maciejewskiego na posądzenie, o jakieś dewiacje, o coś.

Jak najbardziej, ja kiedyś zbierałem shakery barmańskie, więc każdy ma swoje hobby, ale Kat Maciejewski jak najbardziej pojawiał się pod cegiem.