Mentionsy

Więcej niż kryminał
Więcej niż kryminał
22.11.2024 12:34

Fałszerze, złodzieje i tajemnice, czyli dzieła sztuki w literaturze kryminalnej

Dzieła sztuki to popularny motyw powieści kryminalnych. Tajemnice związane z prastarymi manuskryptami rozpalały wyobraźnię Umberto Eco i Dana Browna, ale także polskich autorów, jak choćby Zbigniewa Nienackiego. Najbardziej tajemnicze historie przywoływali w Polskim Radiu 24 pisarze - Małgorzata Rogala i Matek Kozubal.

Rozdziały (8)

1. Wprowadzenie i temat

Rozmowa z Małgorzatą Rogala o sztuce w kryminałach, zaczerpnięte z prac Pana Samochodzika i Nienackiego. Podkreślenie znaczenia sztuki zaginionej i kradzionej w literaturze kryminalnej.

2. Kradzieże i zakupione dzieła sztuki

Analiza kradzieży i zakupów dzieł sztuki, w tym fortepian Paderewskiego i kwestia profesora Wałkowskiego. Podkreślenie problemu nietrafionych zakupów.

3. Portret młodzieńca i jego zaginięcie

Rozmowa o portrecie młodzieńca przypisowanym Rafaelowi Santi, jego zaginięciu i poszukiwaniach, w tym w kontekście Ukrainy i Rosji.

4. Dzieła sztuki zaginione podczas wojny

Analiza zaginionych dzieł sztuki, w tym portretu młodzieńca i Manuskryptów Biblioteki Załuskich, które zostały wywiezione do Stanów Zjednoczonych i Rosji.

5. Literatura kryminalna i sztuka

Rozmowa o bohaterkach literatury kryminalnej, w tym Celinie Stefańskiej, i ich inspiracjach z literatury kryminalnej.

6. Dzieła sztuki zaginiony podczas wojny - dalsze historie

Podróż do historii zaginionych dzieł sztuki, w tym obraz Królowa Korony Polskiej Jana Matejki, obrazy Galerii Porczyńskich i inne przypadki kradzieży i fałszerstwa.

7. Nowe odnaleźienia i kradzieże

Opowieści o nowych odnalezieniach dzieł sztuki, takich jak portret Józefa Piłsudskiego, oraz sytuacje związane z kradzieżami i fałszerstwami.

8. Publikacje i badania historyczne

Mention of historians' works and publications, including dr Monika Kuhnke and Włodzimierz Kalicki, focusing on the recovery of lost artworks.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 3 wyniki dla "Nienackiego"

Czasami niektórzy przyznają się do tego z takim pewnym wstydem, zawahaniem, więc jeżeli Państwo mają podobnie, to odsyłam, żeby po prostu pozbyć się tego wstydu, że kiedyś czytałam, czytałem Nienackiego, to mogę powiedzieć, że znam kilku historyków sztuki, którzy powoływali się na to, że czytali Pana Samochodzika

Nie zawsze było to dobrze przyjmowane, ale pewna generacja jednak ma to do siebie, że może się porozumieć językiem Nienackiego.

Nawet była pani minister kultury, a obecnie pani na zamku Małgorzata Omilanowska nie odcina się od Nienackiego i pana Samochodzika.