Mentionsy
Co algorytmy robią z dziećmi? Prawda, którą ukrywa Big Tech! | Magdalena Bigaj
Magdalena Bigaj, prezeska Instytutu Cyfrowego Obywatelstwa i autorka głośnej książki "Wychowanie przy ekranie", analizuje destrukcyjny wpływ mediów społecznościowych, algorytmów i urządzeń mobilnych na psychikę młodego pokolenia. Omawiamy absurdalne dziury w polskim projekcie zakazu telefonów w szkołach i bezwzględny lobbing gigantów technologicznych.
Rozdziały (13)
Magdalena Bigaj omawia zagrożenia dla dzieci związanym z mediami społecznościowymi, podkreślając historię dziewczynki molestowanej w sieci.
Anna Dudek przedstawia podcast i wprowadza do rozmowy ekspertkę Magdalenę Bigaj, autorkę książki o wychowaniu przy ekranie.
Magdalena Bigaj wyjaśnia, że medi społecznościowe są bardziej algorytmicznymi platformami, które mogą wpływać na dziecko w różny sposób w zależności od jego wieku i sytuacji.
Magdalena Bigaj podzieliła dzieci na kategorie: do 10 lat i młodsze nastolatki, podkreślając potrzebę różnego podejścia w zależności od wieku.
Magdalena Bigaj omawia higienę cyfrową i zaleca kontrolę rodzicielską dla młodszych dzieci, sugerując ograniczanie korzystania z interaktywnych urządzeń.
Magdalena Bigaj omawia problemy z smartwatchami, które mogą być używane jako narzędzia bezpieczeństwa, ale często są zbyt interaktywne i niebezpieczne dla dzieci.
Magdalena Bigaj omawia potrzebę wprowadzenia zasad ograniczających korzystanie z prywatnych urządzeń w szkołach, zwracając uwagę na problemy z aktywnością fizyczną.
Magdalena Bigaj omawia korelację między aktywnością fizyczną a korzystaniem z technologii, podkreślając, że technologia nie jest zawsze towarzyszącą aktywnością fizyczną.
Magdalena Bigaj omawia problemy z użyciem prywatnych urządzeń przez nauczycieli i podkreśla, że nauczyciele powinni przestrzegać zasad nieużywania prywatnych urządzeń podczas zajęć.
Magdalena Bigaj krytycznie omawia projekt ministerstwa, który zakazuje korzystania z telefonów tylko w szkołach państwowych, podkreślając, że to pachnie dyskryminacją.
Magdalena Bigaj kontynuuje rozmowę o kulturze pilotażu i strategii w polityce, porównując polityków z ministrami i analizując brak zaufania do polityków. Rozmowa przenosi się na regulacje mediów społecznościowych dla dzieci, podkreślając konieczność odpowiedzialnej weryfikacji wieku użytkowników.
Magdalena Bigaj omawia rozwój regulacji w Europie, wskazując na zalety i wady systemu wspólnotowego oraz sytuację Polski w odniesieniu do ustawy DSA.
Magdalena Bigaj podkreśla znaczenie rodzicielskiej inicjatywy i podaje anegdotę o wychowywaniu dzieci w przestrzeni cyfrowej, proponując dołączenie do grup wsparcia.
Szukaj w treści odcinka
Tacy ludzie są pożytecznymi idiotami Big Techu, którzy kupują te opowieści o tym, że dzieci na TikToka wchodzą w celach edukacyjnych, tylko my od dzieci słyszymy co innego.
Jeśli algorytm TikToka w tym przypadku, jeśli o nim mówimy, ale to dotyczy też YouTube'a, Instagrama, zorientuje się, że my się czegoś boimy albo że jakaś treść przykuła naszą uwagę, to będzie nam tego pokazywało więcej i więcej.
To będzie TikTok, Facebook, Instagram, w zależności od tego, czego używamy.
I to nie jest moja prywatna opinia, tylko producenci tych produktów cyfrowych, czyli firma Meta, Google, TikTok, mówią, nasze produkty są dla ludzi od 13 roku życia, więc nie mamy polityki ochrony dzieci, ponieważ dzieci teoretycznie u nas nie ma.
tacy ludzie są pożytecznymi idiotami Big Techu, którzy kupują te opowieści o tym, że dzieci na TikToka wchodzą w celach edukacyjnych, tylko my od dzieci słyszymy co innego.
Natomiast niezależnie od tego, że będzie to trudno udowodnić, jest to po prostu szalenie nieetyczne, że platforma taka jak TikTok pozwala, żeby takie rzeczy funkcjonowały na jej platformie.
TikTok mówi, my się staramy i oni się rzeczywiście starają, mają sporo administratorów, stosunkowo dużo w porównaniu na przykład do Platformy X.
Natomiast to wciąż jest niewystarczające i z jednej strony faktem jest, że ogromne rzesze użytkowników wrzucają na TikToka treści, które jeśli je powtórzysz mogą skończyć się kalectwem albo śmiercią.
I rozumiem, że mechanizmy TikToka być może nie potrafią tego wyłapać.
Natomiast jedna rzecz to jest to, że użytkownicy to wrzucają, ale druga jest to, że algorytm TikToka działa w taki sposób, że te treści szkodliwe podsuwa.
Fundacja Panoptykon i zagraniczne ośrodki, które badały istnienie tak zwanych algorytmów traumy, czyli udowadniały, że jeśli algorytm TikToka w tym przypadku, jeśli o nim mówimy, ale to dotyczy też YouTube'a, Instagrama, zorientuje się, że my się czegoś boimy albo, że jakaś treść przykuła naszą uwagę, to będzie nam tego pokazywało więcej i więcej.
Unia Europejska widzi rozwiązanie po stronie regulatora, czyli mówi nie, nie, my nie będziemy na was się zdawać, Facebooku, TikToku, żebyście wy swoimi metodami to robimy, to my wam damy bramki i teraz wy przez nasze bramki wpuszczacie ludzi.
I weryfikacja daty urodzenia, weryfikacja wieku użytkownika w internecie nie polega na tym, że TikTok pyta o pani dane
Przedstawiciel TikToka, Googla i Facebooka, czyli Mety.
Ostatnie odcinki
-
Co algorytmy robią z dziećmi? Prawda, którą ukr...
21.04.2026 15:00
-
Szkoły nie chcą tych dzieci. Szokująca prawda o...
14.04.2026 15:00
-
Awantura o Nawrockich. Kulisy tekstu, który wst...
07.04.2026 15:00
-
Polskie urzędy zmuszone do zmiany. Przełomowy w...
31.03.2026 15:00
-
Pułapka na dziecko. Wystarczy chwila, by doszło...
24.03.2026 16:00
-
Ukryty majątek Kościoła i sojusz z politykami. ...
04.03.2026 17:00
-
Minister Żurek: dziecko to nie bankomat. Czas n...
24.02.2026 17:00
-
"Dziecko można sprzedać wielokrotnie". Kulisy a...
17.02.2026 17:00
-
"Alimenty to przemoc ekonomiczna". Prof. Korolc...
10.02.2026 17:00
-
Polki będą rodzić na SOR-ach? | Joanna Pietrusi...
04.02.2026 11:41