Mentionsy

WYWIADOWCY
WYWIADOWCY
19.12.2025 14:00

Witold Jurasz – „Czy Europa jest tak słaba, jak jej to wmawia Ameryka?” – #118

Witold Jurasz, były szef polskiej placówki w Mińsku, a dziś dziennikarz Onetu komentuje nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego USA i ocenia czy Ukraina jest w stanie sobie poradzić w wojnie z Rosją bez wsparcia Waszyngtonu, za to przy wydatnej pomocy ze strony narodów europejskich. Nasz gość wskazuje również, że administracji Donalda Trumpa wyraźnie zależy na promowaniu radykalnych ugrupowań prawicowych w Unii Europejskiej, co jest szalenie niebezpieczne w kontekście przyszłości całej Wspólnoty. Witold stawia także radykalną tezę o konieczności ograniczenia w Europie trollingu politycznego na Facebooku oraz X-ie. Z tej rozmowy dowiecie się także jaki był faktyczny powód niedawnego zwolnienia 123. więźniów politycznych na Białorusi oraz dlaczego wśród uwolnionych nie było Andrzeja Poczobuta.  Witold Jurasz jest autorem książek "Demon zza miedzy", "Wataha Putina" (wraz z Hieronimem Gralą) oraz "Demony Rosji". Jest współprowadzącym podcast "Raport Międzynarodowy".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 60 wyników dla "PiS"

Przejrzałem sobie teksty, które na przestrzeni tam iluś lat napisałem.

To też często polskie polityki, to są tacy dziennikarze, którzy opisują politykę, mówią, że a no jeżeli ktoś zrobił świństwo, ale to jest świetne, logiczne, no jednak w polityce o coś chodzi.

Ja mniej więcej trzy miesiące przed rozpoczęciem wojny pisałem 50-50, może będzie wojna, może nie będzie wojna.

Więc podkreślam, to nie jest tak, że ja pisałem, że na pewno jej nie będzie, ale te takie może będzie, może nie będzie, ale w gruncie rzeczy ja w to nie wierzę.

Można napisać jakiś artykuł, jutro będzie wojna i to się wtedy klika.

Okej, coś tam wiem, ale to jakby mam z każdym jakby rokiem, który mija, mam taką zasadę, że zanim na przykład coś napiszę, to nie miałem poczucia, że muszę to robić powiedzmy te 10 lat temu czy 8.

Ale właśnie chodzi mi o to, że tutaj się nie pomyliłeś i twoja intuicja była dobra, bo już jakiś czas temu pisałeś, że

Kiedy prezydent Karol Nawrocki odznaczył Andrzeja Poczobuta orderem Orła Białego, to ty od razu napisałeś, że wyrządził niedźwiedziom przysługę nagrodzonemu.

Tak, no więc ja dopiero po rozmowie z wami wrócę do domu i napiszę komentarz do netu, a to wynika z faktu, czyli co minęły trzy dni, tak.

Że to taki jakiś, prawda, nie spisek, ale że elity gdzieś w tych klubach z whisky o czymś decydują.

I dlatego tak długo, jak to tutaj idę tropem tego, co Robert Krasowski napisał, oczywiście upraszczając to, co on powiedział,

Ale on napisał książkę Klucz do Kaczyńskiego, która nie jest książką o Jarosławie Kaczyńskim.

I ja absolutnie się podpisuję pod tym co on powiedział.

I zazwyczaj jest tak, że jak spotykam z tą młodzieżą, czy licealną, czy studencką, no to ja już jakby po pytaniu wiem, czy dany młody człowiek jest z pisowskiego domu, czy z platformerskiego domu.

Otóż kiedyś, jak jeszcze pracowałem w Polsacie, miałem dwoje posłów z PiSu i z Platformy.

Słusznie PiS robił, że zbudował mur.

Natomiast ja miałem bana, nie wolno mnie było zapraszać do TVP za PiS-u, więc raczej chyba szczególnym PiS-owcem nie jestem, ale uważam, że w tej sprawie PiS miał rację, dlatego że to jest jedyny język, który... Zresztą w ogóle na wschodzie nie ma miękkiej gry, tylko zawsze jest twarda gra i bezwzględna gra.

Tutaj chcę powiedzieć, że uważam za wyjątkowych hipokrytów, wszyscy tych, którzy potępiali mur i tą twardą politykę, kiedy PiS ją prowadził i nagle milczą, kiedy dzisiaj Platforma Obywatelska robi to samo, czy koalicja to się obecnie nazywa.

To jest, no ale ja w Onecie napisałem jeszcze przed rozpoczęciem wojny w Ukrainie.

Po pierwsze amerykańskie media to opisują, a Rosjanie takie,

Takie rzeczy robią rosyjskie media, tylko nie opisują.

Bo tam zresztą jest to napisane.

Dla jasności to nie jest to, że tam wszystko co jest napisane na Europie jest nieprawdą.

No ale jeżeli tam są tezy, że niektóre państwa europejskie przestaną być europejskie, no to moja pierwsza była myśl taka, że to ktoś z klanu napisał.

Zapisz czas.

Ale czytasz to, co pisze Vance, a głównie co retwituje Elon Musk.

Przypilnowania, więc to jest taki zapis, więc to jest wiesz i tak możesz mieć tą armię silniejszą, to jest, to był tylko papier, akurat ten zapis to był tylko papier.

Nie zgadzam się z Rosjanami, nigdy nie możesz zapisać czegokolwiek, czego nie zamierzasz wypełniać, bo oni będą tego, oni się jak rzep psiego ogona przyczepią każdego pojedynczego zapisu.

Potrzebują jakichś zapisów?

Nie potrzebują żadnych zapisów.

To znaczy, gdyby on nadal dostarczał dużo tej broni Ukrainie i w tym momencie zaczął zmuszać Ukrainę do podpisywania niekorzystnych dla Ukrainy czy zabójczych dla Ukrainy porozumień, no to miałby duże szanse, bo miałby leverage.

Ja sam wielokrotnie Niemcy krytykowałem w Onecie, pisząc o tym, jak... Czekaj, w niemieckim Onetzie pozwolili ci to napisać?

To jest sfergo zabawne, bo piszesz artykuły krytyczne wobec Niemiec, a tak czy tak ci wyjadą, że dla Niemców pracujesz.

To było wtedy, kiedy krytykując PiS...

Za bardzo wiele różnych rzeczy pisałem, że PiS nie jest partią prorosyjską, tak jak twierdzą silni razem, tylko jest partią, która jest równocześnie antyrosyjska i antyzachodnia, bo mówienie o tym, że partia, która pod rządami, której Polska dostarczała czołgi,

Ja kiedyś bardzo przeżywałem... Ja wiem, ty odpisywałeś nawet.

Jesteś tym, kim jesteś i piszesz jako ty, a nie jako bot.

Ja jak słucham tych intelektualistów związanych z PiS-em, to tam cały czas jest taka melodia, że w zasadzie to my tutaj staniemy się takim lotniskowcem amerykańskim.

A ja proszę, nawet mam gdzieś zapisane zaraz.

Natomiast a propos tego, o czym mówimy, to zapamiętałem takie słowa Daniela Szeligowskiego z pismu, który mówił, żebyśmy jeszcze nie zatęsknili za Trumpem.

Chwaliłem rząd PiSu, chwalę obecny rząd za.

Witek sobie coś zapisał, będzie ostro.

Pierwsze pytanie, co zrobić, żebyśmy mieli politykę zagraniczną, a nie opinię prezydenta, rządu, PiSu i tak dalej.

A ten odjazd to opisałem, tak.

On mówi, zobacz na przykład na to, jakim absurdem jest opowieść o Polsce, którą próbował PiS rozpropagowywać po świecie, jako o wyłącznie

Na szczęście nie jest aż tak głębokie jak ten, ale jeżeli by spojrzeć na bilans i zapisać po jednej i po drugiej stronie kartki, to się okaże, że oni mają zdaje się więcej do nas żalu niż my do nich.

I kiedyś, ja tego nie zacytuję dokładnie, napisał do nas człowiek, który sformułował następującą myśl, że my tak często narzekamy, że to u nas jest głupie, to jest u nas głupie, ale może w tym naszym narzekaniu powodującym, kiedy idzie za daleko, no właśnie ten chaos, tą walkę,

No to generalnie wszyscy piszą wiersze o tym, że są smutni, a Niemcy będą popełniać samobójstwa.

Analizując to, co piszą eksperci wojskowi rosyjscy, napisał taką analizę, że oni postrzegają chaos w Polsce jako naszą siłę, bo trudniej wywierać wpływ.

Otóż przestałem chodzić na przykład na te różne tak zwane lipkowe imprezy, bo są nudne flaki z olejem, bo tam nadal obowiązuje zasada, że masz być miły, obły, ma być niekontrowersyjnie, a w ogóle generalnie w imprezie chodzi o to, nawet napisałem taki dość złośliwy tekst na ten temat, o co chodzi w większości debat i konferencji

Znaczy, oni cały czas nie jarzą, że wyborów się nie wygrywa w czasopiśmie, będąc na czasopiśmie, na okładce czasopisma, które ludzie oglądają w Witkacu.

Bo pan wspiera PiS.

No bo oczywiście uczciwością dziennikarską byłoby napisać, nie PiS nie kupował broni.

Moim celem jest opisywać, a nie kreować rzeczywistość.

Ale tak się zastanawiam, czy ci z tych silnych razem, czyli takiego twardego zaplecza PO, czy oni na przykład dostają co jakiś czas maila od wyborcy PiSu, który pisze do nich, wie pan co, ja głosowałem na PiS, pan mnie przekonał.

Tak, Platformie rośnie, ale jak przeliczyć to na mandaty, to mamy rząd PiSu, Konfederacji i Korony.

Po drugie, obydwie główne partie PiS i Platforma zachowują się tak, jakby jedyny elektorat, o którym walczą, to był elektorat Konfederacji lub Konferencji Grzegorza Brauna.

Ja zawsze jak mi na fejsie piszą takie rzeczy, to piszę spasiba za wasz komentarz.

Z człowiekiem, któremu ja jestem winien bardzo duże przeprosiny, ale nawał pracy to po pierwsze, a po drugie, nie wiem, chyba, chyba się bałem napisać tą książkę jakoś tak.

Że wsadzili za dużo podsłuchów i samochodzików, więc choinki nie było, ale LEGO było zarypiste.