Mentionsy
Ppłk Maciej Moryc – „Iran: wojna wywiadów”
Ppłk Maciej Moryc, radca prawny i były oficer wywiadu wojskowego dzieli się swoimi spostrzeżeniami na tamat trwającego konfliktu w Iranie. Nasz gość przyznaje, że stopień infiltracji najwyższych władz irańskich przez wywiad izraelski jest na najwyższym światowym poziomie. Mimo tego wojna, którą z Iranem toczą Ameryka i Izrael jak dotąd nie przynosi spodziewanych rezultatów. Likwidacje najwyższego przywódcy Chameneiego, szefów wywiadów, ministrów resortów siłowych, dowódców wojskowych i przywódców Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej jak do tej pory skutecznie nie zachwiały reżimem. Co więcej konflikt rozpoczęty przez Trumpa i Netanjahu coraz bardziej wymyka się spod kontroli - głównie amerykańskiej. Bo - jak twierdzi nasz gość - jak do tej pory na tej wojnie realizowane są przede wszystkim cele strategiczne Izraela. Z Ppłk Morycem rozmawiamy także o bezpieczeństwie Polski w kontekście wojny na Ukrainie i wojny w Iranie. Odcinek zawiera płatną promocję.
Szukaj w treści odcinka
Iran jest bardzo ciekawym obszarem do pracy dla wywiadu i takim pełnym wyzwań.
Iran jest takim jednym z ostatnich imperiów w klasycznym wydaniu, czyli w takim ujęciu politologicznym.
Obalili ten reżim ludzie ze sznurkami, z karabinami na sznurkach i teraz ma dygresja, że moja jedna z ostatnich rozmów z człowiekiem, który dobrze zna temat, też dotyczyła tego, że Iran w latach 70. to była trochę taka Polska obecna w zakresie zakupu uzbrojenia, bo Iranowi też wszystko można było wcisnąć i nie przypadkiem te zabytkowe F-14 ciągle gdzieś tam się unoszą, one stały na pustyniach.
Wracając do Iranu i do bazy działania dla wywiadu izraelskiego.
Polityka Izraela od lat sprowadza się do regularnego strzyżenia trawy, czyli utrzymywania Iranu w pewnym stanie stagnacji, przede wszystkim w zakresie dwóch kluczowych z punktu widzenia bezpieczeństwa Izraela programów, czyli
Tak, ale jeszcze do tego Iranu, bo ten czerwiec zeszłego roku to był majstersztyk.
Żeby Iran był państwem upadłym?
I myślę, że podobnie było w Iranie.
Wracamy do Iranu.
Wracamy do Iranu.
Bo słaby Iran...
Okej, ale to wracamy do Iranu, przepływamy z powrotem na drugą stronę Zatoki.
Jedziemy z Iranem.
Poparcie dla polityki Trumpa spada, approval dla działań wojennych Stanów Zjednoczonych w Iranie szuruje po dnie.
Co więcej, wydaje się, że Iran zaczyna w niej dyktować warunki na zasadzie takiej, że to teraz my powiemy, kiedy to się skończy, bo tymi szachetami po kilkadziesiąt tysięcy dolarów to mogą fruwać następnych x lat i cały czas tam wzbudzać przede wszystkim panikę, ale od czasu do czasu też kogoś łubić.
Masz na myśli Iran, czy kraje Zatoki?
Nie mam na myśli Iran, bo on się z krajami Zatoki jakoś dogada, nawet wydaje mi się w łatwy sposób, ale z Iranem jak miałby się dogadać?
Ja myślę, że w Iranie nikt nie będzie chciał z nim rozmawiać na dzień dzisiejszy.
Najlepszym przykładem tego jest komunistyczna partia Chin na dzień dzisiejszy, która nie ma nic wspólnego z komunizmem, socjalizmem itd., tylko jest autorytarnym spoiwem zapewniającym ciągłość władzy określonej grupie interesów i podobna sytuacja jest w Iranie.
Uzyskanie przez Iran koncesji amerykańskich na zniesienie sankcji w zakresie handlu ropą byłoby czymś takim, co Teheran wziąłby tu i teraz, z dnia na dzień.
Iran i tak będzie sprzedawał ten konflikt jako wygraną przez siebie wojnę i chyba nie będzie daleki od prawdy, bo przetrwał.
Nie myślisz, że tam dojdzie do po prostu wojny domowej w tym Iranie, jak reżim jest aż tak bardzo osłabiony?
No słuchajcie, ten Beludżistan, który jest akurat w tej części Iranu, bo Beludżistan to też jest Afganistan, to też jest część Pakistanu.
To ty teraz myślisz, że sobie Izrael realizuje swoją politykę, swoje cele strategiczne w Iranie cały czas, a Ameryka już myśli tylko o tym, jak się stamtąd wycofać?
Słuchaj, czy Ameryka ma jakiś cel strategiczny w tej chwili w Iranie?
Iran jest krajem pi razy drzwi pięciokrotnie większym od Polski, trzykrotnie większą populacją, o bardzo trudnym terenie i my się teraz zastanawiamy, czy część tej 82 byłaby w stanie...
I czy uda się w Iranie?
Wracając do tego Iranu, to jako oficer wywiadu, czego ty się spodziewasz?
Oni zdjęli nawet sankcje z Iranu przecież.
Tak, zdjęli sankcje z Iranu chyba na tą wydobytą.
No tak, nie licząc przecież, że tam Iran jest szyicki, ale jest bardzo dużo sunnitów też.
Egipt, Irak, Iran, no to tam powstawały pierwsze cywilizacje.
Nie bądź medalistami, też chyba nikt nie przypuszczał, że po obaleniu, ewentualnym obaleniu ajatollahów w Iranie, tam nastąpi jakiś powrót, czy w ogóle implementacja.
Jego taki tweet na zasadzie do boju Iranie teraz miał pięćdziesiąt parę tysięcy polubień.
Ostatnie odcinki
-
Arleta Bojke – „Ślub… i na wojnę. Rosjanki są p...
22.04.2026 13:00
-
Ppłk Maciej Moryc – „Iran: wojna wywiadów”
08.04.2026 13:00
-
Albert Świdziński – „Polska musi wykręcać ręce ...
25.03.2026 14:00
-
Franciszek Georgiew – „Co robią agenci AI w two...
11.03.2026 14:00
-
Marcin Giełzak – „Więcej dobrych ludzi poznałem...
25.02.2026 14:00
-
Yanek Świtała – „Polska widziana z karetki” – #123
18.02.2026 14:00
-
Rafał Michalski – „Czy Ameryka rozpada się od ś...
04.02.2026 14:00
-
Prof. Hieronim Grala – „Gdzie jest to obiecane ...
21.01.2026 14:00
-
Adam Jarniewski – „Po co Trumpowi Grenlandia?” ...
07.01.2026 14:00
-
Miłosz Brzeziński – „Co jest domeną ludzi mądry...
26.12.2025 14:00