Mentionsy
Marcin Giełzak – „Więcej dobrych ludzi poznałem na prawicy” – #124
Marcin Giełzak, historyk idei, współtwórca podcastu "Dwie Lewe Ręce" odpowiada na prowokacyjne pytanie czy w Polsce potrzebna jest lewica. Odpowiedź jest fascynująca i trwa niemal trzy godziny :-). Z Marcinem rozmawiamy o postkomunistach, toksycznych ludziach lewicy, kancelowaniu, woke, kompleksie aktywistyczno-korporacyjnym, lewicowym etosie i prof. Ryszardzie Bugaju. W tej opowieści przyszłość lewicy w Polsce jawi się w jasnych barwach, ale... dopiero za 23 lata.
Sponsorzy odcinka (2)
"Naszym partnerem jest Centrum Medyczne Damiana, czyli miejsce, które odwiedzamy regularnie, bo chcemy być silni i zdrowi."
WYWIADOWCY35
"Polecamy diety MatchFit, bo nie tylko są super smaczne, ale też możecie je dopasować tak jak chcecie. Dla nowych klientów z kodem WYWIADOWCY35 aż 35% zniżki."
Szukaj w treści odcinka
Jeśli kiedykolwiek znajdziemy się w takim stanie rzeczy, że będziemy żyli w jakiejś Arkadii, gdzie nie ma żadnych problemów społecznych, gdzie nie ma problemu z wykluczeniem mieszkaniowym, wykluczeniem transportowym, wykluczeniem osób niepełnosprawnych albo opiekujących się niepełnosprawnymi, gdzie nikt nikogo nie wyzyskuje i możemy sobie z kodeksu cywilnego w ogóle powykreślać te zapisy i gdzie każdy człowiek może realizować swój potencjał w sposób zupełnie niezaburzony, niezachwiany,
Nie, ale zobacz, że PiS właściwie skutecznie przejął te socjalne postulaty lewicowe i jest partią socjalistyczną właściwie z nacjonalistycznym nastawieniem.
A z drugiej strony mamy PiS, który według mnie nie realizuje, jak powiedziałeś, polityki socjalistycznej czy socjaldemokratycznej, tylko chadecką.
Te konkretne rozwiązania, które PiS wdrożył, czyli 500+, na przykład, to nie jest taka klasyka socjaldemokratyczna.
Co zrobił PiS?
PiS powiedział tak półgębkiem.
To było oczywiście dużo więcej niż dawała w owym czasie konkurencja polityczna i PiS według mnie przeprowadził w Polsce swoistą rewolucję godności.
Ty nawet mówiłeś, że to tylko PiS mógł w Polsce przeprowadzić.
Jakby ktoś pisał moje, nie wiem, wpis w polskim słowniku biograficznym, to nie miałbym problemu z tym, żeby napisał zgodnie z prawdą, że byłem kiedyś w partii razem.
Znaczy, gdyby dać komuś to expose i nie powiedzieć, że wygłasza je Donald Tusk, to ludzie by myśleli, że jest to pisowskie expose.
Ten Trybunał Konstytucyjny, ta trzecia izba parlamentu, za którą nie przepadam, bo powiedział, dobra, nawet dla nas, nawet dla Trybunału Konstytucyjnego, słuchajcie, jest napisane w tej Konstytucji, Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej,
Wydaje nam się, że produkcja bezrobotnych w interesie kamieniczników jakoś nie chce z tym współgrać, a jeszcze są specjalne zapisy w Konstytucji mówiące o tym, że Rzeczpospolita wspiera dostęp do mieszkań, zarówno ich posiadania, jak i tego, żeby zapewnić każdemu dach nad głową, aktywnie przeciwdziała bezdomności itd.
Oni się tam właśnie upominali o to, żeby to mieszkalnictwo, tą edukację darmową, publiczną służbę zdrowia tam powpisywać.
I za każdym razem to się wszystko odbywało w podobny sposób, czyli wita rozumita, bo tutaj Wiesiu podpisze, tylko to nie trzeba głośno, tu będzie dla ciebie, trochę na boku.
Zresztą ja o tym też piszę w swojej książce, czyli w Wiecznej Lewicy.
To jest ciekawa historia, bo ona została napisana w stanie wojennym, tylko oczywiście nie mogła się ukazać w PRL-u.
Natomiast Andrzej Mencfel napisał tę książkę z takim poczuciem,
I przecież to, co opisuje Andrzej Mencfel w etosie lewicy, czy ja we wiecznej lewicy, czy tutaj o czym piszemy w roczniku idei, chociażby w moim programowym tekście nomen omen nazwanym program moralnej większości.
Więc to jest paranoja, a po drugie, a jeśli nawet doszlibyśmy do takiego wniosku, że no musi być, mi to pachnie leninizmem, ale załóżmy, musi być awangarda, która wniesie świadomość, najpierw są ci intelektualiści, oni piszą książki, oni muszą wymyśleć, oni wnoszą świadomość, tamci
Gdybym chciał być zaczepny, to bym powiedział, że napisał to człowiek, który też się udzielał na łamach Playboya.
Sam to kiedyś napisałem, że podtrzymuje w Polsce lewicę na zasadzie i na jakiś sznur podtrzymuje wisielca.
I pamiętam, jak mnie uczono na zarządzaniu z podręczników jeszcze pisanych w latach 90., gdzie były znakomite rady typu, dobrze jest czasem, na chybi utrafił zwolnić pracownika, bo jak ludzie nie widzą logiki w zwolnieniach,
We Francji są takie pisma, Crans Populaires, jest Instytut Jaurèsa.
Ale tak jak wspomniałeś o Janie Śpiewaku, to był ten początek, kiedy Jan Śpiewak zaczął być określany jako pisowiec tak naprawdę.
Ja mam wrażenie, że on całe życie jest określany jako pisowiec.
Tak, ale on był określony jako pisowiec z dziesięciu tysięcy powodów.
Ty jesteś pisowcem, czy nie czasem?
Ktoś cię tak nazwał, że jesteś pisowcem.
Pisowcem regularnie.
Pisowcem to jest jeszcze bardzo delikatne określenie.
Ja zazwyczaj, gdybym zaglądał w media antyspołecznościowe w innych celach niż wrzucić odcinek podcastu albo napisać, że wyszedł rocznik idei i spadam stamtąd, no to bym cały czas słyszał, że jestem albo komunistą, albo faszystą, albo jestem skrajną lewicą, albo jestem skrajną prawicą.
Ale pisowcem?
Natomiast mówiąc zupełnie poważnie, to nie jest odkrywanie niczego na nowo, to nie jest wymyślenie jakiejś nowej formuły lewicowości, zapośredniczonej z PiSu czy jakiejkolwiek innej prawicy.
Nie wiadomo, po co stworzyliśmy dwa słowa na opisanie jednego ruchu politycznego, ale mniejsze o to.
Ja bym wszystko, co kiedykolwiek Jordan Peterson zrobił i napisał, oprawił w dwie obwoluty.
W białą obwolutę włożyłbym to, co mówił na tematy stricte terapeutyczne i każdy powinien tę książkę przeczytać, a w czarną obwolutę włożyłbym to, co mówił na tematy polityczne i tej książki nie powinien pisać nikt.
Nie no za zamkniętym, nie publicystyczna, no piszemy program, tak.
Więc to już jest pomaganie partii politycznej pisać program, tak.
Jeżeli sekcja medyczna pisze raport na temat tego, jakie są w Polsce mity na temat ochrony zdrowia, które kompletnie wykoślawiają naszą dyskusję,
To nie piszę tego raportu po to, żeby na koniec była wielka konkluzja, no i jeśli zagłosujecie na listę numer 4, to będzie dobrze, tylko piszę to z poczuciem, to jest dla obywateli.
Jeżeli jakiś polityk to weźmie i chce wdrożyć w życie to, co piszemy, to rewelacyjnie.
Ja czasami słyszę polityków, którzy powtarzają słowo w słowo coś, co powiedzieliśmy w podcaście, albo nawet, to jest trochę gorsze, dziennikarzy, którzy słowo w słowo w swoim tekście piszą.
Wypadł z tej redakcji, zapisać się do partii pracy i nosić ulotki.
Albo jeżeli przyjeżdżam do Poznania na spotkanie, gdzie robimy taki okrągły stół związków zawodowych i są ludzie z różnych centrali i rozmawiamy jaka jest przyszłość, jakie są wyzwania, to nie jest to rola stricte dziennikarstwa, ale jeżeli ja piszę książkę Wieczna Lewica, która jest książką
Liberalnej wulgaty, liberalnego wyznania wiary, które jest wpisane w prawo.
Jest piękny tekst, który napisał Jan Józef Lipski, przywódca Polskiej Partii Socjalistycznej, powstaniec warszawski, człowiek KOR-u, człowiek Solidarności o tytule antykisiel, w którym właśnie mówi Kisielewskiemu, ale dlaczego udajesz, że nie wiesz?
Ja mówię i ty mówisz i razem mówimy, że ja nigdy bym na Leszka Millera nie zagłosował, ponieważ uważam, że człowiek o takiej przeszłości powinien po 1989 roku pisać pamiętniki i wspominać jak to było, ale nie powinien już odgrywać żadnej roli politycznej w wolnej Polsce.
To znaczy pisałem w swojej książce Wieczna Lewica.
Jest się natychmiast zapisanym do tej partii.
Zrobiłem wyjątek, żeby powiedzieć, że głosowałem na partię Razem, kiedy byłem w partii Razem, bo nikt nie musiał zapisywać do tej partii, a naprawdę w niej byłem.
Musimy się też zapytać o ciebie, jaką książkę teraz piszesz i kiedy ona będzie.
Pisze książkę o francuskiej polityce zagranicznej.
Sytuacja jest dynamiczna i rozwojowa, więc czasami muszę przepisywać rozdziały już napisane.
Uważam, że Vivek Ramaswami nie był kompletnie w błędzie, kiedy pisał, że będąc człowiekiem pracującym na Wall Street i będąc człowiekiem, który spędzał bardzo dużo czasu z prezesami korporacji,
Czyli spisek.
Coś co się dzieje w świetle dnia i jawnie z definicji nie może być spiskiem.
Ludzie książki o tym pisali.
U nas w podcaście była na przykład Catherine Luke, która całą książkę napisała, luminarze cnoty, o tym jak woke rujnuje lewicę.
Życie jest zbiorem pretekstów, żeby napisać coś w internecie.
To Marc Fischer już napisał tekst Wyjście czy ucieczka z Zamku Wampirów.
że podczas rozstrzeliwania polskich oficerów w Katyniu, Charkowie i tak dalej, doszło do momentu, w którym jeden z tych Rosjan, to było tak, że im podawano pistolet i on zabijał do momentu po prostu jak miał tam naboje.
Martin Heidegger był genialnym filozofem, który napisał przełomowe i epokowe dzieła i był żarliwym, aktywnym, przekonanym hitlerowcem.
I świetne rzeczy o tym napisali tacy autorzy jak John McCorter, jak Coleman Hughes, czarni Amerykanie, którzy mówią,
Zwłaszcza, że w przypadku Teheranu też dostają scenariusz, który pisze się sam.
A ich władcy z Moskwy to z Hitlerem podpisali sojusz i razem dokonali rozbioru Polski.
I też pisze w tym tekście, najdostojniejsze tytuły to są tytuły wskazujące na służbę.
Jak piszę książkę, jak piszę ten rocznik idei, który tutaj jest i zaganiam autorów, żeby wysłali teksty na czas.
Ja tak mam na przykład jak piszę książkę.
No i sprawdzałem maile, no to tak to eskaluje, no to odpiszę na tego maila tutaj, nie?
To ktoś mi odpisał z powrotem, no coś tam trzeba zrobić.
Ostatnie odcinki
-
Arleta Bojke – „Ślub… i na wojnę. Rosjanki są p...
22.04.2026 13:00
-
Ppłk Maciej Moryc – „Iran: wojna wywiadów”
08.04.2026 13:00
-
Albert Świdziński – „Polska musi wykręcać ręce ...
25.03.2026 14:00
-
Franciszek Georgiew – „Co robią agenci AI w two...
11.03.2026 14:00
-
Marcin Giełzak – „Więcej dobrych ludzi poznałem...
25.02.2026 14:00
-
Yanek Świtała – „Polska widziana z karetki” – #123
18.02.2026 14:00
-
Rafał Michalski – „Czy Ameryka rozpada się od ś...
04.02.2026 14:00
-
Prof. Hieronim Grala – „Gdzie jest to obiecane ...
21.01.2026 14:00
-
Adam Jarniewski – „Po co Trumpowi Grenlandia?” ...
07.01.2026 14:00
-
Miłosz Brzeziński – „Co jest domeną ludzi mądry...
26.12.2025 14:00