Mentionsy

W związku ze śledztwem - Dominika Długosz-Gierszewska, Mariusz Gierszewski
W związku ze śledztwem - Dominika Długosz-Gierszewska, Mariusz Gierszewski
24.02.2026 18:00

"Fabryka dyplomów" z Wrocławia. Sprawdziliśmy, kto kończył tam studia #OnetAudio

[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio

W nowym odcinku „W związku ze śledztwem" Dominika Długosz z „Newsweeka" i Mariusz Gierszewski z Radia ZET rozmawiają m.in.: o kulisach sprowadzania węgla przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych, jego fatalnej jakości i możliwych stratach liczonych w miliardach złotych, o firmach, które dostały kontrakty na import węgla mimo ostrzeżeń służb, o Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu, gdzie semestr studiów można zaliczyć w godzinę, o funkcjonariuszach, którzy robili tam dyplomy, o odsunięciu prokuratorki prowadzącej wielkie śledztwo VAT‑owskie i wcześniejszych zeznaniach o „zrzutkach" na jej usunięcie.

Sponsorzy odcinka (1)

OnetAudio pre-roll

"Subskrybuj Onet Premium i posłuchaj w aplikacji OnetAudio."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Morawiecki"

Otóż zaczniemy od tego, że 11 lutego Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych złożyła zawiadomienie do prokuratury w sprawie sprowadzania węgla w 2022 roku na polecenie ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego.

Premier Mateusz Morawiecki w lipcu wydał polecenie spółkom Skarbu Państwa, żeby zaczęły sprowadzać węgiel, żeby go na zimę nie zabrakło.

I to wszystko razem już wtedy toczyło się na zapleczu rządu Mateusza Morawieckiego.

Morawiecki wydał taką decyzję 13 lipca.

Węgiel nie spełniał nawet wymagań zawartych w decyzji premiera Morawieckiego.

Premier Morawiecki odbija piłeczkę i mówi, że to nieprawda, że działali w interesie konsumentów, chcieli zapewnić, żeby nie było kryzysu energetycznego w Polsce.

Na początku marca pani ówczesna minister środowiska, pani Moskwa, napisała do premiera Morawieckiego, że absolutnie trzeba zabezpieczyć węgiel, bo wojna w Ukrainie nas dotknie właśnie energetycznie i że trzeba coś z tym węglem zrobić, trzeba znaleźć metodę na zabezpieczenia naszego węgla.

I wtedy nastąpiło przekazanie różnych pism między panią minister Moskwą, premierem Morawieckim, a ministrem Jackiem Sasinem, który był odpowiedzialny za Ministerstwo Aktywów Państwowych i nadzorował spółki energetyczne.

I Sasin miał ten pomysł, ale Morawiecki mu ten pomysł ukrócił.