Mentionsy

W poszukiwaniu Słowa
W poszukiwaniu Słowa
13.03.2026 22:37

Rozważanie z nabożeństwa tygodniowego z 13 marca 2026

Zapraszamy do wysłuchania rozważania z nabożeństwa tygodniowego z 13 marca 2026

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "Chrystus"

Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będą z Wami wszystkimi.

W Ewangelii Jana w 16 rozdziale od 28 wersetu czytamy takie słowa naszego Pana Jezusa Chrystusa.

Siostry i bracia w Chrystusie, dostępujemy przywileju, bo możemy nie dosłownie, ale w duchu usiąść przy stole wieczerniku i jako współcześni uczniowie i uczennice Chrystusa słuchać Go.

Właśnie im większy mrok w tym świecie, tym jaśniejsze staje się to i mocniejsze staje się to, że Bóg przez Chrystusa i w Chrystusie zesłał nam to wszystko, czego potrzeba, byśmy każdego dnia odnajdywali tę właściwą drogę i właściwy kierunek dla całego naszego postępowania.

Paweł w liście do Efezjan wzywa nas wprost, byśmy we wszystkim co mówimy, myślimy, wszystko czynili w imieniu Pana Jezusa Chrystusa, dziękując przez Niego Bogu Ojcu.

Rozwarły się niebiosa i przez cud wcielenia naszego Pana Chrystus stanął w środku tego świata.

W miejscu pracy ileż razy wykonując swoje obowiązki, najrzetelniej jak potrafimy, zapominamy właściwie, że my uczniowie i uczennice Chrystusa jesteśmy nie tylko tymi, którzy poruszają się w rzeczywistości ziemskiej instytucji, w której jesteśmy zatrudnieni,

Chrystus stanął w tym świecie.

Chrystus nas wybrał i powołał.

Wszędzie tam, gdzie znaleźliśmy się, mamy wchodzić w ślady Chrystusa.

I wszystko co czynimy, mówimy, mamy czynić w imieniu Pana naszego Jezusa Chrystusa.

To znaczy tak, żeby Chrystus mógł się do tego przyznać.

Na minionych spotkaniach modlitewnych i na pasyjnym rozważaniu Słowa wiemy, że Chrystus jest uczciwy wobec nas.

I mam nadzieję, że uczestnicząc w naszej pasyjnej drodze rozważania drogi Pana Jezusa Chrystusa doświadczyliśmy już tego napominania naszego Zbawiciela.

Chrystus napominając nie chce zranić, choć

Chrystus rozmawiając z nami przez swoje Słowo, to które jest ponad czasem, które jest nadal aktualne, mówiąc do nas żyjących w ziemskiej rzeczywistości, mówiąc do nas jako dzieci Bożych, odsłania przed nami także to, co jest przed nami.

Kiedy zajrzymy do wcześniejszych rozdziałów, Chrystus mówi między innymi o prześladowaniu, o ucisku, o smutku, o bólu.

Ale skoro Chrystus do dwóch uczniów powiedział, nie wiecie jakiego ducha jesteście, może i my powinniśmy sobie uświadomić, że czasem w naszym myśleniu błądzimy.

I nie idziemy w ślady Chrystusa, który nie przyszedł po to, by sądzić, ale zbawić.

Ja wam, wy mnie, wy mnie i jakże dobrze, że znamy tę modlitwę, w której Chrystus niezmiennie modli się o nas każdego dnia.

Chrystus przygotowuje swoje uczennice i uczniów na trudne chwile.

Nieco później Chrystus znowu wraca do tej myśli, jeszcze krótki czas i już nie będziecie mnie oglądać.

Jest zaproszeniem, które Bóg ukonkretnił przez przyjście Chrystusa na ten świat.

I każdy, kto chce być chrześcijaninem, czyli chrystusowym, przynależeć do Chrystusa, winien wejść na tą drogę i trwać na niej.

A idąc tą drogą i poznając, słuchając Słowa Chrystusa także z pomocą innych, trochę dzięki ich wykładowi być lepiej przygotowanym na to, co będzie pewną niespodzianką.

To jest jeszcze teraz zakryte, ale co jest przed nami, na co Chrystus nas przygotowuje, ale tak jak wtedy uczniom nie wszystko powiedział, nie wszystko przed nimi odkrył,

Chrystus, Syn Boży i Syn Człowieczy nie powiedział wszystkiego.

Tej pełni oglądania Chrystusowej chwały i ostatecznego spotkania, kiedy wszelki ból przeminie, wszelki lęk ustanie, kiedy będziemy mogli się wiecznie, nieprzerwanie cieszyć Bożą bliskością.

Niech wszystko zwieńczy to, co jest Słowem Chrystusa.

Chrystus jest gotów podnieść nas, wyrwać nas.

Polegajmy na Słowie Chrystusa.

Nie oczekuje od nas doskonałości z nas samych, ale chce nas prowadzić drogą, na której będziemy stale w Jego bliskości, idąc w Jego ślady, dorównywali temu, co jest Chrystusowe, co jest Boże.

Życzę wam byście kontynuowali, pogłębiali tę wielką przygodę z Chrystusem naszym Panem i Zbawicielem.

A pokój Boży, który przewyższa wszelkie zrozumienie, ten niech strzeże serc i myśli naszych w Chrystusie Jezusie Panu i Zbawicielu naszym.