Mentionsy
Rozważanie z nabożeństwa tygodniowego 27 marca 2026
Gdy Jezus skosztował octu, powiedział: Dokonało się! Skłonił głowę i oddał ducha. (J 19,30)
Szukaj w treści odcinka
Czytam kolejny fragment historii męki i śmierci naszego Pana Jezusa Chrystusa według przekazu ewangelisty Jana.
I zaprowadzili Jezusa najpierw do Annasza.
Wtedy arcykapłan zapytał Jezusa o Jego uczniów i o naukę Jego.
Odpowiedział mu Jezus.
A gdy on to powiedział, jeden ze sług, który tam stał, wymierzył Jezusowi policzek, mówiąc, tak odpowiadasz arcykapłanowi?
Odrzekł mu Jezus, jeżeli źle powiedziałem, udowodnij, że źle, a jeśli dobrze,
Panie Jezu, rozważamy Twą Ewangelię.
A więc dzisiejszy fragment historii męki i śmierci naszego Pana Jezusa Chrystusa, którą w tym roku rozważamy według przekazu Ewangelisty Jana, ucznia Pańskiego, coraz bardziej przybliża nas do tego kulminacyjnego momentu, jakim była śmierć na Krzyżu Golgoty.
Wszedł w tę noc po pojmaniu Jezusa na dziedziniec pałacu arcykapłana.
Rozpoczyna się Sąd nad Jezusem.
Od dłuższego czasu cała Rada Najwyższa, arcykapłan Annasz i Kajfasz gorliwie szukali dowodu na to, żeby móc znienawidzonego Jezusa skazać na śmierć.
A nawet niemożliwe, bo przecież Jezus niczego złego nie uczynił.
Wrogowie Jezusa działali pod presją czasu.
Doskonale wiedzieli, że noc jest najlepszą porą na osądzenie Jezusa i skazanie Go na śmierć.
Ponieważ rano lud mógłby pod pałacem arcykapłana domagać się wypuszczenia Jezusa na wolność.
Wszak jeszcze wtedy Jezus był traktowany przez lud jak Król Izraela, który przychodzi do nich w imieniu Pańskim.
Kilka dni wcześniej wrogowie Jezusa byli świadkami triumfalnego wjazdu Jezusa na osiołku do Jerozolimy.
W ciemności zorganizowali pojmanie Jezusa w ogrodzie Getsemane.
W trzecim rozdziale mamy zapisaną rozmowę Jezusa z dostojnikiem żydowskim Nikodemem.
Tę rozmowę Pan Jezus kończy słowami.
Pan Jezus jako prawdziwa światłość przebywał na tej ziemi w ludzkim ciele.
Pan Jezus czasami publicznie krytykował ich postawę.
A oni coraz bardziej Jezusa nienawidzili.
Aż wreszcie udało im się Jezusa pojmać i postanowili Go zabić, żeby odzyskać swoją religijną pozycję, która była zagrożona z powodu nauki głoszonej przez Jezusa.
W relacji Ewangelisty Jana czytamy, że arcykapłan Annasz, który był teściem urzędującego aktualnie arcykapłana Kajfasza, zapytał Jezusa o Jego uczniów i o Jego naukę.
Jaka jest nauka Jezusa głoszona publicznie przez trzy lata i zyskująca coraz więcej zwolenników?
Wiedział, ale zapytał, bo może szukał jakiegoś punktu zaczepienia, czegoś, co mógłby Jezus.
Odpowiedź Jezusa była spokojna i konkretna.
Jezus zwrócił się do arcykapłana z prośbą o wyjaśnienie.
Tych wszystkich, którzy za Nim chodzili i słuchali i obserwowali i widzieli, że Jezus głosi inną naukę niż nauka uczonych w Piśmie.
To śmiałe, odważne odezwanie się Jezusa do arcykapłana Annasza, który chciał występować w roli sędziego, bardzo zdenerwowało jednego ze sług tam stojących i być może pilnujących więźnia.
Uderzył on Jezusa w twarz?
Czyli Jezus nie miał prawa się odezwać?
Tak więc widzimy, że Jezus nawet wtedy, gdy znajdował się w tak niezwykle trudnej dla siebie sytuacji, drugiego człowieka traktował poważnie.
Nie wiemy tego, co u Sługa pomyślał, ale wiemy, że Jezus nie lekceważył żadnego człowieka, który stanął na jego drodze.
W ogrodzie Gethsemane, przed pojmaniem, Pan Jezus zapytał Judasza, przyjacielu, po co przychodzisz?
Pan Jezus nawet do swoich wrogów odnosi się z życzliwością i miłością.
Myślę, że możemy się tego od Jezusa uczyć, choć nie jest to łatwe.
Patrząc na Jezusa stojącego przed arcykapłanem Annaszem, a potem Kajfaszem, podziwiamy Jego spokój, opanowanie i właściwe reakcje na zaczepki ze strony wrogów.
Jezus stoi z podniesioną głową,
A więc każdy przyczynia się do bólu zadawanego kiedyś Jezusowi, gdy był pojmany, sądzony, poniżany, upokarzany, a potem przybijany do krzyży.
Jezus umierał na Golgocie za grzechy całej ludzkości.
Siostry i bracia, wróćmy jeszcze raz do pytań zadanych przez Jezusa w omawianym dziś fragmencie Ewangelii Jana.
Że od Jezusa my, Jego uczennice i uczniowie, Jego naśladowcy, możemy się wiele nauczyć.
Takie słowa Jezus skierował do arcykapłana Annasza i to pytanie było jak najbardziej uzasadnione.
Zapytał Jezus sługę arcykapłana.
Pan Jezus chce zachęcić sługę do myślenia nad tym, co zrobił.
Tak jak to czynił nasz wspaniały Nauczyciel, nasz Pan i Mistrz Jezus Chrystus.
Że chcemy patrzeć na Jezusa i uczyć się.
Pamiętajcie o modlitwie Jezusa wiszącego już na krzyżu.
Ostatnie odcinki
-
Poranek ze Słowem na dzień 22 kwietnia 2026r
21.04.2026 18:38
-
Poranek ze Słowem na dzień 21 kwietnia 2026r
20.04.2026 19:03
-
Poranek ze Słowem na 20 kwietnia 2026
19.04.2026 22:00
-
Niedziela ze Słowem, rozważanie z nabożeństw...
19.04.2026 19:27
-
Poranek ze Słowem na 18 kwietnia 2026
17.04.2026 22:12
-
Poranek ze Słowem na 17 kwietnia 2026
16.04.2026 21:48
-
Poranek ze Słowem na 16 kwietnia 2026
15.04.2026 22:05
-
Poranek ze Słowem na 15 kwietnia 2026
14.04.2026 20:51
-
Poranek ze Słowem na 14 kwietnia 2026
13.04.2026 18:04
-
Poranek ze Słowem na 13 kwietnia 2026
12.04.2026 18:24