Mentionsy
Poranek ze Słowem na 11 września 2025
Ja, Pan, wypowiem Słowo; a co Ja wypowiem, to się stanie i już się nie odwlecze. (Ez 12,25) Pismo, które przewidziało, że Bóg z wiary usprawiedliwia pogan, uprzednio zapowiedziało Abrahamowi: W tobie będą błogosławione wszystkie narody. (Ga 3,8)
Szukaj w treści odcinka
Ksiądz Daniel Wiśniewski W czwartek 11 września w książeczce Biblia na co dzień odnajdujemy dwa fragmenty pisma.
Pierwszy z nich zapisany jest w księdze proroka Ezechiela w rozdziale 12 w wersecie 25.
Ja, Pan, wypowiem słowo, a co ja wypowiem, to się stanie i już się nie odwleczę.
Drugi fragment pochodzi z listu do Galacjan, z rozdziału trzeciego, z wersetu ósmego.
Pismo, które przewidziało, że Bóg z wiary usprawiedliwia pogan, uprzednio zapowiedziało Abrahamowi – w Tobie będą błogosławione wszystkie narody.
Kochani, znany naukowiec Albert Einstein, być może kojarzycie takiego człowieka.
No, tak naprawdę trudno go nie kojarzyć.
Ale on podobno kiedyś powiedział, dwie rzeczy są w naszej rzeczywistości nieskończone.
Wszechświat i ludzka głupota.
Z tym, że nie jestem jednak pewny co do tego pierwszego.
Znam wielu ludzi, o których mam różne opinie i jestem w stanie się z tym stwierdzeniem zgodzić.
Jednak dodałbym do tego jeszcze trzecią nieskończoną rzecz.
Boże miłosierdzie.
W Kościele często mówimy, że każdy z nas popełnia błędy i każdy z nas zasługuje na karę, ale każdy na podstawie swojej wiary może otrzymać od Boga odpuszczenie grzechów.
Piękne słowa.
Kwintesencja ewangelickiej wiary.
Tylko problem polega na tym, że jak się te słowa słyszy raz po raz, każdej niedzieli, na każdym nabożeństwie,
to trochę tracą one na efekcie, który w nas wywołują.
One nam powszednieją i stają się dla nas absolutnie oczywiste, neutralne, jak powietrze, którym oddychamy.
I to jest właśnie złe, bo głębia Bożego Miłosierdzia jest godna największego zachwytu, niezależnie od okoliczności.
Postarajmy się więc nadać temu teologicznemu twierdzeniu, że Boże Miłosierdzie jest nieskończenie wielkie, jakiś taki bardziej osobisty wydźwięk.
Zamknijmy na chwilę oczy i wyobraźmy sobie sytuację, że idąc przez miasto, potykamy się i wpadamy na kogoś, kto trzyma w rękach wielkie i bardzo drogie ciasto na urodziny swojego dziecka.
Wpadamy na tą osobę, oboje lądujemy na ziemi, a ciasto zostaje rozpryskane na chodniku.
Co czujemy w takiej sytuacji?
Najprawdopodobniej jest nam wstyd, jesteśmy na siebie źli, czujemy do siebie żal.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Poranek ze Słowem na dzień 29 lipca 2026r
28.07.2026 17:21
-
Poranek ze Słowem na dzień 28 lipca 2026r
27.07.2026 15:15
-
Poranek ze Słowem na dzień 27 lipca 2026r
26.07.2026 20:06
-
Niedziela ze Słowem, rozważanie z nabożeństw...
26.07.2026 16:28
-
Poranek ze Słowem na dzień 25 lipca 2026r
24.07.2026 18:47
-
Poranek ze Słowem na dzień 25 lipca 2026r
24.07.2026 18:42
-
Poranek ze Słowem na dzień 24 lipca 2026r
23.07.2026 19:25
-
Ekumeniczne Nabożeństwo Słowa i modlitwy dzie...
23.07.2026 19:24
-
Poranek ze Słowem na dzień 22 lipca 2026r
21.07.2026 16:26
-
Poranek ze Słowem na dzień 21 lipca 2026r
20.07.2026 16:25