Mentionsy

W poszukiwaniu Słowa
W poszukiwaniu Słowa
15.02.2026 15:30

Niedziela ze Słowem, rozważanie nabożeństwa 15 lutego 2026

Niedziela ze Słowem, rozważanie nabożeństwa 15 lutego 2026 by Parafia Ewangelicko-Augsburska św. Trójcy w Warszawie

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 33 wyników dla "Jezus"

Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będą z Wami wszystkimi teraz i zawsze.

Jezus zgromadził przy sobie dwunastu i powiedział do nich, oto wchodzimy do Jeruzalem i spełni się wszystko, co prorocy napisali o Synu Człowieczym.

Kiedy Jezus zbliżał się do Jerycha, pewien niewidomy siedział przy drodze i żebrał.

I oznajmili mu, że przechodzi Jezus Nazarejczyk.

Wówczas głośno zawołał – Jezusie, Synu Dawida, zlituj się nade mną.

Wtedy Jezus przystanął i kazał Go przyprowadzić.

Wówczas Jezus powiedział do niego, przejrzyj, Twoja wiara Cię ocaliła.

Pierwszy to trzecia zapowiedź Jezusa o Jego śmierci i o Zmartwychwstaniu.

Tocząc ten spór między sobą nie bali się zapytać Jezusa czy prosić Jezusa o miejsca po lewicy i prawicy.

Kiedy po raz trzeci Jezus zapowiada swoją śmierć i zmartwychwstanie używając tego mesjańskiego tytułu Syn Człowieczy musi być

Może Jezus powiedział, wypowiedział po raz trzeci te słowa.

A przeżywając to uczniowie być może musieli sobie potem uświadomić, że nie tylko prorocy o tym mówili, ale On, Jezus również.

Wyprzedzając jednak zdarzenia, kiedy sięgniemy do Ewangelii Łukasza, późniejszych rozdziałów uczniowie idący do Emmaus dyskutowali, co się właściwie wydarzyło i pełni rozczarowania, kiedy Jezus do nich podchodzi.

Oni nie rozpoznawszy Go, kiedy Jezus ich pyta, o czym tak dyskutujecie?

I potem Łukasz świadczy, że Jezus wyłożył im pisma począwszy od Mojżesza i proroków.

Dobrze im było wtedy z Jezusem, kiedy im wykładał te słowa.

Czytamy również, że Maria nie zawsze rozumiała to, co Jezus mówi, Syn jej.

Ale wiemy, że Maria zachowywała te słowa, które Jezus wypowiedział i rozważało je w swoim sercu.

Dotyczy on spotkania Jezusa z niewidomym w pobliżu Jerycha.

Nie wiemy jak duży był tłum wokół Jezusa.

Oznajmili mu, że przechodzi Jezus Nazarejczyk.

Inaczej mówiąc, ten Jezus, który przychodzi z Nazaretu.

Nie wyjaśnia tego ewangelista Łukasz skąd niewidomy, że brzący w pobliżu Jerycha wiedział kim jest Jezus z Nazaretu.

Ciekawe jest jednak to, zwróćcie uwagę na to, że krzyczy, woła, prosząc o pomoc, nie używając tej frazy Jezusie z Nazaretu zlituj się nade mną, ale Synu Dawida zmiłuj się nade mną.

Dla niewidomego ten, który przechodzi nie jest tylko Jezusem z Nazaretu.

Stało się coś, o czym my nie wiemy, o czym nie mówi Ewangelista Łukasz, ale co sprawiło, że ten akurat niewidomy, słuchając gdzieś w drodze w swoim życiu o Jezusie z Nazaretu, o tym kim jest, jakim jest, co czyni, dlaczego czyni.

Że w Jezusie z Nazaretu przyszedł Ten, który został zapowiedziany przez proroków.

I jako ślepy, niewidomy w drodze, jeden z najmniejszych, którzy otaczali wtedy Jezusa, składa świadectwo.

Może raczej powinien był wołać Jezusie z Nazaretu?

Jezus zatrzymał się.

Nie traktuje Jezusa jak złotą rybkę i mówi daj mi dom, daj mi zdrowie, zamożność, uczyń mnie szczęśliwym.

W Ewangelii Łukasza czytamy, że Jezus idąc do Jerozolimy, patrząc na to miasto płakał.

Niechaj strzeże serc i myśli naszych w Chrystusie Jezusie Panu i Zbawicielu naszym.