Mentionsy

W cieniu sportu - Łukasz Kadziewicz
W cieniu sportu - Łukasz Kadziewicz
10.03.2026 18:00

IZU UGONOH: MÓJ DUCH PRZEMÓWIŁ I POWIEDZIAŁ, ŻE TO NIE JEST KONIEC

Wielka nadzieja polskiego boksu. Diament, który trzeba oszlifować. Pierwszy polski ciężki, który zostanie mistrzem świata. To było najpierw. Ale to szybko zmieniło się w: "zmarnowany talent" i "potrzebuje psychologa, bo nie ma głowy". Przeszedł drogę z nieba do piekła. Na początku przez wszystkich stawiany na piedestał, ale szybko sprowadzony do parteru. Dosłownie i w przenośni. Dzisiaj jest w zupełnie innym miejscu. W jakim? O tym przekonacie się, słuchając podcastu "W cieniu sportu". Gościem Łukasza Kadziewicza jest Izu Ugonoh. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "MMA"

Można się zgodzić co do tego, że sporty walki to jednak są sporty i wchodzi w to w kickboxing, zapasy, MMA, boks, jakby tam co tam jeszcze jest.

Tutaj każdy chce zarobić, wiesz, czy to w MMA, czy to w boksie, każdy chce zarobić i każdy ma do tego prawo, żeby zarobić.

Wiesz, jakby summa summarum, a jakby...

Przyszedłem do MMA.

Nie chciałbym boksować 10 rund i jakby przygotowania do tego wszystkiego nie sprawiłyby mi już takiej radości, natomiast walka w K1, nawet boks w małych rękawicach, czy jakieś tam wiesz odmiany tego wszystkiego, czy być może walka MMA, to jest wszystko kwestia tego właśnie jaki rywal.

Później było widoczne, jak byłem w boksie i później było widoczne, jak byłem w MMA.

I teraz jakby prowadzę studio na gali MMA w TVN Turbo, więc teraz z tego świata show biznesu jestem znowu bardzo blisko sportu i jestem mega zadowolony.

Ja bardziej bym się skupiał na tym, że ogólnie mamy, wiesz, kiedyś nie było takich sportów jak MMA i był tylko i wyłącznie boks, więc no może nie, był kickboxing, natomiast...

Nie mówię o freakach, ale mówię sport połączony z show i najlepszym wyznacznikiem tego dla mnie jest Muhammad Ali, bo ludzie nie pamiętają o tym, że Muhammad Ali to był największy trash talker,