Mentionsy
S07E16: Czy jedzenie w 2025 roku nas truje? Żywność ultraprzetworzona. Mateusz Szałajko
Czy żywność w 2025 roku jest „gorsza” niż kiedyś, czy po prostu bardziej złożona i trudniejsza do oceny? Gdzie kończy się zwykłe przetwarzanie, a zaczyna ultraprzetworzenie, które sprzyja nadkonsumpcji i zaburza mechanizmy sytości?
Z Mateuszem Szałajko – magistrem dietetyki, inżynierem technologii żywności i doktorantem SGGW – rozmawiamy o matrycy jedzenia, dodatkach typu „E”, produktach high protein i napojach zero, czyli o tym, co naprawdę ma znaczenie w codziennych wyborach. Bez demonizowania, ale też bez naiwności: jak szukać złotego środka, kiedy półka krzyczy „fit”, a ciało po chwili domaga się kolejnej porcji?
Szukaj w treści odcinka
Tak samo szynka, azotyny trujące.
W swoim tempie.
Podcast CityFit w swoim tempie.
Na półkach sklepowych królują produkty fit, produkty zero, produkty proteinowe o przeróżnych smakach, kolorach, o przeróżnej fakturze.
Jacku, bardzo dziękuję za zaproszenie.
Cała przyjemność po mojej stronie.
Wiem, że to bardzo szerokie pytanie.
No to przejdźmy do tego, bo to było takie trochę otwierające pytanie.
Jemy po to, żeby było smacznie.
Także samo przetworzenie nie znaczy, że coś jest złe.
No bo jak weźmiemy jakiś olej, powiedzmy, i byśmy się no gdzieś tam zalewali, już powiem, tym olejem, no to umówmy się, no nie będzie to korzystne i wpływać na nasze zdrowie.
na zaznaczenie niektórych produktów w naszej diecie.
To jest naprawdę ściśle regulowane.
Toksyczność, toksykokinetyka, jak się zachowuje dana substancja w naszym organizmie.
Chodzi mi tutaj o rozmnażanie.
Natomiast to też nie jest tak, że producent może sobie dodać co chce.
Chodzi mi o to, że...
No ale też tutaj powiedziałeś, że te składniki, które do tej żywności są dodawane, również do tej wysoko przetworzonej, są przebadane, są dopuszczone, czyli potencjalnie są bezpieczne.
Rodzi się zatem pytanie...
razie może te macierz, bo to jest coś, co znów tutaj pada już wielokrotnie.
Najczęściej nie polega na przerzucie właśnie jakiejś takiej minimalnie przetworzonej żywności na dwóch, że tak powiem, brzydko jakichś hapsach i połykamy, tylko jednak trzeba to przerzuć, przemielić, powiem tak już kolokwialnie.
I my wyciągamy z tych produktów to, co nas najbardziej interesuje, czyli jakąś skrobię, białka i tłuszcze.
Ale żeby tego było mało, jeszcze poddajemy te substancje procesom chemicznym, które jeszcze bardziej rozkładają te substancje.
Jak mamy na przykład ziarenko pszenicy, to to też jest osadzone w kontekście.
Czyli zauważ, że my sobie wyciągamy takie pojedyncze składniki, no i to jest dla nas bezpieczne.
Tylko, że my wyciągamy te składniki, one się stają, to się określa, że to są takie składniki bezkomórkowe.
My więcej zdążymy zjeść tej żywności ultraprzetworzonej, zanim nasz mózg dostanie sygnał, że...
Takim hasłem, że liczą się kalorie, przede wszystkim kalorie, wedle niektórych tylko kalorie.
A to, z czego my to dostarczymy, to ma mniejsze znaczenie.
Bardzo fajnie.
Czyli innymi słowy tego rodzaju hasło kaloria, to kaloria powinniśmy jednak spalić na stosie.
Kalorie były te same.
Te dwie diety były tożsame.
Myślę, że tak, że to są takie...
gdyby to nie był fundament, bywa z tym różnie.
No bardzo różne.
I tu od razu powiem, że proszę zobaczyć, że nawet w domu nam powstają substancje potencjalnie rakotwórcze.
Więc to już nam nawet w domu powstają takie sytuacje.
No oczywiście, ale chodzi mi o to, że no właśnie gdzieś tam się nieraz czepiamy tego E, no może jeszcze gdzieś tam porozmawiamy o tym E. Natomiast widzimy, że już same procesy takie zachodzą.
To też niekoniecznie dobrze.
Na przykład ekstruzje mamy, produkty ekstrudowane, czyli takie...
Mamy wysokie ciśnienie.
że chociażby związki mogą produkować się, chociażby te związane z tymi reakcjami Mailarda, chociażby i inne tego typu historie.
mamy na naszym rynku takie chrupki, tylko płatki śniadaniowe.
Tam jest napisane.
No i fajnie.
Te same węglowodany pełnoziarniste im podali, tylko jednym podali te węglowodany pełnoziarniste, które rzeczywiście tak nawet widzieliśmy, że mają większe cząstki, mają ten mniejszy przemiał, a drugie pełnoziarniste były bardziej zmielone.
były na przykład płatki instant owsiane.
Tak, bardziej te przetworzone, dokładnie.
I zapytam cię takim głosem, teraz zapytam takim głosem członka rodziny, takiego wujka, babci, kuzyna przy świątecznym stole.
Kiedyś to było mleko prosto od krowy, a teraz to jest woda w kartonie.
Do mleka, z perspektywy samego bezpieczeństwa, bo myślę, że to również jest dosyć ważne.
Mleko w kartonie.
Tak, są zabijane bakterie.
jeśli chodzi o wapń, o białko, to białko to tam są naprawdę minimalne straty, więc to dla nas, nadal jest dla nas taki odżywczy produkt, ale umówmy się, to nie znaczy, że nie wiem, że to mleko jest trujące.
Oj, to wy to w tak wierzycie, to biała woda w kartonie.
Już nie podejmowałem dyskusji, bo już... Jasne.
Tak mi się to spodobało, że zapamiętałem, że Francuzi są w stanie poświęcić kilka osób rocznie.
Tak samo szynka, azotyny trujące.
Azotyny same w sobie nie są trujące, tylko one mogą podlegać takim przemianom, że tworzą się ennitrozwiązki w żołądku na przykład, bo tam jest kwaśne środowisko, sprzyjające są warunki, bo jeszcze żelazo chemowe w takiej szynce, białko jest tak, że tam są jeszcze takie aminy, które są potrzebne.
Jasne, ja jeszcze sobie w głowie buduję taki obraz takich żywych dyskusji o tym, jak ta żywność nastruje, która ma miejsce przy stole, przy którym podawane są trunki wysokoprocentowe.
W ostatnim czasie ten temat też był podejmowany przez osoby, które potencjalnie nie są mało wtajemniczone.
No to jest nieuzasadnione i tyle.
Jasne.
Kobieta idzie i mija frytki, kebaba, mięso czerwone już w panierze.
I mówi, że trują nas E. No ludzie, do jakiego momentu doszliśmy, takie nawet miałem przemyślenie, no tak już to bardzo ładnie powiem, ale dosadnie, żebyśmy wszyscy mieli taki ogląd, gdzie, postaram się to powiedzieć bardzo ładnie, mam nadzieję, że mi to wybaczysz.
Musimy zacząć myśleć w ten sposób, do jakiej żywności te dodatki są dodawane.
Co więcej, właśnie EFSA, jeśli jest dodatek dopuszczony do żywności, co jakiś czas cyklicznie EFSA przeprowadza reewaluację, czyli są oględziny dostępnych badań, czynniki narażenia, czy może zwiększa narażenie w populacji, to wszystko jest oceniane.
Nie każdy, bo oczywiście są takie, które nie muszą mieć, natomiast większość tych naszych dodatków ma ten poziom ADDI, Acceptable Daily Intent, czyli to jest dopuszczalne dzienne spożycie.
więc jeśli tego nie przekraczamy, to nic się nam nie stanie, a to jest tak ustalona dawka, że przez całe życie możemy spożywać dany dodatek i nam się nic nie stanie.
A jeśli chodzi o takie kontrowersje...
Więc nie mamy jeszcze takich narzędzi i takich, że tak powiem, porównań, żeby określać, co jest dobre dla naszej mikrobioty, czy nie.
Ona bada toksyczność, czyli mówiąc tak brzydko, dosadnie, czy coś nastruje, czy nie.
Głównie jeśli chodzi na przykład o jakieś emulgatory, to się pojawia właśnie albo polisorbat 80, albo karboksymetyloceluloza, CMC w skrócie.
No bo też znowu, jak prowadzimy badania na ludziach, to co określi, co jest dobrze, co nie.
Więc to na przykład są takie...
Jasne, absolutnie.
Tak, no przecież, no nie wiem, wypijesz teraz wiadro wody, to też tam pewnie jakaś osmolalność i tak dalej, więc no... Fajnie, że to wybrzmiało, że to jest badane.
Zrobiłem dobry research u wielu osób, oznacza, obejrzałem kilka materiałów na TikToku albo na Instagramie, bo to bardzo często jest to tożsame.
Są też hipotezy i to myślę, że też warto, żeby wybrzmiało, żeby później ktoś nie wyszedł z tego podcastu i nie wybrał sobie jakby, wiesz, jednego zdania i nie budował na bazie tego, wiesz, takich twardych, twardych faktów, przynajmniej na podstawie tego, co zostało w tym momencie powiedziane.
W ostatnim czasie też do tych modnych etykiet należy dołożyć wysokobiałkowe, wysokoproteinowe.
takim paszportem do konsumpcji w ilościach raczej dużych i z poczuciem, że to jest zdrowe i wartościowe.
Niechaj będzie.
Niechaj będzie.
Czyli to, że pisze high protein i tam jest dużo białka nie zawsze będzie znaczyło tyle, że to będzie białko dla nas użyteczne.
Jeśli miałbym dwóch słowak powiedzieć, dlaczego tak się dzieje, po pierwsze umówmy się, często takie przekąski, ile leżą na półce dzień, trochę dłużej, procesy jakieś tam utleniania oksydacyjne, białka, tłuszcze, jak białka się utleniają, to one też jakieś tam agregaty tworzą i to już nie będzie dla nas tak fajnie przyswajalne.
Jest tendencja, że często te produkty high protein są często wysoko przetworzone.
Jasne.
Czyli poza napisem wysokobiałkowe, warto byłoby jeszcze zajrzeć trochę głębiej i zobaczyć, co tam siedzi pod spodem i wtedy zweryfikować, czy to jest element, który w naszej diecie jest wskazany, czy niekoniecznie.
No mam też takie wrażenie, że właściwie...
No bo one też występują, one są popularne, zwykle jest to forma płynna, szeroko stosowane.
Tak, nie mamy tam kalorii, a jednak mamy ten słodki smak, więc jak najbardziej nawet w porównaniu z wodą wypadają korzystne.
A redukcja masy ciała w perspektywie długofalowej to są korzyści zdrowotne, duże.
No właśnie, więc tutaj mamy taką sytuację, że w pewnych sytuacjach to jest wręcz nawet wskazane.
I pytanie, jak to by wpłynęło na dzieciaki, jakie one by miały wzorce żywieniowe.
no to to by znaczyło tyle, że każdy by powiedział, okej, dobra, pozwolili i dawaj, ultra przetrwione.
Czyli będzie o pewne wzorce żywieniowe.
że tego rodzaju zalecenia nie sprawiają, że się spożywa mniej produktów wysoko przetworzonych i kieruje się w stronę produktów nisko przetworzonych, tylko się wybiera wysoko przetworzone produkty, ale inne.
Jeden może pozytywniej, że tak powiem, wpłynąć na nas, bo jednak ten bilans energetyczny może być, że tak powiem, fajniejszy już, tak mówiąc kolokwialnie.
Więc ogólnie, jeśli właśnie chodzi o takie zalecenia, to też nie możemy gdzieś tam wpadać w taką pułapkę, że jeśli ktoś tam jest ostrożny, instytucje są ostrożne, to nie wiem, coś jest dla nas groźne, tylko musimy ogólnie myśleć pod względem takim przeszłościowym, jak to na nas wpłynie.
Ten składnik powoduje to, a ten to, a ta dieta, że to keto ma być najlepsze, a ta dieta nie, a to nie.
W tym momencie mówimy o zdrowiu, więc powiem po prostu do zdrowia i jakości funkcjonowania, nie skupienie się na takich bardzo, bardzo małych detalach, z pominięciem fundamentów, bo właśnie chyba to bardzo często ma miejsce.
Jakieś fajne lekcje może, tak, gotowanie.
Dużo jest ultraprzetworzonych rzeczy, produktów i bardzo są te, że tak powiem, niższe klasy społeczne na to, ekspozycje ich narażone.
Natomiast to też jest właśnie czynnik, który ma wpływ na nasze wybory żywieniowe.
A jeszcze jak do tego dołączymy brak edukacji, to już w ogóle... Właśnie, ja myślę, że to ma kolosalne znaczenie, że to jest kolosalny czynnik, o którym się często też zapomina z perspektywy osób, które edukują i mówią, to jest kierunek, to jest złe.
to też znowu mądre osoby muszą się zebrać i po prostu fajnie to wymyśleć, bo znowu też musimy przestać myśleć, że my będziemy żyli kiedykolwiek w idealnym świecie.
Nie.
80% produktów wylatuje.
Więc to też nie możemy mówić właśnie w takich kategoriach, że po prostu będziemy w idealnym stanie.
jak najmniej przetworzone.
Natomiast umówmy się, to też nie jest kwestia, że to wszystko zniknie.
Absolutnie.
Tylko po prostu to jest kwestia ograniczenia i my też musimy pamiętać, że po prostu my musimy być wyedukowani, musimy umieć czytać, wiedzieć, co jest dla nas dobre.
Kwestia tego, co możemy zabronić, co nie.
Bo my wyszliśmy trochę od jakości żywienia, od tego, czy to żywienie jest teraz lepsze, czy jest gorsze.
Trudne pytanie.
Tak samo jak mamy te mleka roślinne.
No bardzo fajnie.
Więc... No właśnie, jakaś nostalgia pewnie.
A drugi gdzieś tam powiedzmy, że dobra, przestań, przecież to wszystko jest okej, zdrowe.
Jasne.
Ostatnie odcinki
-
S07E26: Działać mimo lęku. Czy trzeba czekać, a...
23.02.2026 04:46
-
Zapowiedź: Działać mimo lęku. Czy trzeba czekać...
20.02.2026 12:05
-
S07E25: Perfekcjonizm. Ambicja czy emocjonalne ...
16.02.2026 04:50
-
S07E24: Proktolog bez tabu. Seks analny, hemoro...
09.02.2026 04:45
-
Zwiastun: Proktolog bez tabu. Seks analny, hemo...
06.02.2026 13:49
-
S07E23: Rekordy, presja nazwiska i droga na igr...
02.02.2026 11:25
-
Zwiastun: Rekordy, presja nazwiska i droga na i...
30.01.2026 18:02
-
S07E22: Psychologiczne mity pod lupą. Co mówi n...
26.01.2026 04:15
-
Zapowiedź: Psychologiczne mity pod lupą. Co mów...
23.01.2026 11:22
-
S07E21: Granice to nie egoizm. Jak mówić „nie” ...
19.01.2026 04:21