Mentionsy

Vogue Polska
Vogue Polska
24.11.2025 12:05

Podcast „Vogue Polska Living”, odcinek specjalny: Jak może pachnąć wnętrze?

Biblioteka pachnie pastowaną podłogą, kurzem i papierem. Świątynia orientalnymi kadzidłami. Zapachowych kodów miejsc każdy z nas ma w swojej pamięci tysiące. Z Aliną Szyrle-Kustosz, portfolio director perfumerii Galilu rozmawiamy o kompozycjach zapachowych do wnętrz. Jak je dobierać i aplikować? Czym jest kotwiczenie? Po jakie nuty sięgają luksusowe butiki? Czym się inspirować?

Podcastu „Vogue Polska Living” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Galilu"

A moją przewodniczką po tym świecie będzie Alina Szyrle-Kustosz, portfolio menedżerka perfumery i Galilu.

Jak można sobie wyobrazić przestrzeń wąchając flakony w Galilu?

Miło mi, że to przywołałaś to miasto, bo mamy nawet w Galilu taki zapach, który się nazywa Gdańsk.

No, moim ostatnim odkryciem jest zapach nowej w Galilu marki Pantomime, który inspirowany jest takim nowojorskim klubem The Mud z lat siedemdziesiątych, który pachnie właśnie taką wiesz, skórzaną skórką, skórą, przepraszam, skórzaną skórą z kataną.

Przekładają się na nie oczywiste wybory zapachowe, czyli zapachy, które one wybrały spośród akurat palety zapachów Galilu, konkretne już kompozycje.

Ale niezwykłe jest też to, że wchodzicie w takie projekty wy jako Galilu, współpracy z designerami.

To jeden z moich kochanych zapachów i przez lata prowadzę taką lawendową krucjatę tutaj wśród klientów Galilu i odwiedzających nasze sklepy, bo uważam, że lawenda niestety została w straszliwy sposób popsuta w naszych głowach.

Z dumą mogę powiedzieć, że nasi klienci odwiedzający Galilu z tym się nie spotkają, więc zachęcam.

A czy Galilu ma swój zapach?

Nie mamy takiego zapachu, chociaż nasi klienci bardzo często pytają się nas o zapach naszego wnętrza, ale nasz zapach jest efektem 20 lat działalności Galilu.

Zapach, który wy, nasi klienci, czujecie często w Galilu, to jest wypadkowa wszystkich tych zapachów, które my tam przez te wszystkie lata spęliśmy w powietrzu.

Więc no nie, nie mamy jeszcze swojego własnego zapachu, ale ten miks, który tworzymy w Galilu wydaje się być dla naszych klientów bardzo przyjazny i zachęcający.

To prawda, muszę ci powiedzieć, że rzeczywiście ja wspominając Galilu sprzed kilkunastu lat, no właśnie, idealny przykład efektu prosta, ja absolutnie od razu czuję w głowie zapach wnętrza naszego butiku sprzed kilkunastu lat.