Mentionsy
Podcast „Filozofia jest dla dziewczyn”, s. 4, odc. 1: Życie pozagrobowe według filozofów
Co filozofowie myślą o śmierci? Czwarty sezon rozmówek dziewczyńsko-filozoficznych o życiu zaczynamy od rozmowy o szczególnej formie życia, jaką jest życie pozagrobowe. A to dlatego, że startujemy z nową serią podcastu pierwszego listopada, świętując Halloween i Dziady, przywołując duchy, wąchając chryzantemy i zapalając znicze. Idziemy więc ścieżką francuskiego filozofa Pierre’a Hadota, który traktował filozofię, jako ćwiczenie duchowe, m.in. przygotowanie do śmierci, przyglądamy się obyczajom i mitologiom związanym z żegnaniem zmarłych w różnych kulturach od Celtów i Słowian po starożytnych Greków. Tropimy pozagrobowe poglądy Demokryta, Platona i stoików, przyglądamy się momentom, w których zasłona między światem żywych i umarłych robi się szczególnie cienka. Pytamy, czym jest dla nas pamięć o tych, co odeszli, jaką tęsknotę koimy pogrzebowymi rytuałami, co ogrzewamy w ogniu, który zapalamy na grobach.
Podcastu „Filozofia jest dla dziewczyn” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube.
Szukaj w treści odcinka
Czegoś, co na przykład Demokryt będzie nazywał duszą świata.
Czyli jeżeli wszystko jest zrobione z atomów, mówi Demokryt, dusza też jest materialna, też jest z atomów zrobiona.
To jest ten pogląd, o którym wspomniałaś, który potem Demokryta właśnie przejmą Stoicy.
Te atomy są u Demokryta... Ja jej najbardziej kojarzę z takimi malutkimi klockami Lego, bo one się tak ze sobą łączą, są różnych wypustek, guziczków, haczyków.
Atomy duszy są bardzo kuliste, tak samo jak atomy powietrza, więc Demokryt w ogóle podaje taką fajną metodę na jakieś zmęczenie czy coś, żeby głęboko pooddychać, bo po prostu wtedy te atomy powietrza łączą się z atomami duszy.
Tak i wtedy dusza ci rośnie, bo na przykład jak się zmęczysz albo zdenerwujesz, to wydychasz strasznie dużo duszy, bo dusza jest materialna, właśnie jest zrobiona z atomów u Demokryta.
Demokryt mówi, jest coś takiego jak dusza świata, czyli jest jakiś taki konglomerat tych właśnie doskonałych atomów.
Jak człowiek umiera, ponieważ Demokryt już to wie, liczba atomów we wszechświecie jest stała, on to wymyślił, to jest dla mnie w ogóle niewiarygodne, że na to wpadł po prostu, sobie tak wymyślił to.
No tak, tylko że właśnie u Demokryta to nie jest kwestia po prostu takiej wędrówki duszy.
No to byś musiała tak u Demokryta, byś musiała to wytchnąć po prostu jakoś bardzo mocno, znaczy wyzionąć ducha.
I tutaj ten Demokryt do mnie wraca.
Demokryt to wymyślił i miał rację, tak jest.
Ostatnie odcinki
-
Artykuł: „Vogue Polska” x BMW Art Academy: Mala...
21.04.2026 10:50
-
Artykuł: Jakie buty nosić do modnych czarnych s...
21.04.2026 10:48
-
Artykuł: Scenografka Zosia Mackenzie o pracy na...
21.04.2026 10:47
-
Artykuł: Fashion week jako soft power. Co napra...
20.04.2026 10:25
-
Artykuł: Belle époque w kamienicy na warszawski...
20.04.2026 10:23
-
Artykuł: Białe spodnie to idealna baza na lato....
19.04.2026 05:27
-
Artykuł: Wystawa monograficzna projektanta Jerz...
19.04.2026 05:12
-
Artykuł: Autor profilu Solo Show debiutuje ksią...
19.04.2026 05:00
-
Artykuł: Gwiazdy serialu „Testamenty” o dorasta...
18.04.2026 05:50
-
Artykuł: W książce „Szmaty” Karolina Lewestam o...
18.04.2026 05:33